
Tydzień po zakończeniu swojej historycznej misji na Księżyc astronautka NASA Christina Koch podczas testu z zawiązanymi oczami miała trudności z chodzeniem po linii prostej.
Po opublikowaniu filmu pokazującego, jak chwieje się i prawie przewraca – a właściwie na tyle, że sanitariusze wskoczyli do akcji, gotowi do pomocy – Artemida 2Koch żartowała na temat jej powrotu do zdrowia na Instagramie: „Chyba poczekam chwilę, żeby znowu surfować”.
W mikrograwitacjadodała, mózg uczy się ignorować sygnały, które nasze ciało automatycznie generuje podczas poruszania się. Dlatego astronauci po powrocie do kosmosu stają przed podobnymi problemami Ziemia podobnie jak osoby cierpiące na określone schorzenia, w tym wstrząs mózgu i zawroty głowy, w tym przypadku pomocna jest fizjoterapia — i odrobina humoru, o czym świadczą uśmiechy Kocha, gdy się chwieje.
NASA i jej międzynarodowi partnerzy mają ponad 25-letnie doświadczenie w realizacji długotrwałych misji na statkach powietrznych Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS), natomiast NASA i Rosja Roskosmos (wraz z kilkoma innymi krajami) również mają różne doświadczenia ze stacjami kosmicznymi z początku lat siedemdziesiątych. Cały ten czas zgromadził się w przeżyte doświadczenia, którymi astronauci mogą się dzielić i o których naukowcy mogą pisać – i które mają w tysiącach artykułów naukowych.
Na zmiany mikrograwitacji wpływa w pewnym stopniu czas trwania. Koch spędził w kosmosie na Artemisie 2 tylko 10 dni Premiera 1 kwietnia do rozpryskiwania 10 kwietnia. To znacznie mniej niż prawie rok spędzony na ISS podczas jej pierwszej misji lub sześć miesięcy, które załoga stacji zwykle spędza na pokładzie.
Niemniej jednak naukowcy śledzą jej powrót do zdrowia, a także pozostałych astronautów Artemis 2: dowódcy NASA Reida Wisemanapilot NASA Victora Glovera I Kanadyjska Agencja Kosmiczna specjalista ds. misji Jeremy’ego Hansena. Koch, Glover i Hansen były odpowiednio pierwszą kobietą, osobą kolorową i nie-Amerykanką, która opuściła niską orbitę okołoziemską.
Jest wiele rzeczy, które nieważkość zakłóca, nawet na krótką metę. Mikrograwitacja zaburza pojęcie „góry” i „dół”, a także system proprioceptywny, który pomaga ciału rozróżnić, gdzie znajdują się kończyny. Z biegiem tygodni i miesięcy narastają problemy fizyczne: wapń wypłukuje się z kości, mięśnie tracą masę, a niektóre nowsze badania skupiają się na subtelnych zmianach w genach.
ISS ma jednak również środki zaradcze, które mogą w tym pomóc – różne urządzenia do ćwiczeń do podnoszenia ciężarów i cardio, leki spowalniające różnego rodzaju pogorszenie oraz konsultacje z lekarzami w celu monitorowania zmian. Zastosowano je w miniformie na Artemisie 2: zbilansowana dieta, suplementy i małe urządzenie typu „koło zamachowe” do ćwiczeń cardio i podnoszenia ciężarów to tylko niektóre z pomocy, jakie otrzymali astronauci. W razie potrzeby mogą również zadzwonić do domu w celu uzyskania porady lekarskiej.
Zdrowie psychiczne życie w kosmosie również może być trudne. Chociaż opuszczenie Ziemi jest ogromnym przywilejem, przebywanie z dala od przyjaciół i rodziny przez dłuższy czas jest trudne. Dodaj do tego stres związany z życiem w małym środowisku z innymi ludźmi i próbą wykonania wielu zadań w odizolowanym i niebezpiecznym środowisku.
Astronauci Artemis 2 również zostali poddani większej analizie niż typowa załoga ISS, częściowo dlatego, że byli pierwszymi ludźmi, którzy odwiedzili Księżyc od prawie 54 lat, a częściowo dlatego, że chętnie zgodzili się na godzinne transmitowanie na żywo swoich działań dziennie (nietypowa praktyka w misjach stacyjnych, poza okazjonalnymi spacer kosmiczny).
Koch, która wie o życiu na małej przestrzeni z długich pobytów zarówno na Antarktydzie, jak i w kosmosie, napisała 18 kwietnia, że świadoma ryzyka, nie bała się swojej misji na kilka dni przed wyjazdem. Powiedziała jednak, że dla niej najważniejsze jest „skromne życie”. „Część mnie zaczęła strasznie tęsknić za małą szansą, która mogła się wydarzyć w przyszłości” – napisała.
Z takim nastawieniem podzieliła się dalej na Instagramie jakże była wdzięczna za filiżankę kawy na werandzie ze swoją najlepszą przyjaciółką.
Ta czynność, dodał Koch, „jest rzeczą prostą i uniwersalnie małą. Ale to także wszystko”.