Boty autorskie Microsoftu wykorzystujące sztuczną inteligencję schrzaniły sprawę i usunęły niewinną grę ze Steam

- Technologia - 13 lutego, 2026
Boty autorskie Microsoftu wykorzystujące sztuczną inteligencję schrzaniły sprawę i usunęły niewinną grę ze Steam
26-letni redaktor technologiczny w Echo Biznesu, to energiczny i błyskotliwy dziennikarz…
wyświetleń 6mins 0 opinii
Boty autorskie Microsoftu wykorzystujące sztuczną inteligencję schrzaniły sprawę i usunęły niewinną grę ze Steam

z cel gotowy do strzału dział

W pewnym momencie jako społeczeństwo zdamy sobie sprawę, że przekazywanie egzekwowania praw autorskich do botów i robotów opartych na sztucznej inteligencji nie jest właściwym rozwiązaniem, ale dzisiaj nie jest ten dzień. Na długo przed tym, jak sztuczna inteligencja stała się modnym hasłem, jakie jest dzisiaj, duże firmy zatrudniały własne boty przeszukiwające prawa autorskie lub zatrudniały roboty stron trzecich, aby nadzorować swoje prawa autorskie w tych tutaj internetowych. I równie długo te boty całkowicie ssały w swojej pracy. widzieliśmy przykład Po przykład Po przykład tych botów popełnia błędy, co skutkuje usunięciem lub groźbą usunięcia wszelkiego rodzaju całkowicie legalnych treści. Po odkryciu treść jest zwykle przywracana, a osoby korzystające z oszustw związanych z prawami autorskimi wzruszają ramionami i mówią: „To oni psują”. A potem to się powtarza.

To musi się zmienić, ale tak się nie dzieje. Mamy kolejny niedawny przykład takiej sytuacji: partner firmy Microsoft zajmujący się egzekwowaniem praw autorskich korzysta z bota egzekwowania prawa opartego na sztucznej inteligencji, aby usuniesz grę wideo ze Steam na pojedynczym zrzucie ekranu na stronie gry, który wygląda jak, ale nim nie jest Minecrafta. Gra, o której mowa, Alumeriawyraźnie jest częściowo inspirowany Minecraftaale nie wykorzystuje żadnego ze swoich atutów i jest w istocie samodzielnym, pełnoprawnym dziełem twórczym.

We wtorek twórca piaskownicy przypominającej Minecrafta, atakującej lochy ogłoszony że ich gra została usunięta ze sklepu Valve ze względu na informację o prawach autorskich DMCA wydaną przez Microsoft. W zawiadomieniu udostępnionym przez programistę Unomelona na serwerze Discord gry oskarżono Allumerię o wykorzystywanie „treści Minecraft, w tym między innymi rozgrywki i zasobów”.

Najwyraźniej usunięcie zostało wydane w związku z jednym konkretnym zrzutem ekranu ze strony gry na Steamie. Pokazuje świat przypominający trochę Minecrafta z brzozami, wysoką trawą, błękitnym niebem i dyniami: wszystkimi rzeczami, które są w Minecrafcie, ale także w prawdziwym życiu i wielu innych grach. Gra wygląda całkiem podobnie do Minecrafta, ale nie wydaje się, aby ponownie wykorzystywała jakiekolwiek ze swoich rzeczywistych zasobów lub przekraczała arbitralną granicę między hołdem a naśladowcą, której dziesiątki innych gier inspirowanych Minecraftem nie przekroczyło wcześniej.

Okazuje się, że żądanie usunięcia nie pochodziło bezpośrednio od Microsoftu, ale za pośrednictwem Tracer.AI. Tracer.AI twierdzi, że ma bota opartego na sztucznej inteligencji, który automatycznie oznacza i usuwa treści naruszające prawa autorskie.

Wygląda na to, że system w tym przypadku nie zrozumiał, że dany obraz, choć jest podobny do tych, które zawiera Minecrafta aktywów, w rzeczywistości niczego nie naruszyły. Pracownicy Mojang dowiedzieli się o tym w BlueSky i musieli podjąć działania.

Chociaż nie jest jasne, czy roszczenie zostało wydane automatycznie, czy celowo, dyrektor kreatywny Mojang Jens Bergensten (znany większości graczy Minecraft jako Jeb) odpowiedział na komentarz dotyczący obalenia Blueskystwierdzając, że nie był tego świadomy i obecnie „bada”. Około 12 godzin później strona Steam Allumerii została przywrócona.

„Microsoft wycofał swoje roszczenie DMCA!” Unomelon wysłane dzisiaj wcześniej. “Gra powróciła na Steam! Allumeria powróciła! Dziękuję WSZYSTKIM za wsparcie. Trudno zrozumieć, że jeden post na moim discordzie spowodował, że tak wiele osób wyraziło wsparcie. “

I to jest moment w historii, w którym wszyscy wracamy do swojego życia i udajemy, że nic takiego się nigdy nie wydarzyło. Ale to jest do bani. Na początek nie ma powodu, abyśmy akceptowali tego rodzaju szkody uboczne, tymczasowe lub nie. Dodajmy do tego, że z pewnością istnieją historie, w których podjęto podobne rozwiązanie nie osiągnięty. Ile gier i ile innych treści nienaruszających praw zostało usuniętych na dłużej z powodu takich błędnych twierdzeń? Ilu nigdy nie wróciło?

Na poziomie podstawowym faktem jest, że jeśli firmy mają twierdzić, że prawa autorskie mają ogromne znaczenie dla ich działalności, nie można tego przenieść na zautomatyzowane systemy, które nie sprawdzają się dobrze w swojej pracy.

Zapisano pod: AI, zapłon, prawo autorskie, wykrywanie praw autorskich, dmca, Minecraft, para

Firmy: Microsoftu, Tracer.ai, unomelon, zawór

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x