
z skład-powracający do treningów dział
Dowódca Straży Granicznej Grega Bovino ma został odesłany do granicy po dokonaniu się twarz nazistowskiej szumowiny brutalnych wysiłków administracji Trumpa mających na celu oczyszczenie tego kraju z jak największej liczby osób rasy innej niż biała.
Bovino dał jasno do zrozumienia, w jakim zespole naprawdę chce grać, jeszcze zanim Trump został zaprzysiężony po raz drugi. Po zwycięstwie Trumpa w wyborach (ale zanim Trump faktycznie objął urząd) Bovino sam się upoważnił ekspansywną operację antyimigrancką nie zadając sobie trudu skontaktowania się z kierownictwem DHS, aby upewnić się, że został do tego dopuszczony.
Trump zawsze potrafi rozpoznać oportunistycznych bandytów, których mroczne serca są tak samo skorodowane jak jego własne. Bovino szybko został wyniesiony na niemianowane stanowisko nominalnego przywódcy wielu śródlądowych najazdów Trumpa na miasta rządzone przez przeciwną partię polityczną. Bovino przyjął tę rolę gównianego bandyty, co doprowadziło bezpośrednio do nakazów sądowych mających na celu powstrzymanie jego brutalnych działań. Pojawił się Bovino skłonni ignorować większość nakazów sądowych został uderzony, co zwiększyło jego brutalność i publiczną pogardę nie tylko dla orzeczeń sądowych, ale także dla samych sędziów, których obraził podczas wystąpień publicznych dziennikarzom.
Po dwa morderstwa w trzy tygodnieadministracja Trumpa zaczęła zdawać sobie sprawę, że przegrała bitwę „serc i umysłów” z większością obywateli i mieszkańców USA. Podczas gdy operacje ICE są nadal kontynuowane nie do odróżnienia od porwania i DHS jest nadal atakuje imigrantów próbując przestrzegać warunków umów o nadzorowanym zwolnieniu, Bovino stał się obecnie nie do przyjęcia uosobieniem bigoteryjnej wojny administracji z migrantami.
Bovino został, że tak powiem, odesłany do nieletnich. Został usunięty z głośnych fal w Chicago i Minneapolis i przetrzymywany w swoim dawnym rejonie patrolowym, który znajduje się znacznie bliżej granicy z USA, gdzie ze względu na toczącą się wojnę z migrantami prawie nie ma miejsca na działalność imigracyjną.
Niesubordynacja jest w porządku, o ile nie powoduje tarć, z którymi Trump będzie musiał w końcu sobie poradzić. Jednak Bovino jest tak samo niezdolny do wybierania bitew, jak sam prezydent. Jak mówi (prawie) powiedzenie, za dużo kutasów psuje rosół.
Dzięki e-mailowi, który wyciekł do NBCwiemy teraz więcej o oporze Bovino wobec każdego, kto gdziekolwiek próbował mówić mu, co ma robić.
Bovino chciał przeprowadzić akcje imigracyjne na dużą skalę podczas operacji w Chicago we wrześniuale pełniący obowiązki dyrektora ds. imigracji i egzekwowania prawa celnego, Todd Lyons, powiedział mu, że skupiają się na prowadzeniu „ukierunkowanych operacji”, czyli aresztowaniu wyłącznie osób znanych agentom federalnym z wyprzedzeniem za naruszenie przez nich prawa imigracyjnego lub innych przepisów, jak wynika z korespondencji.
„Wydawało się, że pan Lyons jest zdecydowany, aby CBP przeprowadziło ukierunkowane operacje przez co najmniej dwa tygodnie przed przejściem do egzekwowania prawa imigracyjnego na pełną skalę” – napisał Bovino w e-mailu do przywódców Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Waszyngtonie, odnosząc się do Departamentu Ceł i Ochrony Granic, który nadzoruje agentów Straży Granicznej. “Odrzuciłem jego sugestię. Wkrótce potem zakończyliśmy rozmowę. “
Należy pamiętać, że Bovino jest Straż Graniczna dowódca, który nie pracował nigdzie w pobliżu granicy. Należy także pamiętać, że ICE jest agencją wiodącą we wszelkich działaniach mających na celu egzekwowanie prawa imigracyjnego, ponieważ… cóż, to jest w nazwie: Immigration and Customs Enforcement. To Bovino nie tylko pokazuje palcem strukturę dowodzenia, ale także nalega, aby jego agencja (wraz z CBP) przejęła dowodzenie w zatrzymaniach na Środkowym Zachodzie, mimo że żadna z agencji nie posiada dużego przeszkolenia w zakresie operacji śródlądowych.
Mówiąc o strukturze dowodzenia, dowódca agencji wchodzącej w skład DHS dał jasno do zrozumienia, że jego zdaniem nie musi także odpowiadać przed DHS, jak donosi Leigh Kimmons w swoim artykule dla Daily Beast:
W e-mailu ujawniono również dość dziwaczną strukturę dowodzenia, w ramach której Bovino stwierdził, że podlega doradcy Noema, Coreyowi Lewandowskiemu, i sprawia wrażenie, że przeciwstawia się władzy Lyonsa. „Pan Lyons powiedział, że tu rządzi, a ja go poprawiłem, mówiąc, że podlegam Coreyowi Lewandowskiemu” – Bovino podobno powiedział o nieopłacanym pracowniku rządu specjalnego.
Ten e-mail wyjaśnia jedną rzecz: Bovino wydawał się sądzić, że nikomu nie odpowiedział. I „zgłaszał” przypadki jedynie osobom, które w jego odczuciu nie sprzeciwiłyby się jego konfrontacyjnym wysiłkom naruszającym prawa. Prawdopodobnie nigdy nie stanowiłoby to problemu, ale Bovino konsekwentnie przekraczał granice, których nawet pochlebcy bigoci wysokiego szczebla Trumpa wahali się przekroczyć.
A teraz on jest ten, który przeżywa część „dowiedz się”, która zwykle następuje po „pierdoleniu się”. Został odsunięty na bok, być może na stałe. Pełniący obowiązki dyrektora ICE Todd Lyons jest nową twarzą śródlądowych inwazji Trumpa. Wydaje się, że sama Kristi Noem znajduje się na liście potencjalnych cięć, jeśli administracja będzie nadal wracać do mniej pozornie rasistowskiego programu w zakresie egzekwowania prawa imigracyjnego.
Ale nie jestem tu po to, żeby przeklinać nikłą pochwałą czy nawet potępiać słabym potępieniem. Mam nadzieję, że ostatnie lata Bovino jako dowódcy Straży Granicznej były równie straszne jak jego fryzura. Mam nadzieję Todda Lyonsa schodzi tak daleko na środek, że Trump go miażdży. Mam nadzieję, że Noem jest na dobrej drodze do zatrudnienia w sektorze prywatnym, skażonej szkarłatną literą „T”, co oznacza, że jakakolwiek przyszła wersja MAGA nie będzie nawet zadała sobie trudu, aby się z nią skontaktować, teraz, gdy tylko ludzie, których może unieszczęśliwić są jej własnymi dziećmi. Żegnaj, Bovino. Śpij źle.
Zapisano pod: cbp, Chicago, dhs, Grzegorz Bovino, lód, zadzwoń do Kristi, przecieki, masowe deportacje, Minneapolis, Minnesota, Todda Lyonsa, administracja Trumpa