
Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że w zimowy wieczór spoglądałeś przez okno lub wracałeś do domu i zatrzymało Cię niebo pełne żywych różów, ognistych pomarańczy i delikatnego złota niczym coś wyjętego prosto z obrazu? A może jesteś rannym ptaszkiem i udało Ci się złapać zapierający dech w piersiach wschód słońca, gdy refren o świcie wita nowy, rześki zimowy dzień.
Czy więc wschody i zachody słońca są naprawdę bardziej spektakularne zimą, czy po prostu zauważamy je częściej, gdy nasze codzienne czynności lepiej dopasowują się do początku i końca światła dziennego?
Zimowe światło wygląda inaczej
Kolory, które widzimy o wschodzie i zachodzie słońca, zależą od interakcji światła słonecznego z ziemską atmosferą. Światło słoneczne zawiera wszystkie kolory widma, ale gdy przemieszcza się przez atmosferę, zderzają się z nim maleńkie cząsteczki powietrza (głównie azot i tlen), rozpraszając światło niebieskie i fioletowe o krótszej długości fali znacznie skuteczniej niż światło czerwone i pomarańczowe o większej długości fali. Proces ten, znany jako rozpraszanie Raleigha, jest przyczyną dnia niebo wygląda na niebieskie ale niebo wokół wschodu i zachodu słońca przybiera ocieplające odcienie czerwieni i pomarańczy, gdy słońce jest nisko nad horyzontem – twierdzi Brytyjskie Biuro Met.
Zimą słońceścieżka pozostaje niżej nad horyzontem niż latem, co oznacza, że światło słoneczne musi przebyć większą część atmosfery, zanim dotrze do oczu. Więcej atmosfery oznacza większe szanse na rozproszenie krótszych fal światła, a my widzimy tylko to, co pozostało – dłuższe fale światła czerwonego i pomarańczowego.
Rola zimniejszego i bardziej suchego powietrza
Sezonowe zmiany w atmosferze mogą również wpływać na kolorowe wschody i zachody słońca.
Jednym z ważnych czynników jest wilgotność. Cieplejsze powietrze zazwyczaj zawiera więcej pary wodnej. Drobne kropelki wody mogą rozpraszać światło, wypłukując żywe czerwienie i pomarańcze. Zimą, zwłaszcza w chłodniejszym klimacie, powietrze jest zwykle bardziej suche i mniej wilgotne, co oznacza, że jest mniej pary wodnej, która rozprasza wpadające światło słoneczne. W takich warunkach czerwienie i pomarańcze o dłuższej długości fali, które pozostają po rozproszeniu niebieskiego światła, mogą wydawać się wyraźniejsze i bardziej żywe.
Kolejnym czynnikiem jest jakość powietrza. Po tym, jak deszcz lub burza śnieżna oczyści dolne warstwy atmosfery z kurzu i zanieczyszczeń, niebo może stać się znacznie „czystsze”. Dzięki mniejszej liczbie dużych cząstek rozpraszających światło w sposób bezkrytyczny kolory docierające do oczu mogą wydawać się bogatsze.
Czy zimowe wschody i zachody słońca trwają dłużej?
Zimowe wschody i zachody słońca mogą również wydawać się bardziej spektakularne, ponieważ po prostu mamy więcej czasu, aby się nimi rozkoszować. Ponieważ Ziemiaoś jest nachylona o około 23,5 stopnia, słońce przemieszcza się w różne miejsca na niebie w różnych porach roku, a zimą porusza się po niebie po płytszym łuku. Oznacza to, że słońce spędza więcej czasu blisko horyzontu zarówno o wschodzie, jak i zachodzie słońca, niż latem. Dłuższa, obejmująca horyzont kąpiel daje ciepłym odcieniom więcej czasu na rozwinięcie się i utrzymanie na szerszym obszarze nieba.
A może po prostu bardziej je zauważamy?
Być może zimowe wschody i zachody słońca wydają się bardziej spektakularne po prostu dlatego, że widzimy je częściej.
Latem wschód słońca często zdarza się, gdy wielu z nas jeszcze śpi, a wieczorny zachód słońca może nastąpić długo po zakończeniu dnia pracy. Jednak zimą wschody i zachody słońca zwykle przypadają dokładnie w typowych godzinach czuwania, szczególnie w okolicach dojazdów do i z pracy lub szkoły. Sam ten moment zwiększa szansę, że będziemy wyglądać przez okno, w samochodzie lub wracać do domu właśnie wtedy, gdy niebo będzie najpiękniejsze.
Podsumowując, nie ma jednego powodu, dla którego zimowe wschody i zachody słońca mogą wyglądać tak spektakularnie. Kiedy zbiegają się niskie kąty padania słońca, warunki atmosferyczne i czas, mogą zapewnić naprawdę uderzające pokazy, a zimą więcej z nas nie śpi, aby je uchwycić.