
Huttowie powracają i to w wielkim stylu.
To świeże spojrzenie dostarcza także znacznie więcej informacji na temat nadrzędnej fabuły i pozwala nam rzucić okiem na niektórych bohaterów i złoczyńców, do których dołączymy jako Din Djarin (Pedro Pascal) i Grogu, pracujący na planetach jako łowcy nagród i napotykający szeroką gamę paskudnych, nikczemnych bandytów.
W tej wartej 166 milionów dolarów operze kosmicznej, której premiera zaplanowana jest na 22 maja 2026 r. i którą wyreżyserował Jon Favreau, występują także Sigourney Weaver, Steve Blum, Hemky Madera i Jonny Coyne. Producentami filmu są Jon Favreau, Kathleen Kennedy, Dave Filoni i Ian Bryce. Ludwig Göransson, oryginalny kompozytor „The Mandalorian”, powraca, aby użyczyć do filmu porywającej, staromodnej ścieżki dźwiękowej.
Fabuła rozgrywa się pięć lat po „Gwiezdnych Wojnach: Powrocie Jedi”. Mando i Dziecko podejmują się lukratywnych zleceń najemniczych dla Nowej Republiki, tropiąc łotrów i zabójców.
W najnowszej zapowiedzi mamy okazję zobaczyć ujęcia zachodu słońca myśliwców X-wing, wspaniałe spojrzenie na syna Jabby the Hutt, Rottę, granego przez Jeremy’ego Allena White’a z „Niedźwiedzia”, Din Djarina bez kultowego hełmu, bitwę gladiatorów z Huttem, jakimś smoczym wężem albinosem oraz ulubieńcem fanów „Star Wars Rebels”, Zebem. Na koniec poznajemy kopułowatego łowcę nagród z „Wojen klonów” o imieniu Embo, sprytnego potwora, którego przeznaczeniem jest być groźnym antagonistą naszej bohaterskiej pary w filmie.
Prawie trudno pojąć, że najnowsza część „Gwiezdnych wojen” będzie pierwszym filmem kinowym z tej słynnej serii od czasu „Gwiezdnych wojen: Skywalkera odrodzenia” z 2019 roku, a wszyscy wiemy, jak to się skończyło. Prawie siedem lat to dużo czasu, jeśli fani czekali, i istnieje wyraźne ryzyko, że, że tak powiem, rozkwitnie, jeśli chodzi o przyciągnięcie widzów z powrotem do kin na coś, co wydawało się dłuższym odcinkiem serialu telewizyjnego Disney+.
Być może jednak czas leczy wszystko i „Mandalorianin i Grogu” mimo wszystko okażą się prawdziwym wybawicielem Lucasfilmu. Czy to jest sposób?