Kalifornijscy prawodawcy wprowadzają ustawę „Stop Nickowi Shirley”

- Ekonomia - 14 kwietnia, 2026
Kalifornijscy prawodawcy wprowadzają ustawę „Stop Nickowi Shirley”
Kalifornijscy prawodawcy wprowadzają ustawę „Stop Nickowi Shirley”

Wygląda na to, że niezależny dziennikarz Nick Shirley ujawnia demaskację oszustw związanych z subsydiami medycznymi w Kaliforniiktórego sprawcami są w dużej mierze imigranci, był bardziej niszczycielski dla Demokratów, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

Po tym, jak zrobiło się furorę w Minneapolis, ujawniając szerzące się oszustwa w żłobkach, których dopuszczają się somalijscy migranci czerpiący korzyści z wielomilionowych dotacji rządowych (i prawdopodobnie przekazując część tych pieniędzy politykom Demokratów), Nick Shirley udał się do Golden State tylko po to, aby odkryć więcej oszustw, w tym oszustw związanych z głosowaniem i oszustwami dotyczącymi opieki medycznej.

Dochodzenie najwyraźniej doprowadziło do co najmniej 21 aresztowań w związku z oszustwami medycznymi zaraz po opublikowaniu przez Shirley jego raportu, choć żadne oficjalne źródła nie potwierdziły bezpośredniego związku.

Ten rodzaj kradzieży podatników jest stale obecnym problemem w niebieskich stanach, gdzie Demokraci i migranci wydają się pracować ramię w ramię. Ale prawdziwym plusem jest fakt, że Demokraci, organizacje pozarządowe i lewicowe grupy aktywistów reagują z taką wrogością na wszelkie wysiłki mające na celu ujawnienie oszustw migracyjnych.

W Minnesocie rząd stanowy i organizacje pozarządowe umożliwiły brutalnemu lewicowemu tłumowi odwrócenie uwagi od problemu somalijskich oszustw i uniemożliwienie agentom ICE dokonywania aresztowań. Oto, jak ważne są te sieci oszustw dla lewicy politycznej.

W Kalifornii spotykamy się z podobnym zachowaniem, ale tym razem prawodawcy faktycznie forsują przepisy, które pomogłyby uniemożliwić przyszłym dziennikarzom, takim jak Nick Shirley, identyfikowanie lokalizacji powiązanych z programami kradzieży podatników.

Shirley odpowiada

„Kalifornia próbuje uchwalić ustawę, która kryminalizowałaby dziennikarstwo śledcze za wykroczenia, grzywny w wysokości 10 000 dolarów, więzienie i usunięcie treści”, Shirley napisała w X. „Zgodnie z ustawą AB 2624 podmioty finansowane przez rząd, takie jak somalijskie ośrodki opieki dziennej „Learing”, byłyby chronione przed narażeniem, gdyby działały na terenie Kalifornii”.

Czy projekt ustawy jest prawdziwy i aktualny?

Tak – AB 2624 (sesja 2025-2026) to aktywny, rzeczywisty akt prawny pt „Prywatność dostawców usług wsparcia imigracyjnego”. Został wprowadzony 20 lutego 2026 r. przez członkinię Zgromadzenia Mię Bontę (Niemcy) i zmieniony 9 kwietnia 2026 r. Od 13 kwietnia 2026 r. przeszedł przez komisję (przeczytany po raz drugi i zmieniony) i pozostaje w toku w Zgromadzeniu.

Co właściwie robi ustawa

Projekt ustawy przedłuża istniejący adres programu poufności (wzorem ochrony zdrowia reprodukcyjnego i podmiotów świadczących opiekę afirmującą płeć) „wyznaczonym dostawcom usług wsparcia imigracyjnego”, ich pracownikom, wolontariuszom i członkom gospodarstwa domowego.

Kluczowe postanowienia obejmują:

  • Zabranianie komukolwiek świadomie publikować, wyświetlać, ujawniać lub rozpowszechniać w Internecie lub mediach społecznościowych dane osobowe lub obrazy tych osób ze szczególnym zamiarem nawoływania do przemocy, grożenia wyrządzeniem krzywdy lub umożliwienia popełnienia przestępstwa polegającego na przemocy wobec nich.
  • Zakaz pozyskiwanie, sprzedawanie lub handel takimi informacjami/obrazami z tymi samymi szkodliwymi zamiarami.
  • Kary: Naruszenia wykroczeń zagrożone karą grzywny do 10 000 dolarów za każde naruszeniepozbawienia wolności (zwykle do 1 roku) lub jedno i drugie. Tworzy również środki cywilne, w tym potencjalne szkody.
  • Poufność: Chroni adresy domowe w rejestrach publicznych i umożliwia dotkniętym osobom żądanie usunięcia treści zawierających groźby.

Oficjalnie projekt ustawy ma na celu ochronę pracowników organizacji non-profit i usługodawców (potencjalnie obejmujących przedszkola obsługujące imigrantów) przed doxxing i molestowanie w obliczu rosnącej groźby użycia przemocy. Tworzy nowe przestępstwa i lokalne programy zlecone przez państwo, ale tak się dzieje nie wyraźnie wspomnieć o „dziennikarstwie” lub zakazać filmowania w miejscach publicznych.

DeMaio uderza w plecy

Krytycy pod przewodnictwem członka Zgromadzenia Carla DeMaio (po prawej) twierdzą, że ustawa jest bezpośrednią odpowiedzią na dochodzenia Shirley dotyczące wirusów. Shirley udokumentowała rzekome powszechne oszustwa w programach finansowanych przez podatników prowadzonych przez niektóre grupy imigrantów, w tym w pustych lub dysponujących minimalną liczbą pracowników przedszkolach i hospicjach, żądających wielomilionowych zwrotów kosztów od rządu (jedna seria rzekomy ponad 170 milionów dolarów w oszustwach w Kalifornii). Jego filmy z miejsca zdarzenia – często kręcone publicznie – zyskały ogromną popularność i wzbudziły zainteresowanie.

Podczas niedawnego przesłuchania w komisji Zgromadzenia DeMaio bezpośrednio skonfrontował się z autorką projektu ustawy, Mią Bontą, w sprawie języka, który pozwalałby osobom związanym z określonymi organizacjami żądać usunięcia nagrań wideo – nawet jeśli są one rejestrowane publicznie – a nawet nakładać kosztowne kary finansowe na osoby publikujące filmy w Internecie.

“Kalifornijscy Demokraci próbują zastraszyć dziennikarzy-organów nadzoru obywatelskiego oraz chronić marnotrawstwo i oszustwa mające miejsce w skrajnie lewicowych organizacjach pozarządowych. Ustawę AB 2624 można opisać jedynie jako «Ustawę Stop Nickowi Shirley» – ustawę mającą na celu uciszenie dziennikarzy obywatelskich ujawniających oszustwa i nadużycia dolarów podatników…”

DeMaio dzwoni pod numer AB 2624 „Zatrzymaj ustawę Nicka Shirleya”:

„Ustawa AB 2624 umożliwiłaby aktywistom i organizacjom finansowanym przez podatników żądanie usunięcia dowodów wideo – nawet jeśli ukazują one niewłaściwe postępowanie na widoku – i grozi dziennikarzom ogromnymi karami finansowymi… Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, przesłanie będzie jasne dla każdego dziennikarza w Kalifornii: ujawnij korupcję, a zostaniesz ukarany. AB 2624 jest niekonstytucyjnym bezpośrednim atakiem na przejrzystość i Pierwszą Poprawkę”.

Ustawa ta stanowiłaby bezpośrednie naruszenie Pierwszej Poprawki, dlatego też Demokraci włączyli sformułowanie określające „przemoc i groźby”, tworząc lukę prawną, która, jak mają nadzieję, pomoże im obejść zabezpieczenia wolności słowa. Jeśli zostanie przyjęte, umożliwiłoby każdej organizacji lub grupie oszustów zaangażowanej w kradzież podatników po prostu oświadczenie, że „czują się zagrożeni” lub „byli zagrożeni” i pozornie zmusiłoby dziennikarza obywatelskiego do cenzurowania filmów i artykułów omawiających przestępczą działalność tej grupy.

Innymi słowy, Demokraci tworzą prawa mające na celu ochronę przestępców i kryminalizację wolności słowa, ale co jeszcze jest nowe. Wyglądało na to, że nie mieli problemu z nękaniem przez CNN babci MAGA.



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x