
Plan budowy zanieczyszczającej światło zielonej elektrowni wodorowej w pobliżu jednego z najważniejszych obserwatoriów astronomicznych na świecie został anulowany przez stojącą za nią firmę. Decyzja przyniosła ulgę astronomom na całym świecie, ponieważ miejsce to mogło wyrządzić poważne szkody w badaniach astronomicznych.
Projekt o nazwie INNA został zaplanowany przez AES Andes, spółkę zależną amerykańskiego przedsiębiorstwa energetycznego AES Energy. Projekt wart 10 miliardów dolarów, zaproponowany po raz pierwszy w 2024 r., wywołał poruszenie wśród astronomów, ponieważ miał być zlokalizowany zaledwie kilka mil od Ziemi. Europejskie Obserwatorium Południowenależący do (ESO) obiekt Cerro Paranal, w którym znajduje się Bardzo Duży Teleskop (VLT), jedna z najpotężniejszych maszyn do obserwacji odległego wszechświata. Pomimo zapewnień AES, że oświetlenie w parku przemysłowym o powierzchni 7465 akrów będzie miało jedynie niewielki wpływ na pobliskie, superczułe instrumenty astronomiczne, własne obliczenia ESO wykazały, że zanieczyszczenie światłem nad Paranal może wzrost nawet o 35%. ESO ostrzegło, że takie zwiększenie zniweczy postęp osiągnięty dzięki udoskonaleniom technologii teleskopów, uniemożliwiając prowadzenie najnowocześniejszych badań, takich jak bezpośrednie obserwacje egzoplanet lub badanie najodleglejszych galaktyk.
AES Andes nie podał powodu odwołania. Firma wydała oświadczenie 23 stycznia spółka oświadczyła, że „zdecydowała się skoncentrować swoje wysiłki na rozwoju i budowie portfela energii odnawialnej i magazynowania energii, zgodnie z wytycznymi swojej spółki-matki w Stanach Zjednoczonych”.
W grudniu 2024 r. firma AES Andes przedstawiła chilijskiemu rządowi ocenę oddziaływania INNA na środowisko i od tego czasu astronomowie nie mogą się doczekać. Oprócz VLT, teleskop interferometryczny składający się z czterech teleskopów o szerokości 28 stóp (8,5 metra), które działają razem jako jeden, Ekstremalnie Wielki Teleskop (ELT), obecnie budowana na sąsiednim Cerro Armazones, również byłaby dotknięta zanieczyszczeniem światłem pochodzącym z elektrowni.
ELT to astronomiczna supermaszyna z lustrem o szerokości prawie 125 stóp (38 m). Po ukończeniu pod koniec tej dekady teleskop o wartości ponad 1,54 miliarda dolarów będzie największym na świecie teleskopem obserwującym Wszechświat w widmie światła widzialnego.
Chilijska pustynia Atakama to jedno z najcenniejszych miejsc astronomicznych na świecie. Oprócz niskiego poziomu zanieczyszczenia światłem, korzysta z prawie stale czystego nieba, niskiej wilgotności i dużej wysokości, co minimalizuje zniekształcenia obserwacji spowodowane przez atmosferę ziemską. Oprócz obiektów ESO, pod przewodnictwem USA Obserwatorium Very C. Rubin, otwarty w zeszłym roku w Atacama. Dlatego społeczność astronomiczna była zaniepokojona precedensem, jaki stworzy pozwolenie na budowę INNA w pobliżu Paranal.
“ESO i jej państwa członkowskie w pełni popierają dekarbonizację energii oraz inicjatywy zapewniające bardziej dostatnią i zrównoważoną przyszłość” – stwierdziła Barcons w oświadczeniu. „Projekty dotyczące zielonej energii – i inne projekty przemysłowe napędzające rozwój krajowy i regionalny – są w pełni kompatybilne z obserwatoriami astronomicznymi, jeśli różne obiekty są zlokalizowane w wystarczających odległościach od siebie”.