
z to-brzęczy dział
Jeśli przez ostatnie piętnaście lat zwracałeś uwagę na kwestie inwigilacji i wolności obywatelskich, prawdopodobnie nauczyłeś się rozpoznawać określony wzorzec. Senator Ron Wyden czasami wysyła publiczny list, w którym zasadniczo stwierdza: „Hej, nie mogę wam powiedzieć, co się dzieje, ponieważ jest to tajne, ale dzieje się coś naprawdę złego i wszyscy powinniście zwrócić na to uwagę”.
Dziesięć lat temu niektórzy nazywali to syreną Wyden. A kiedy zawyje syrena Wydena, historia mówi nam, że powinniśmy słuchać. Ponieważ za każdym razem, gdy to robił, ostatecznie udowadniano, że miał rację.
We wtorek Wyden wysłał niezwykle krótki list do dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a. Cała treść merytoryczna jest taka:
Piszę, aby zwrócić uwagę na tajny list, który wysłałem dzisiaj wcześniej, w którym wyrażam głębokie zaniepokojenie działalnością CIA.
To wszystko. To cała sprawa. „Głębokie zaniepokojenie działaniami CIA”. Nie może powiedzieć co. Nie potrafi powiedzieć dlaczego. Ale cholernie się upewnia, że istnieje publiczny zapis, że podniósł alarm.
A jeśli to zrobił, oznacza to, że dzieje się coś bardzo, bardzo, bardzo złego.
Jeśli nie znasz Wyden Siren, pozwól, że przeprowadzę Cię przez wzór, ponieważ jest on niezwykle spójny.
W 2011 roku Wyden i senator Mark Udall próbowali ostrzec opinię publiczną, że rząd federalny potajemnie zinterpretował ustawę PATRIOT Act oznaczać coś zupełnie innego od tego, co rzeczywiście mówi tekst. Nie mogli ujawnić szczegółów, ponieważ były tajne, ale Wyden wyjaśnił sytuację:
Docieramy do rozbieżności między tym, co według opinii publicznej stanowi prawo, a tym, co w tajemnicy sądzi amerykański rząd.
Przez kilka lat obrońcy wolności obywatelskich nie domyślali się, jaka może być ta tajna interpretacja. Potem pojawił się Ed Snowden i ujawnił program zbiorczego gromadzenia metadanych NSA— dokładnie to, przed czym ostrzegał Wyden. Najwyraźniej jedną z rzeczy, która podobno popchnęła Snowdena do ujawnienia informacji, było obserwowanie, jak ówczesny dyrektor wywiadu narodowego James Clapper okłamać Wydena w twarz podczas przesłuchania na temat tego, czy NSA gromadziła dane o milionach Amerykanów. Wyden znał odpowiedź. Clapper i tak kłamał. Snowden miał dowód.
W 2015 roku Wyden ponownie się tym zajął, tym razem ostrzeżenie o tajna opinia prawna Departamentu Sprawiedliwości dotycząca ustawodawstwa dotyczącego cyberbezpieczeństwa:
Jestem bardzo zaniepokojony faktem, że tajna opinia Departamentu Sprawiedliwości, która ma wyraźne znaczenie dla tej debaty, jest w dalszym ciągu ukrywana przed opinią publiczną. Opinia ta, zawierająca interpretację umów o wspólnych usługach komercyjnych, jest niezgodna ze społecznym rozumieniem prawa i uważam, że Kongresowi będzie trudno przeprowadzić w pełni świadomą debatę na temat prawodawstwa w zakresie cyberbezpieczeństwa, jeśli nie będzie on rozumiał, w jaki sposób te umowy były interpretowane przez władzę wykonawczą.
W 2017 roku pisaliśmy o ponownym włączeniu syreny Wydena, gdy Dan Coats, ówczesny dyrektor wywiadu narodowego, dał odpowiedź w sprawie inwigilacji Sekcji 702, o której Wyden wspomniał, dotyczyło innego pytania niż to, które faktycznie zadał:
To nie było moje pytanie. Proszę o publiczną odpowiedź na moje pytanie zadane podczas rozprawy w dniu 7 czerwca 2017 r.
Wzór się powtarza. Wyden zadaje konkretne pytanie dotyczące nadzoru. Społeczność wywiadowcza odpowiada na nieco inne pytanie w sposób, który technicznie rzecz biorąc nie kłamie, ale ma na celu wprowadzenie w błąd. Wyden ich wzywa. W końcu prawda wychodzi na jaw i zawsze jest gorsza, niż się powszechnie sądzi.
To nie tylko inwigilacja. Wyden zastosował to samo podejście do ujawnienia ICE nielegalnie gromadzi dokumentację finansową milionów Amerykanów poprzez masowe wezwania administracyjne – program, który został pośpiesznie zamknięty w chwili, gdy biuro Wydena zaczęło zadawać w tej sprawie pytania. Został złapany rząd gromadzi dane dotyczące powiadomień push od Apple i Google, zabraniając tym firmom informowania o tym kogokolwiek. On jest kwestionowane przejęcia domenyuprawnienia FBI do przeglądaj historię przeglądania bez nakazui niezliczone inne działania rządu, które odbywały się w tajemnicy.
Dorobek tutaj jest w zasadzie doskonały. Kiedy Wyden wysyła tajemniczy list lub zadaje dosadne pytanie, sugerując, że za kurtyną klasyfikacji dzieje się coś niepokojącego, za kurtyną klasyfikacji dzieje się coś niepokojącego.
Co więc dzieje się w CIA, że Wyden wysyła dwuzdaniowy list, w którym brzmi: „Z prawnego punktu widzenia nie mogę ci powiedzieć, co jest nie tak, ale coś jest bardzo nie tak”?
Jeszcze nie wiemy. Na tym polega cały sens klasyfikacji – utrzymuje ona opinię publiczną w niewiedzy na temat tego, co rząd robi w jej imieniu. Ale list Wydena jest odpowiednikiem alarmu pożarowego. Coś widział. Nie może powiedzieć co. Chce jednak, aby istniała informacja, że wyraził tę obawę.
Biorąc pod uwagę podejście obecnej administracji do wszystkiego, możliwości są niestety ogromne. Czy chodzi o nadzór domowy? Coś o obecnym ODNI Tulsi Gabbard? Operacje międzynarodowe poszły na marne? Jakaś nowa interpretacja władz CIA, która jeżyłaby włosom na głowie Amerykanom, gdyby się o tym dowiedzieli? Pozostaje nam zgadywać, tak jak zgadywaliśmy w sprawie tajnej interpretacji Ustawy PATRIOT w 2011 roku.
Ale oto, co wiemy: Ron Wyden robi to od co najmniej piętnastu lat. I za każdym razem został usprawiedliwiony. Tajne programy były prawdziwe. Nadużycia były prawdziwe. Rozbieżność między tym, co opinia publiczna myślała, a tym, co się działo w rzeczywistości, była realna.
Wyden syrena wyje. Uważać na.
Zapisano pod: cia, Johna Ratcliffa, Ron Wyden, syrena wyden