Nvidia‘S (NASDAQ: NVDA) biznes kwitnie od początku rewolucji w zakresie sztucznej inteligencji (AI). Dzieje się tak, ponieważ firma sprzedaje kluczowy element niezbędny do zasilania sztucznej inteligencji: chip AI. A tak się składa, że chipy Nvidii są najszybsze na rynku, co czyni je głównym wyborem dla największych firm technologicznych, które chcą wygrać wyścig sztucznej inteligencji.
Układy te nazywane są jednostkami przetwarzania grafiki (GPU) i obsługują niektóre z najważniejszych zadań sztucznej inteligencji, takie jak szkolenia zapewniające wiedzę o dużych modelach językowych (LLM) oraz wnioskowanie, które pomaga im przemyśleć i rozwiązywać złożone problemy.
Wszystko to wygenerowało ogromny rozwój Nvidii, a przychody osiągnęły rekordowy, wielomiliardowy poziom. Dzięki swojej pozycji lidera na rynku firma odnotowała także miliardy dolarów zysku. Ceny akcji poszły w ślad za tym, osiągając wzrost o 1200% w ciągu ostatnich pięciu lat.
Mimo to część inwestorów wyraziła obawy, czy Nvidii uda się utrzymać tę czołową pozycję. Oto dobra wiadomość: Klienci Alfabet(NASDAQ: GOOG)(NASDAQ: GOOGL) I Amazonka(NASDAQ: AMZN) właśnie powiedziałem coś, co może wyeliminować największe ryzyko Nvidii.
Źródło obrazu: Getty Images.
Zacznijmy zatem od rozważenia tego ryzyka, które zaczyna się od pomysłu, że Nvidia nie jest osamotniona w przestrzeń AI. Firma stoi w obliczu konkurencji ze strony innych projektantów chipów, takich jak Zaawansowane mikrourządzenia I Broadcom. Odtwarzacze ci oferują klientom opcje wysokiej jakości za niższą cenę niż najnowsze innowacje Nvidii, więc pomysł jest taki, że mogliby odgryźć (wybaczcie tę grę słów) udział firmy w rynku.
Co więcej, niektórzy klienci Nvidii, od Alphabet i Amazon po Metaplatformyopracowali własne chipy. Obawa polega na tym, że przejdą na własne produkty i będą w coraz mniejszym stopniu polegać na Nvidii.
Zatem największym ryzykiem dla Nvidii jest to inni projektanci chipów a jej klienci będą w nadchodzących latach kupować od firmy mniej chipów i systemów pomocniczych, co wyraźnie zaszkodziłoby perspektywom zysków i notowaniom akcji.
Przyjrzyjmy się teraz słowom dyrektorów Alphabet i Amazon, które eliminują to główne ryzyko.
Te komentarze pojawiają się w momencie ważnego ogłoszenia: zbliżającej się premiery platformy Rubin firmy Nvidia. Nvidia na targach CES w zeszłym tygodniu poinformowała, że system jest w fazie pełnej produkcji i ma zostać wprowadzony na rynek w drugiej połowie tego roku. Spełnia to zobowiązanie Nvidii do corocznego wprowadzania innowacji i ulepszania swoich chipów.
W tym kontekście szef Alphabet, Sundar Pichai, powiedział: „Aby sprostać dużemu zapotrzebowaniu klientów na procesory graficzne Nvidia, koncentrujemy się na zapewnieniu najlepszego możliwego środowiska dla ich sprzętu w Google Cloud”.
Matt Garman, szef Amazon Web Services (AWS), powiedział: „Platforma Nvidia Rubin na platformie AWS odzwierciedla nasze ciągłe zaangażowanie w dostarczanie najnowocześniejszej infrastruktury sztucznej inteligencji, która zapewnia klientom niezrównany wybór i elastyczność”.
Obaj dyrektorzy podkreślili także swoje długoletnie relacje z Nvidią.
Te komentarze nie sugerują odejścia od polegania na Nvidii i zamiast tego chęci kontynuowania znaczącej współpracy z chip liderem.
Nie oznacza to, że gracze tacy jak Alphabet i Amazon nie będą korzystać z własnych chipów lub chipów rywali z Nvidii. Jednak biorąc pod uwagę ich komentarze, jest mało prawdopodobne, że te posunięcia wpłyną na ich zamówienia na produkty Nvidii.
Nvidia przewiduje, że do końca dekady wydatki na infrastrukturę AI mogą osiągnąć 4 biliony dolarów, a wzorce inwestycyjne, które zaobserwowaliśmy u dużych graczy zajmujących się sztuczną inteligencją, takich jak Alphabet i Meta, sugerują, że jest to bardzo prawdopodobne. Oznacza to, że Nvidia i jej rywale mają mnóstwo miejsca na to, aby zamówienia na procesory graficzne gwałtownie wzrosły – i utrzymywały się na wysokim poziomie w miarę rozwoju historii sztucznej inteligencji.
Co to oznacza dla Ciebie jako inwestora? Choć zyski i ceny akcji Nvidii poszybowały w ostatnich latach w górę, nie oznacza to, że potencjał dalszego wzrostu maleje. W miarę postępu boomu na sztuczną inteligencję, procesory graficzne i powiązane produkty cieszą się dużym zainteresowaniem, a klienci dostrzegają siłę produktów Nvidii – powinno to przełożyć się na wzrost zysków i cen akcji w nadchodzących latach. To świetna wiadomość dla inwestorów, którzy dziś kupują akcje Nvidii.
Zanim kupisz akcje Nvidii, rozważ to:
The Motley Fool Doradca giełdowy zespół analityków właśnie zidentyfikował, co według nich jest 10 najlepszych akcji dla inwestorów do kupienia już teraz… a Nvidia nie była jedną z nich. 10 akcji, które dokonały obniżki, może w nadchodzących latach przynieść monstrualne zwroty.
Zastanów się, kiedy Netflixa utworzył tę listę 17 grudnia 2004 r…. jeśli zainwestowałeś 1000 dolarów w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 487 089 dolarów!* Lub kiedy Nvidia utworzył tę listę 15 kwietnia 2005 r…. jeśli zainwestowałeś 1000 dolarów w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 1 139 053 dolarów!*
Teraz warto to zauważyć Doradca Giełdowy całkowity średni zwrot wynosi 970% – miażdżący rynek wynik lepszy w porównaniu do 197% w przypadku indeksu S&P 500. Nie przegap najnowszej listy 10 najlepszych, dostępnej z Doradca giełdowyi dołącz do społeczności inwestorów budowanej przez inwestorów indywidualnych dla inwestorów indywidualnych.
Adria Cimino ma stanowiska w Amazon. Motley Fool zajmuje stanowiska w firmach Advanced Micro Devices, Alphabet, Amazon, Meta Platforms i Nvidia i je rekomenduje. The Motley Fool poleca firmę Broadcom. Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.