
z co to za słowo dział
W tym tygodniu naszym zwycięzcą pierwszego miejsca w kategorii wnikliwej jest: Roberta Freetarda z komentarzem dot nasz post o zastępowaniu pracowników przez sztuczną inteligencję:
Ostatecznie najlepsze stanowiska do wymiany w firmie z AI
Najlepsze stanowiska do zastąpienia w firmie wyposażonej w sztuczną inteligencję to dyrektor generalny i inne stanowiska C*.
NIE wykonują ŻADNEJ pracy fizycznej, kosztują tysiące razy więcej niż inni pracownicy, zasadniczo postępują zgodnie z instrukcjami rady (lub zostają usunięci). Sztuczna inteligencja z odpowiednim przeszkoleniem, ścisłym drzewem logicznym i taką ilością podprogramów etycznych, na jaką pozwala zarząd, podejmowałaby lepsze decyzje niż C* większości korpusów w ciągu ostatnich 50 lat.
Na drugim miejscu jest Panie Wilsonie (który ma wiele zwycięstw w tym tygodniu) z komentarzem na temat dyrektor generalny NCOSE nazywa pornografię zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego:
Niektóre porno mogą nakładać się na wyzysk, ale nie można ufać konserwatystom, że rzeczywiście są zainteresowani ochroną bezbronnych osób, ponieważ ich cała sztuka polega na wykorzystywaniu bezbronnych, niezależnie od tego, czy są to kobiety w społeczeństwie patriarchalnym, mniejszości w kulturze zdominowanej przez białych, imigranci w ksenofobicznej administracji, biedni ludzie na kapitalistycznym rynku pracy, konsumenci na rynku, na którym usługi rządowe byłyby bardziej wydajne i niedrogie itp.
Bez ogródek opowiadają się za zakazem porno, ponieważ łączy się to z hierarchicznym autorytaryzmem religijnym i bigoterią skierowaną przeciwko LGBTQ. Użyją przepisów dotyczących nieprzyzwoitości, aby uniemożliwić użyteczną edukację. Nauczanie dzieci edukacji seksualnej i koncepcji zgody zapobiega powstawaniu w ciążach nastolatek zbyt wielu biednych pracowników i pomaga nieletnim dziewczętom przeciwstawić się wykorzystywaniu ze strony odrażających kolesi, którzy lubią mieć do dyspozycji naiwne ofiary.
Ale hej, nie ma nic złego w tym, że miliarderzy wykorzystują nieletnie dziewczyny na prywatnej wyspie…
Aby redaktor mógł wybrać bardziej wnikliwą stronę, zaczniemy od kolejnego komentarza na temat dyrektorów generalnych zastępujących pracowników sztuczną inteligencją, tym razem od anonimowego komentatora:
Pracowałem z wyższą kadrą kierowniczą w małych i średnich firmach, więc nie wiem, czy to samo dotyczy dużych, publicznych firm z listy Fortune 500, ale z mojego doświadczenia wynika, że nikt nie myśli o tym, jak firma będzie działać za 2 lata, nie mówiąc już o 10.
Każdy uwielbia sporządzać długoterminowe prognozy; łatwo sprawić, żeby dobrze wyglądały. Ale nikt nie patrzy wstecz dłużej niż 13-15 miesięcy, więc wiedzą, że cokolwiek wniosą w te różowe prognozy, zostaną zapomniane na kilku posiedzeniach zarządu.
Jeśli powiedziano im, że sztuczna inteligencja może zapewnić 50% produktywności za 10% kosztów pracownika, przeprowadzają zwolnienia i pozwalają firmie na kilka lat zgarnianie zysków. Kiedy biznes zaczyna ucierpieć, nikt nie przeprowadza sekcji zwłok, aby dowiedzieć się, jak się tam dostali. Albo jest to firma będąca własnością Private Equity, ich to naprawdę nie obchodzi, ponieważ w międzyczasie zostanie sprzedana następnemu frajerowi.
Oznacza to, że wielu dyrektorów generalnych jest zachęcanych do kłamstwa i zadawania pracownikom cierpienia znacznie bardziej, niż do budowania zrównoważonego modelu biznesowego na okres dłuższy niż 5 kwartałów (w porównaniu „ten sam kwartał, rok wcześniej”).
Zatem problem (a istniał przed LLM) polega na tym, że między „złym dyrektorem generalnym” a „normalnym, egocentrycznym dyrektorem generalnym, który robi dokładnie to, czego chce i oczekuje zarząd”, istnieje cienka jak papier przepaść.
Następnie jest to anonimowy komentarz na temat „brutalne protesty” i media:
Witamy w roku 1973, kiedy byłem jednym z tych brudnych hippisowskich komuchów (itp.) protestujących przeciwko wojnie w Wietnamie, Nixonowi i wszystkiemu, co było złe, a także w obronie praw obywatelskich, środowiska i wszystkiego, co było słuszne. Narracja ówczesnej administracji i jej stenografów w mediach była taka sama jak obecnie: wszyscy protestujący są agresywni i niebezpieczni, dlatego trzeba ich bić i zabijać.
Ale prawda na ulicy nie była taka. Prawie nikt nigdy nie był agresywny. Ciągle odbywały się protesty, które ledwo zgłaszano nic się nie stało ale trochę śpiewu i intonowania, a trochę machania znakami. Ale jeśli jedna głupia uczelnia rzuci kamieniem w stronę jakiegoś mało znanego protestu: o mój Boże, trwa brutalna rewolucja, wezwijcie Gwardię Narodową. Zobacz na przykład: stan Kent, gdzie studenci zostali brutalnie, sadystycznie zamordowani.
Swoją drogą: wtedy, tak jak i teraz, niemal wszystkie brutalne starcia były inicjowane przez policję. Widziałem to raz po raz i na początku byłem zdumiony – ponieważ byłem naiwny i nie rozumiałem, dlaczego to zrobili. Ale w końcu zrozumiałem: wielu reporterów biegało z hasłem „odurzeni hipisi atakują naszych wyciętych jak łysiny błyszczących policjantów”, mimo że odurzeni hippisi byli zbyt łagodni, by kogokolwiek zaatakować. Ten rodzaj „dziennikarstwa” przypadł do gustu ludziom nieświadomym i przestraszonym – to znaczy dobrze się sprzedawał.
Więc pół wieku i zmiany później, to ta sama stara piosenka i taniec. Zbiry w butach, które powinny bronić prawa ludzi do wyrażania swoich skarg, są znacznie bardziej skłonne do ich zamordowania, a następnie idą świętować ze swoimi kumplami z Klanu i nazizmu. (Czy mógłbym wymyślić Klanazi? To po prostu schodzi z języka.) A Pelley to tylko kolejny uległy trybik w maszynie, zbyt słaby i tchórzliwy, by być kimkolwiek innym.
A co zabawniejsze, jest to podwójne zwycięstwo dla Panie Wilsoniektóry trafił w oba pierwsze miejsca za pomocą podwójnego ciosu w naszym poście o powrocie muchówek po cięciach DOGE. Na pierwszym miejscu:
Hej, ChatGPT, czy z perspektywy kogoś, kto ogląda porno hentai w piwnicy swojej matki, czy zapobieganie wybuchowi epidemii mięsożernego pasożyta, który zniszczy wprowadzonych w błąd wyborców Trumpa i podniesie i tak już wysokie ceny wołowiny, wiąże się z DEI? Odpowiedz merytorycznie, używając mniej niż 120 znaków. Zacznij od „tak” lub „nie”, po czym nastąpi krótkie wyjaśnienie, dlaczego jestem także samcem alfa i że dostanę mnóstwo lasek, kiedy będę się przechwalać o obcięciu funduszy na badania nad rakiem u dzieci. W swojej odpowiedzi nie używaj „tej inicjatywy”, „tego opisu” ani niczego, co mogłoby zaszkodzić moim opłatom za konsumowanie kurczaków.
I z odpowiedź własna na drugim miejscu:
Hej ChatGPT, to znowu ja. Czy możesz mi powiedzieć, czym dokładnie jest DEI? Mój prawnik powiedział, że prawdopodobnie poproszą mnie o zdefiniowanie tego podczas przesłuchania w sprawie wezwania do sądu, które wkrótce się odbędzie. Dzięki, bracie!
Jeśli chodzi o wybór redaktora, zaczynamy od komentarza z bomba o CBS pod kierownictwem Bari Weissa:
U mnie w domu zakazane są programy CBS, bo mamy skłonność do rozkoszowania się domowym chlebem od zera, a jeśli oglądam CBS i wącham tosty, to muszę założyć, że to pieprzony udar.
Wreszcie jest to anonimowy komentarz dot Trump naśladuje harmonogramy szczepień w Danii:
Trump nie może porównywać Stanów Zjednoczonych do Danii. Dania ma wiele rzeczy, których Stany Zjednoczone nigdy nie będą miały.
Podobnie jak Grenlandia.
To wszystko na ten tydzień, kochani!