
Widziałem ciekawy tweet obok Joe mądrzeomawiając pytanie, co determinuje migrację międzystanową:
To jest klasyk Problem z kurczakiem i jajkiem– Który jest pierwszy?
Uważam to pytanie jako przykład błąd kompozycji– To, co jest prawdą dla jednostki, nie zawsze jest prawdziwe dla grupy. Podejrzewam, że Weisenthal ma rację, że gdy poruszają się konkretne osoby, są motywowani dostępnością miejsc pracy. Jednak to nie jest cała historia. Praca również przenosi się do określonych stanów, głównie w pasie słonecznym. I ta migracja jest przynajmniej częściowo napędzana gotową dostępnością poruszających obszarów o wysokich kosztach mieszkaniowych, takich jak Kalifornia.
A mieszkanie nie jest jedynym czynnikiem. Illinois traci także mieszkańców, pomimo kosztów mieszkaniowych w tym stanie są dość rozsądne. Podatki i przepisy są również bardziej przyjazne dla biznesu w stanach takich jak Teksas.
Gdy firma zastanawia się, gdzie zlokalizować firmę, ważną kwestią jest dostępność wykwalifikowanej siły roboczej. Załóżmy, że firma jest w stanie płacić niższe wynagrodzenie w Teksasie z powodu niższych podatków i kosztów mieszkaniowych. W takim przypadku firma może zdecydować o zlokalizowaniu nowej kwatery głównej w stanie Lone Star, nawet przed zatrudnieniem jednego nowego pracownika. Z punktu widzenia poszczególnych pracowników postrzegają swój ruch jako motywowany dostępnością pracy. Ale prace są dostępne właśnie dlatego, że pracodawcy wiedzą, że istnieje duży napływ pracowników do stanów takich jak Teksas, motywowany niskimi kosztami mieszkaniowymi i podatkami.
Na poziomie zagregowanym prawdopodobnie bardziej sensowne jest myślenie w kategoriach pracodawców podążających za pracownikami – skierowanymi do miejsca, w którym znajduje się duża pula pracowników gotowych podjąć pracę za rozsądną pensję. Ale na poziomie indywidualnym często uważa się za, że pracownik śledzi pracodawcę, przechodząc do miejsca pracy.
Jak to często bywa w przypadku ekonomii, jest to Zjawisko równowagi. Na przykład kupujący często lubią odwiedzać obszar, który ma pół tuzina dealerów samochodów w pobliżu, aby mogli porównać kilka różnych modeli. Dealerzy samochodów lubią zlokalizować swój dealer obok innych dealerów, ponieważ wiedzą, że te obszary mają wielu kupujących na nowe samochody.
Czy dealerzy rysują kupujących? Czy kupujący rysują dealerów? W równowadze odpowiedź brzmi „oba”.