McDonald’s uczynił wartość głównym przesłaniem dla swojej sieci, ponieważ konsumenci zaczęli postrzegać fast food jako przyjemność, a nie tanią opcję zjedzenia posiłku.
„Posiłki typu fast food z jednocyfrowymi cenami mogą wkrótce odejść do przeszłości, zwłaszcza w największych amerykańskich stacjach metra, gdzie ceny sprawiają, że są one poza zasięgiem wielu Amerykanów. Przeciętny sztandarowy posiłek typu fast food kosztuje w największych stacjach metra 11,56 dolarów, a liderem jest San Francisco – 13,88 dolarów” – wynika z badania Drzewo pożyczkowe raport.
To zbyt wiele dla wielu Amerykanów.
„Siedemdziesiąt osiem procent Amerykanów postrzega obecnie fast foody jako «luksus», co podkreśla obciążenie ekonomiczne, jakie nawet tanie posiłki nakładają na codziennych konsumentów, szczególnie w drogich obszarach miejskich” – wynika z tego samego raportu.
To pogląd, któremu McDonald’s się przeciwstawia.
„Patrząc na rok 2026, sukces ponownie będzie zależał od przejścia na zasadę 3 za 3, przekonującej wartości, która przyciągnie klientów do drzwi, przełomowego marketingu, który zapewni naszym fanom ważne chwile, oraz innowacji w menu, które zapewnią naszym klientom jedzenie o doskonałym smaku. Wierzymy, że dzięki temu zdyscyplinowanemu podejściu McDonald’s może osiągać lepsze wyniki w każdym środowisku” – powiedział dyrektor generalny McDonald’s Christopher Kempczinski podczas konferencji sieci ogłoszenie wyników za czwarty kwartał.
Chociaż sieć dodała za pośrednictwem swojej aplikacji tańsze posiłki, przekąski za 2,99 USD i inne oferty specjalne, wycofała się także w dwóch obszarach, które odbierają wartość klientom.
Podczas gdy niektóre sieci fast foodów mają ścisłe ograniczenia dotyczące liczby sosów do maczania dostarczanych z każdym zamówieniem nuggetsów lub pasków kurczaka, McDonald’s ogólnie ma dość elastyczną politykę.
W niektórych lokalizacjach to się zmieniło.
„Klienci twierdzą, że ten gigant fast foodów staje się „skąpy” – a coraz większa liczba lokalizacji ogranicza liczbę paczek, które klienci mogą otrzymać za darmo. W jednej z franczyz „polityka dotycząca sosów” wywieszona w okienku drive-thru ostrzega, że zamówienie sześciu McNuggetów obejmuje teraz tylko jeden dip.” „Daily Mail”. zgłoszone.
Nie jest to oficjalna polityka firmy, ale sklepy tak robią. Widziałem w praktyce, gdy kupowałem dla mojego syna posiłek McNuggets, gdzie 10-częściowy posiłek zawierał tylko dwa opakowania sosu.
Daily Mail skontaktował się z korporacją McDonald’s, która nie udzieliła komentarza.
„Tymczasem cena dodatkowych sosów różni się w zależności od lokalizacji. W Nowym Jorku, w Madison Square Garden, wynosi to 22 centy, a na lotnisku JFK 30 centów. W Belleville w stanie New Jersey można spodziewać się aż 39 centów” – podano na stronie internetowej.
Chociaż ograniczenie opakowań sosów może być wyborem na poziomie franczyzy, McDonald’s zdecydował się pozbyć samoobsługowych napojów gazowanych na poziomie krajowym.
Jednak zdaniem stacji z napojami pożegnamy się długo Wiadomości CBS.
„McDonalds ostatecznie usunie ze swoich restauracji samoobsługowe stacje z napojami bezalkoholowymi, twierdzi firma, chociaż masz kolejne dziewięć lat na wypuszczenie własnego Sprite’a: mogą pozostać niedostępne do 2032 r.” Today.com zgłoszone.
Sieć twierdzi, że zmiana ma na celu zapewnienie spójnego doświadczenia dla obu stron McDonalda pracownicy i ich klienci we wszystkich punktach składania zamówień — co oznacza, że niezależnie od tego, czy zamówisz posiłek Big Mac Meal za pośrednictwem McDelivery, aplikacji, kiosku, w lokalu drive-thru czy w restauracji, jedzenie otrzymasz dokładnie w ten sam sposób.
Napoje samoobsługowe były kiedyś postrzegane jako sposób na obniżenie kosztów pracy. Teraz, gdy sieci chcą wycisnąć ze swoich klientów jak najwięcej marży, właściciele franczyz woleliby, aby pracownicy obsługiwali klientów, aby ograniczyć ilość odpadów i czerpać przychody z okazjonalnych płatnych uzupełnień.
I chociaż McDonald’s zakończy tę zmianę dopiero w 2032 r., w wielu lokalizacjach usunięto już samoobsługowe stacje z napojami.
McDonald’s ucierpiał z powodu rosnących cen wołowiny. Shutterstock
Ponieważ McDonald’s w dalszym ciągu kładzie nacisk na przekaz wartościowy, zwiększył także nacisk na efektywność operacyjną restauracji.
Sieć zachęca do składania zamówień cyfrowych za pośrednictwem swojej aplikacji i kiosków w sklepach, zmniejszając w wielu lokalizacjach zależność od obsługi przy ladzie. Zmiana ta stanowi część szerszych wysiłków mających na celu usprawnienie operacji i zarządzanie kosztami w obliczu ciągłej presji siły roboczej.
Podczas wielokrotnych wizyt w McDonald’s niektórzy klienci wydają się mieć problemy z systemem kiosku, szczególnie podczas dostosowywania zamówień.
„Operatorzy restauracji równoważą ceny, ruch i presję na marże w bardziej ograniczonym środowisku konsumenckim” – powiedziała Sara Senatore, analityk Bank of America w wywiadzie dla CNBC.
McDonald’s jednak odniósł sukces dzięki swoim posiłkom o dodatkowej wartości.
„Z przyjemnością mogę powiedzieć, że nasze wyniki EVM w czwartym kwartale są dokładnie takie, jakich oczekiwaliśmy na tym etapie. Dzięki McValue i ekscytującemu marketingowi zyskaliśmy w grudniu udział w rynku konsumentów o niskich dochodach i zaobserwowaliśmy znaczący wzrost naszych wyników w zakresie wartości i przystępności cenowej” – powiedział Kempczinski.
„Jak można się było spodziewać, w miarę jak amerykańscy franczyzobiorcy oferowali przez cały rok oferty o większej wartości, ich przepływy pieniężne wzrosły w porównaniu z rokiem poprzednim” – dodał.
Nadal, jak ceny wołowiny rosną, McDonald’s znalazł sposób na ograniczenie wydatków. Testuje także system zamówień oparty na sztucznej inteligencji.
„Nastąpił duży skok od chodzenia do 10 restauracji w Chicago do 14 000 restauracji w całych Stanach Zjednoczonych, z nieskończoną liczbą kombinacji promocji, zmian menu, zmian dialektów, pogody – i tak dalej, i tak dalej” – stwierdził Kempczinski, zgodnie z transkrypcją konferencji uzyskaną przez Wiadomości z restauracji Nation.
„Czy sądzę, że za pięć lat usłyszycie głos w samochodzie? Tak, ale nie sądzę, że stanie się to w ciągu najbliższego roku”.