Najzabawniejsze/najbardziej wnikliwe komentarze tygodnia w Techdirt

- Technologia - 12 kwietnia, 2026
Najzabawniejsze/najbardziej wnikliwe komentarze tygodnia w Techdirt
26-letni redaktor technologiczny w Echo Biznesu, to energiczny i błyskotliwy dziennikarz…
wyświetleń 6mins 0 opinii
Najzabawniejsze/najbardziej wnikliwe komentarze tygodnia w Techdirt

z tak mówisz dział

W tym tygodniu otrzymaliśmy podwójnie zwycięski komentarz od Shannon Vanshoon które zajęło pierwsze miejsce po stronie wnikliwej i drugie miejsce po stronie zabawnej. To odpowiedź na konkretny fragment nasz post na temat oszukańczej firmy zajmującej się sztuczną inteligencją, która oszukała New York Times:

Lub innymi słowy…

A zatem do moich przyjaciół i członków rodziny, którzy zastanawiają się, dlaczego nie zbudowałem własnej wartej miliardy dolarów firmy zajmującej się sztuczną inteligencją: najwyraźniej brakującym składnikiem nie była sztuczna inteligencja – była to chęć prowadzenia operacji spamowej opartej na fałszywych informacjach, sprzedającej potencjalnie obojętne pigułki zdesperowanym ludziom.

Albo, cytując mojego partnera: „Byłbym bogaty, gdybym był trochę bardziej zły”.

Na drugim miejscu, jeśli chodzi o wnikliwą stronę, jest to komentarz z Thad o głębi dysfunkcji w rządzie amerykańskim i poza nim:

Nie pamiętam, kto to powiedział, ale kiedyś widziałem to sformułowane w następujący sposób: „Jeśli chcesz wiedzieć, czy jest to problem Trumpa, czy problem GOP, weź pod uwagę, że dwóch najbardziej popierających Trumpa sędziów Sądu Najwyższego zostało mianowanych przez Bushów”.

Ten komentarz był odpowiedzią na Serce Świtukomentarz podnoszący temat, więc zaczniemy od To komentarz dla wybór naszego pierwszego redaktora ze strony wnikliwej:

Martwi mnie nie bezsensowna tyrada pedofilskiego podżegacza wojennego, załamanie światowej gospodarki czy uderzenie młotem w status Ameryki jako sojusznika Zachodu i globalnej superpotęgi – chodzi o to, że pomimo tego wszystkiego nadal ma on pełne poparcie Kongresu, Sądu Najwyższego i 30% populacji USA.

W tym kraju panuje zgnilizna, której nie da się usunąć samym Trumpem.

Następnie jest to anonimowy komentarz na temat granice ustawy DMCA i firmy, które je przekraczają:

Jednak choć prawo jest złe, w rzeczywistości nie pozwala na usuwanie odniesień do naruszenia praw autorskich (chyba że być może sędziowie wymyślili taki wymóg na podstawie orzecznictwa). Google najwyraźniej zdecydował się pozwolić ludziom na korzystanie z powiadomień w ten sposób, pomimo braku jakiejkolwiek podstawy prawnej. Inne wyszukiwarki w pewnym sensie je skopiowały. Być może wytwórnie filmowe wywierały presję jako reklamodawcy.

Dla kontrastu, nie sądzę, żeby w dawnych czasach komukolwiek usunięto numer telefonu z książki telefonicznej lub całkowicie go odłączono wyłącznie na podstawie niepotwierdzonych oskarżeń o nielegalną działalność (jak może sklep wideo, który był nieco podejrzany w zakresie prawa autorskiego). Nie jestem pewien, czy taka opcja w ogóle wchodziła w grę, skoro sąd uznał kogoś za winnego lub odpowiedzialnego.

A tak na marginesie, naszym zdobywcą pierwszego miejsca jest Panie Wilsonie z kolejnym komentarzem dot Medviego i New York Timesa:

Po części spodziewam się ogłoszenia, że ​​Elizabeth Holmes ze swojej komórki poparła MEDVI i otrzyma miejsce w zarządzie.

Powyżej mieliśmy już zabawnego zwycięzcę drugiego miejsca, więc przejdziemy od razu do wyboru redaktora, zaczynając od Ten jeden facet oraz komentarz odnoszący się do słynnego fragmentu książki pt pasuje do ostatniej próby Kongresu umieszczenia prawa za zaporą płatniczą:

„Publicznie dostępne” nie oznacza „Publicznie dostępne w nadającym się do użytku formacie”

A ustawa jest podstępna: zawiera przepis wymagający, aby włączone standardy były „publiczne dostępne w Internecie”, co zwolennicy projektu wskazują jako dowód swojego zaangażowania w przejrzystość.

„…Nie zrobiłeś nic, co w twojej mocy, aby zwrócić na nich uwagę, prawda? Mam na myśli, że naprawdę powiedziałeś komukolwiek lub cokolwiek.

„Ale plany były wystawione…”

„Na wyświetlaczu? W końcu musiałem zejść do piwnicy, żeby je znaleźć.

— To dział wystaw.

– Z pochodnią.

– Ach, cóż, prawdopodobnie zgasły światła.

– Podobnie jak schody.

– Ale spójrz, znalazłeś ogłoszenie, prawda?

„Tak” – powiedział Arthur – „tak, zrobiłem to. Wystawiono go na dnie zamkniętej szafki na dokumenty, tkwiącej w opuszczonej toalecie, z tabliczką na drzwiach z napisem „Uważaj na lamparta”. –Przewodnik autostopem po galaktyce, Douglas Adams.

Wreszcie, bo ktoś musiał to powiedzieć, jest to anonimowy komentarz na temat prokuratorów, którzy wciąż się o to starają skazał 62-letnią kobietę za noszenie w ramach protestu nadmuchiwanego kostiumu penisa o wysokości 2 metrów:

Jakoś nie jest to największy kutas w tej historii.

To wszystko na ten tydzień, kochani!

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x