
W ciągu ostatnich dziesięciu lat granica między dziennikarstwem a aktywizmem stała się zbyt cienka, a problemów związanych z tym trendem jest wiele. Przedstawiciele mediów od dawna skłaniają się ku liberalnej stronie spektrum politycznego; Liberalne nastawienie wśród dziennikarzy nie jest niczym nowym. Jednak bezpośredni udział w powstaniu aktywistów, aby mu pomóc, przewodzić mu lub propagować na jego rzecz, wkracza w sferę przestępczości.
To, że ktoś deklaruje, że jest „dziennikarzem”, nie oznacza, że jest chroniony przed konsekwencjami popełnienia przestępstwa. Co więcej, lewica polityczna zdaje się wierzyć, że pierwsza poprawka daje jej prawo do zakłócania wolności słowa innych, dopóki protestują: jest to niebezpieczny błąd.
Nie jest jeszcze jasne, czy zhańbiony ekspert medialny Don Lemon złamał prawo. O winie za przestępstwo decydują sądy. Wydaje się, że przyłącza się do hordy protestujących przeciwko ICE, którzy wtargnęli na nabożeństwo w Minneapolis, mając na celu zastraszenie i zantagonizowanie wyznawców chrześcijan, aby zadeklarowali swój sprzeciw wobec deportacji (sesja walki komunistycznej w formie zasadzki). Istnieje aż nadto dowodów uzasadniających aresztowanie Lemona i postawienie mu zarzutów za łamanie praw obywatelskich, a wiele z nich sam sfilmował.
PRZYPOMNIENIE: Don Lemon w pełni przyznał, że planował szturm i przerwanie nabożeństwa z szaleńcami sprzeciwiającymi się ICE.
Jedyną osobą, która w tej sprawie zaatakowała pierwszą poprawkę, był on.pic.twitter.com/sYcPEEnPLz
— CJ Pearson (@Cjpearson) 30 stycznia 2026 r
🚨ŚWIĘTA ŚWIĘTA! Don Lemon przyznał, że „wyłączył kamerę”, podczas gdy planiści ataku na kościół św. Pawła przekazali uczestnikom zamieszek „KRYTYCZNE INFORMACJE”
Jeszcze WIĘCEJ dowodu, że Lemon NIE dokumentował – AKTYWNIE IM POMAGAŁ
ZAMKNIJ GO! pic.twitter.com/fmdoRjB84o
— Nick Sortor (@nicksortor) 30 stycznia 2026 r
Lemon nie zachowuje się jak bezstronny dziennikarz relacjonujący wydarzenie, tylko uczestnik operacji, wykorzystując dziennikarską przykrywkę.
🚨 Obrzydliwe: Tłum przeciwników LODU właśnie szturmował kościół w Minneapolis podczas nabożeństwa, bezczeszcząc świętą ziemię i nękając chrześcijan w trakcie nabożeństwa!
To ma ZERO miejsca w Ameryce.
Departament Sprawiedliwości prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie naruszeń ustawy FACE!
Aresztowania muszą nastąpić!
pic.twitter.com/KAmMlFrsfM— Gunther Eagleman™ (@GuntherEagleman) 19 stycznia 2026 r
Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche oskarżył w niedzielę, że dziennikarz Don Lemon był uwzględniony w planowaniu protestu w kościele w Minnesocie, kilka dni po aresztowaniu byłego prezentera CNN i oskarżeniu go o spisek i ingerencję w miejsce kultu.
Powołując się na niejawny akt oskarżenia wielkiej ławy przysięgłych, Blanche powiedziała gospodarzowi Danie Bash w programie „State of the Union” CNN, że Lemon jest oskarżany o bycie „częścią planowania” protestu i „był częścią decyzji mających na celu upewnienie się, że policja nie wiedziała, że to się dzieje, a federalne organy ścigania nie wiedziały, że to się dzieje”.
Lemon wraz z kilkoma działaczami została oskarżona o naruszenie ustawy FACE – prawa federalnego zabraniającego użycia siły, groźby użycia siły lub utrudniania stosowania przemocy fizycznej w celu zastraszenia lub przeszkadzania osobom korzystającym z dostępu do klinik zdrowia reprodukcyjnego (w tym klinik aborcyjnych) lub miejsc kultu religijnego. Oczywiście pierwotnie prawo to nie miało na celu ochrony chrześcijan, co czyni aresztowanie Lemona tym bardziej ironicznym.
Lemon porównał następnie osoby chodzące do kościoła w Minneapolis do „białych suprematystów” i oskarżył ich o „uprawnienia”. Innymi słowy, uważa, że incydent jest uzasadniony, ponieważ kościół był w dużej mierze biały.
Don Lemon o członkach kościoła zdenerwowany tym, że zaatakował ich kościół: „Mają prawo, zwolennicy białej supremacji” pic.twitter.com/aMlXYBugwB
— Zakończ przebudzenie (@EndWokeness) 19 stycznia 2026 r
„Dziennikarz”, wygrzewający się w blasku nowo odkrytego światła reflektorów, twierdzi, że nigdy nie przestanie walczyć i zapewnia, że stał się „twarzą protestu” tylko dlatego, że jest „czarnym gejem w Ameryce”. Liberałowie i część konserwatystów twierdzą, że aresztowanie jest błędem politycznym i nada administracji Trumpa autorytarny charakter, jednak patrzą na sytuację z wąską wizją.
Prawdziwe pytanie brzmi: kiedy dziennikarz przestaje być dziennikarzem? Don Lemon nie został aresztowany za dziennikarstwo i korzystanie z wolności słowa. Został aresztowany za rzekome naruszenie wolności słowa innych osób. „Optyka” sytuacji jest nieistotna, podobnie jak Don Lemon jako osobowość medialna. Nie należy pozwolić mu uniknąć oskarżenia tylko dlatego, że lewica polityczna nieuchronnie nakręci narrację.
Ładowanie rekomendacji…