
W pierwszym roku szkoły szkolnej jeden z moich profesorów miał długą listę „Zakazanych słów”. Były to terminy, które robią więcej, aby pomylić niż oświecone, gdy są używane w analizie ekonomicznej. Warunki takie jak „potrzeba”, „stać”, „exploits”, „błędne koło” itp. Dziś argumentuję, że możemy chcieć dodać termin „musi” do tej listy.
Brian Albrecht Ma wyjątkowy nowy post, który ładnie ilustruje problem:
Takie podejście całkowicie eliminuje ludzki wybór. [Michael] Pettis Treats Rynki jako obcokrajowcy narzucające swoją wolę: „Stany Zjednoczone nie mają innego wyjścia, jak uruchomić odpowiedni deficyt handlowy”. Przepływy kapitałowe są po prostu wymuszone, jak pogoda, jeśli rząd nic z tym nie zrobi. W jego opowieści Amerykanie są ofiarami pasywnymi, które muszą automatycznie dostosować swoje oszczędności i wydatki, gdy cudzoziemcy decydują się tutaj zainwestować.
Najważniejszy przykład: „Jeśli kraj organizuje swoją gospodarkę w taki sposób, aby jego oszczędności znacznie przekroczyły jego inwestycje, reszta świata musi automatycznie dostosować swoje oszczędności lub inwestycje”. Mam na myśli to, że to musi być prawda, ale w jaki sposób ta ramka nam pomaga? Jeśli sprzedam towary, czy warto powiedzieć, że reszta świata „musi” je kupić? Tylko przy dziwnych definicjach „trzeba”. W obu przypadkach patrzymy na wynik (oszczędności> inwestycje lub moja sprzedaż> 0), a nie jakiś abstrakcyjny cel. Są to wielkości handlowe. I znowu usuwa każdy wybór. Dlaczego sprzedaję towary? Czy polityka może zmienić moją sprzedaż? Jasne.
W najnowszy postPróbowałem wyjaśnić zamieszanie wobec USA deficyt rachunku bieżącego Patrząc na niektóre inne kraje. Na przykład Australia w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci prowadziło dość trwałe deficyty rachunków bieżących, podczas gdy Holandia prowadzi duże nadwyżki rachunku bieżącego. Istnieje poczucie, w którym prawdą jest, że za każdym razem, gdy kraje nie-Australijskie, w agregatach, uruchamiają nadwyżki rachunku bieżącego, wówczas Australia „musi” przeprowadzić deficyt na rachunku bieżącym, podobnie jak fakt, że udało mi się sprzedawać towary z mojego małego sklepu wygody, sugeruje resztę świata „musi” kupować ode mnie towary. Nie musieć Jako postanowienie autorytarne, raczej „musi” jako relacje rachunkowe, sprzedana ilość musi być kupiona równa ilość.
Prawdą jest również, że jeśli wszystkie kraje niemożliwe, agregowane, uruchamiają deficyt na rachunku bieżącym, Holandia musi uruchomić nadwyżkę rachunku bieżącego. I po co się na tym zatrzymać? Jeśli Andora prowadzi nadwyżkę rachunku bieżącego, wszystkie kraje inne niż Andorran, co łącznie, muszą uruchomić deficyt rachunku bieżącego. Jak śmiesz te perfidne Andorrany zmuszają deficyt na rachunku bieżącym na reszcie świata !!
Zastanówmy się teraz nad możliwymi wyjaśnieniami deficytów rachunków bieżących australijskich i nadwyżek na rachunku bieżącym Holandii. Czy ktoś poważnie uważa, że użytecznym wyjaśnieniem tych wzorców jest: „Kraje nie-Australijskie prowadzą nadwyżki, a zatem Australia musi uruchomić deficyt, podczas gdy kraje nietuskie prowadzą deficyty, a zatem Holandia muszą prowadzić nadwyżki. Właśnie dlatego Australia ma deficyt, a Holandia ma nadwyżkę”. Czy to rozumiemy przez „wyjaśnienie”?
Cały post Albrechta jest doskonały – przeczytaj wszystko.