
Naukowcy badający próbki z asteroidy Bennu odkryli, że zawiera niezwykłą mieszankę materiałów – z których niektóre powstały na długo przed zachowaniem słońca.
Wziął razem odkrycia opisane w trio z niedawno opublikowane dokumenty tożsamościpokaż, jak Określić Zachowało wskazówki na temat najwcześniejszych dni naszego Układu Słonecznego.
„To bardzo fascynujące widzieć, że Bennu jest kapsułką czasową materiału, który był w całym układzie słonecznym w naprawdę wczesnych etapach naszych Układ słoneczny.
Próbki, które zostały zgarnięte przez NASA OSIRIS-Rex statek kosmiczny podczas krótkiego, ale dramatycznego przyziemienia do Bennu w 2020 r., zawierają kurz utworzone w naszym Układzie Słonecznym, materię organiczną z przestrzeni międzygwiezdnej i stardust starszy niż starszy niż Słońce się.
Naukowcy twierdzą, że te małe ziarna mogły przemieszczać ogromne odległości, zanim stały się częścią asteroidy macierzystej Bennu – znacznie większe ciało, które zostało rozbite w zderzeniu miliony lat temu w pas asteroid między Mars i Jowisz.
„Widzimy, że próbka Bennu jest resztką materiału, który był zasadniczo wokół układu słonecznego” – powiedział Space.com Haenecour. Niektóre z tych ziaren przeżyły ekstremalne ciepło i reakcje z wodą, a także „kilka pokoleń zdarzeń uderzenia”, w tym katastrofalna kolizja, która złamała rodzica asteroida Poza, powiedział.
Jedno z badań, opublikowane w czasopiśmie Astronomia naturypokazuje, że lód w asteroidzie rodzicielskiej stopił się i reagował z pyłem, tworząc minerały, które obecnie stanowią około 80% Bennu. Niektóre ziarna, takie jak węglik krzemowy, niosą unikalne sygnatury chemiczne, które ujawniają rodzaje gwiazd – z gwiazd, które już nie istnieją.
„Dawno minęły”, powiedział Haunecour Space.com. „Nie bylibyśmy w stanie obserwować gwiazd, z których pochodzą konkretne ziarna”.
Te ziarna presolarne są niezwykle niewielkie, często mniejsze niż mikrometr i są identyfikowane przez nietypowe chemiczne odciski palców pozostawione przez reakcje jądrowe w ich gwiazdach macierzystych. HaeCour powiedział, że mapowanie ich jest jak poszukiwanie „igły w stogu siana”, ale pozwala naukowcom śledzić starożytne pochodzenie materiału Bennu.
Kolejne badanie, opublikowane w czasopiśmie Nature Geosciencepodkreśla, w jaki sposób bezczelna powierzchnia Bennu została ukształtowana przez wietrzenie kosmiczne, w tym małe uderzenia mikrometeorytowe i Wiatr słoneczny. Górna warstwa powierzchni Bennu została narażona Promienie kosmiczne Badania informują, że przez 2 miliony do 7 milionów lat. Procesy te stworzyły mikroskopijne kratery i plamy stopionej skały na powierzchni asteroidy, zgodnie z artykułem.
Porównanie z próbkami z Asteroid Ryuguktóry próbował Japonii Hayabusa2 Naukowcy twierdzą, że misja, sugerują, że skutki mogą odgrywać większą rolę w przekształcaniu powierzchni asteroid, niż wcześniej sądzono.
„Przestrzenie powierzchni w Bennu dzieje się znacznie szybciej niż konwencjonalna mądrość”, Lindsay Keller, naukowiec z NASA Johnson Space Center W Houston, który prowadził gazetę na przestrzeni kosmicznej, powiedział w oświadczenie.
„Przestrzenie przestrzeni jest ważnym procesem, który wpływa na wszystkie asteroidy, a przy zwróconych próbkach możemy drażnić właściwości kontrolujące je i wykorzystywać te dane i ekstrapolować, aby wyjaśnić powierzchnię i ewolucję ciał asteroidowych, których nie odwiedziliśmy” – dodał Keller.
Ponieważ wiele asteroidów płonę Atmosfera Ziemizbieranie próbek bezpośrednio z kosmosu jest niezbędne, aby połączyć swoją historię. Haenecour powiedział, że meteoryty, które spadają na Ziemię, mogą dostarczyć wskazówek na temat orbity asteroidy, ale rzadko ujawniają swoją pełną historię.
OSIRIS-Rex studiował Bennu z bliska przez ponad rok przed pobraniem próbek, starannie odwzorowując jego powierzchnię i analizując minerały, które zapewniły „bardzo cenny kontekst geologiczny, z którego nie możemy się dostać meteoryty”Zauważył Haenecour.
„Mogliśmy uzyskać odpowiedzi, które otrzymaliśmy z powodu próbek”, Jessica Barnes z University of Arizona, która prowadziła jeden z nowych artykułówdodane w oświadczeniu.
„To bardzo ekscytujące, że w końcu możemy zobaczyć te rzeczy o asteroidzie, o których marzyliśmy tak długo”.