
Godne pozazdroszczenia osiągnięcia twórcze projektanta gier wideo, znakomitego ilustratora i hollywoodzkiego artysty koncepcyjnego Bena Mauro mogłyby zapełnić całą bibliotekę znakomitym życiorysem zawierającym informacje o projektach takich jak „Halo: Infinite”, „Call of Duty”, „Drapieżnik” i „ Neilla Blomkampa „Elizjum.”
Aha, czy wspominaliśmy, że spędził także pięć lat w Nowej Zelandii z reżyserem Peterem Jacksonem, pracując nad projektami kostiumów, bronią, stworzeniami i rekwizytami do „Trylogii Hobbita”?
Kontynuacja artykułu poniżej
Książka stanowi narracyjny prequel do postapokaliptycznego uniwersum science fiction Mauro, rozgrywającego się na planecie FURY-7, gdzie „starożytne maszyny, zbuntowane imperia sztucznej inteligencji i ocalali ludzie zbiegają się w mitycznej walce”. Ambitny projekt obejmuje doskonałą ilustrację, fikcję narracyjną i nieuniknioną ekspansję na animację, gry, zabawki i przedmioty kolekcjonerskie.
„Huxley: The Oracle” zawiera ponad 100 ilustracji autorstwa wybitnych współpracowników, takich jak Syama Pedersen (reżyser „Warhammer 40K: Astartes”), Steve Chinhsuan Wang („Gears of War 5”), Nikolas Gekko („Halo Infinite”, „Destiny 2”) oraz uderzające grafiki autorstwa samego Mauro.
„Huxley” zaczął się od słów: „OK, zrobię w pracy wszystko, co do mnie należy, ale wrócę do domu i zrobię to, co uznam za sztukę lub coś, co mnie naprawdę uszczęśliwi” – wyjaśnia Mauro. „Oryginalny rysunek Huxleya zasiał ziarno tego, czym jest ta postać, w jakim świecie żyje i jaka jest jego historia? I powoli z tego wyrastało przez okres dziesięciu lat, zanim ukończono pierwszą książkę”.
„Wyrocznia” stanowi kamień milowy w ciągłej ekspansji uniwersum „Huxleya”, jak stwierdza oficjalne streszczenie. „Wyrocznia” rozgrywa się kilkadziesiąt lat przed pierwotną osią czasu Huxleya i opowiada historię Maxa, elitarnego żołnierza Ronina przemierzającego świat rządzony przez Imperium Wyroczni u szczytu jego potęgi. W miarę eskalacji wojen AI na pustynnej planecie Max odkrywa spisek, który grozi złamaniem podstaw jego świata.
„Po pracy nad „Elysium” poczułem się bardziej komfortowo, ponieważ po raz pierwszy zrobiliśmy coś od początku do końca” – dodaje. „Przez wiele lat, robiąc to dla reżyserów, staliśmy się naprawdę dobrzy w opowiadaniu historii. Powieść graficzna jest prawie jak reżyseria na papierze, więc zablokowałem od jednej do pięciu stron. Większość z nich to tylko miniatury i upewniałem się, że wzrok spływa z paneli”.
Ponieważ od dwudziestu lat zajmuje się branżą gier wideo, zwykle gromadzi się kilku utalentowanych współpracowników, a Mauro pozyskał kilku najlepszych w swojej dziedzinie, aby pomogli w promowaniu „Huxleya” poprzez publikację znakomitych zwiastunów filmowych, zapowiedzi historii i zwiastunów w Internecie.
„Ponieważ wywodziłem się bardziej z filmu, przeglądałem europejskie powieści graficzne, takie jak „Metabarons”, „Mœbius” i tego typu rzeczy w rodzaju „Heavy Metal”. Wziąłem to pod uwagę i dodałem trochę bardziej kinowej narracji. Pod względem artystycznym były to bardzo wpływy japońskie i francuskie. Także „Akira”, „Ghost in the Shell” i filmy Miyazakiego, takie jak „Nausicaä” i „Princess Mononoke”. Następnie przefiltrowano przez dzieciaka dorastającego na filmach akcji Ridleya Scotta i Jamesa Camerona. „Terminatory”, „Mad Maxs”, „Matrix” i „Obcy”. To wielki tygiel tego wszystkiego. Jestem pewien, że są tam „Gwiezdne Wojny” i „Diuna” też.”
Niezależnie od tego, czy chodzi o adaptację na żywo, czy o luksusową animację, Mauro wykonał już wiele ciężkich prac dla producentów i studiów, a wraz z trzecią książką w drodze „Huxley” jest gotowy do premiery!
„Zdecydowanie zagłębiamy się w adaptacje i badamy różne elementy gier i animacji, aby znaleźć najciekawszy pierwszy duży produkt, z którego ludzie mogą się cieszyć” – zauważa. „Pracuję na wszystkich tych frontach. Tak naprawdę wystarczy znaleźć odpowiednich partnerów i właściwych ludzi. To ekscytujące widzieć, jak rzeczy ożywają, jak rosną i rozwijają się. To po prostu uszczęśliwia mnie każdego dnia”.
„Huxley” i „Huxley: Wyrocznia” są teraz dostępne zarówno w standardowych wydaniach w miękkiej, jak i luksusowej twardej oprawie.