
Wygląda na to, że niezależny dziennikarz Nick Shirley ujawnia demaskację oszustw związanych z subsydiami medycznymi w Kaliforniiktórego sprawcami są w dużej mierze imigranci, był bardziej niszczycielski dla Demokratów, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
Po tym, jak zrobiło się furorę w Minneapolis, ujawniając szerzące się oszustwa w żłobkach, których dopuszczają się somalijscy migranci czerpiący korzyści z wielomilionowych dotacji rządowych (i prawdopodobnie przekazując część tych pieniędzy politykom Demokratów), Nick Shirley udał się do Golden State tylko po to, aby odkryć więcej oszustw, w tym oszustw związanych z głosowaniem i oszustwami dotyczącymi opieki medycznej.
🚨 Kalifornia jest wylęgarnią oszustw wyborczych w Ameryce, ponieważ miliony ludzi głosują bez dokumentu tożsamości, trwające miesiące procesy wyborcze, niedokładne spisy wyborców, martwe osoby przyłapane na głosowaniu, a nawet pies pomyślnie zarejestrowany do głosowania, a weryfikacja wyborcy opiera się na Twoim… pic.twitter.com/7nOIZe5x9D
— Nick Shirley (@nickshirleyy) 16 lutego 2026 r
Dochodzenie najwyraźniej doprowadziło do co najmniej 21 aresztowań w związku z oszustwami medycznymi zaraz po opublikowaniu przez Shirley jego raportu, choć żadne oficjalne źródła nie potwierdziły bezpośredniego związku.
Ten rodzaj kradzieży podatników jest stale obecnym problemem w niebieskich stanach, gdzie Demokraci i migranci wydają się pracować ramię w ramię. Ale prawdziwym plusem jest fakt, że Demokraci, organizacje pozarządowe i lewicowe grupy aktywistów reagują z taką wrogością na wszelkie wysiłki mające na celu ujawnienie oszustw migracyjnych.
W Minnesocie rząd stanowy i organizacje pozarządowe umożliwiły brutalnemu lewicowemu tłumowi odwrócenie uwagi od problemu somalijskich oszustw i uniemożliwienie agentom ICE dokonywania aresztowań. Oto, jak ważne są te sieci oszustw dla lewicy politycznej.
W Kalifornii spotykamy się z podobnym zachowaniem, ale tym razem prawodawcy faktycznie forsują przepisy, które pomogłyby uniemożliwić przyszłym dziennikarzom, takim jak Nick Shirley, identyfikowanie lokalizacji powiązanych z programami kradzieży podatników.
Shirley odpowiada
„Kalifornia próbuje uchwalić ustawę, która kryminalizowałaby dziennikarstwo śledcze za wykroczenia, grzywny w wysokości 10 000 dolarów, więzienie i usunięcie treści”, Shirley napisała w X. „Zgodnie z ustawą AB 2624 podmioty finansowane przez rząd, takie jak somalijskie ośrodki opieki dziennej „Learing”, byłyby chronione przed narażeniem, gdyby działały na terenie Kalifornii”.
Kalifornia próbuje uchwalić ustawę, która kryminalizowałaby dziennikarstwo śledcze za wykroczenia, grzywny w wysokości 10 000 dolarów, więzienie i usunięcie treści.
Proponowana ustawa nosi tytuł AB 2624 i została sporządzona po tym, jak zdemaskowałem masowe oszustwa popełniane przez grupy imigrantów w Ameryce.
Zgodnie z AB 2624… pic.twitter.com/4p0SjO7hOZ
— Nick Shirley (@nickshirleyy) 13 kwietnia 2026 r
Czy projekt ustawy jest prawdziwy i aktualny?
Tak – AB 2624 (sesja 2025-2026) to aktywny, rzeczywisty akt prawny pt „Prywatność dostawców usług wsparcia imigracyjnego”. Został wprowadzony 20 lutego 2026 r. przez członkinię Zgromadzenia Mię Bontę (Niemcy) i zmieniony 9 kwietnia 2026 r. Od 13 kwietnia 2026 r. przeszedł przez komisję (przeczytany po raz drugi i zmieniony) i pozostaje w toku w Zgromadzeniu.
Co właściwie robi ustawa
Projekt ustawy przedłuża istniejący adres programu poufności (wzorem ochrony zdrowia reprodukcyjnego i podmiotów świadczących opiekę afirmującą płeć) „wyznaczonym dostawcom usług wsparcia imigracyjnego”, ich pracownikom, wolontariuszom i członkom gospodarstwa domowego.
Kluczowe postanowienia obejmują:
- Zabranianie komukolwiek świadomie publikować, wyświetlać, ujawniać lub rozpowszechniać w Internecie lub mediach społecznościowych dane osobowe lub obrazy tych osób ze szczególnym zamiarem nawoływania do przemocy, grożenia wyrządzeniem krzywdy lub umożliwienia popełnienia przestępstwa polegającego na przemocy wobec nich.
- Zakaz pozyskiwanie, sprzedawanie lub handel takimi informacjami/obrazami z tymi samymi szkodliwymi zamiarami.
- Kary: Naruszenia wykroczeń zagrożone karą grzywny do 10 000 dolarów za każde naruszeniepozbawienia wolności (zwykle do 1 roku) lub jedno i drugie. Tworzy również środki cywilne, w tym potencjalne szkody.
- Poufność: Chroni adresy domowe w rejestrach publicznych i umożliwia dotkniętym osobom żądanie usunięcia treści zawierających groźby.
Oficjalnie projekt ustawy ma na celu ochronę pracowników organizacji non-profit i usługodawców (potencjalnie obejmujących przedszkola obsługujące imigrantów) przed doxxing i molestowanie w obliczu rosnącej groźby użycia przemocy. Tworzy nowe przestępstwa i lokalne programy zlecone przez państwo, ale tak się dzieje nie wyraźnie wspomnieć o „dziennikarstwie” lub zakazać filmowania w miejscach publicznych.
Nick Shirley odwiedza 6 kolejnych hospicjów finansowanych przez rząd w Kalifornii i stwierdza, że ŻADEN z nich nie jest otwarty.
Cudowne Uzdrowienie – „Ani jednego mebla”.
SX Home Health — zamknięte
Hospicjum Alpha Omega Ventana – „Babcia nie chodzi do Alfy i Omegi.”… pic.twitter.com/3D49hLvo1v
— Czujny Lis 🦊 (@VigilantFox) 17 marca 2026 r
DeMaio uderza w plecy
Krytycy pod przewodnictwem członka Zgromadzenia Carla DeMaio (po prawej) twierdzą, że ustawa jest bezpośrednią odpowiedzią na dochodzenia Shirley dotyczące wirusów. Shirley udokumentowała rzekome powszechne oszustwa w programach finansowanych przez podatników prowadzonych przez niektóre grupy imigrantów, w tym w pustych lub dysponujących minimalną liczbą pracowników przedszkolach i hospicjach, żądających wielomilionowych zwrotów kosztów od rządu (jedna seria rzekomy ponad 170 milionów dolarów w oszustwach w Kalifornii). Jego filmy z miejsca zdarzenia – często kręcone publicznie – zyskały ogromną popularność i wzbudziły zainteresowanie.
Podczas niedawnego przesłuchania w komisji Zgromadzenia DeMaio bezpośrednio skonfrontował się z autorką projektu ustawy, Mią Bontą, w sprawie języka, który pozwalałby osobom związanym z określonymi organizacjami żądać usunięcia nagrań wideo – nawet jeśli są one rejestrowane publicznie – a nawet nakładać kosztowne kary finansowe na osoby publikujące filmy w Internecie.
“Kalifornijscy Demokraci próbują zastraszyć dziennikarzy-organów nadzoru obywatelskiego oraz chronić marnotrawstwo i oszustwa mające miejsce w skrajnie lewicowych organizacjach pozarządowych. Ustawę AB 2624 można opisać jedynie jako «Ustawę Stop Nickowi Shirley» – ustawę mającą na celu uciszenie dziennikarzy obywatelskich ujawniających oszustwa i nadużycia dolarów podatników…”
DeMaio dzwoni pod numer AB 2624 „Zatrzymaj ustawę Nicka Shirleya”:
„Ustawa AB 2624 umożliwiłaby aktywistom i organizacjom finansowanym przez podatników żądanie usunięcia dowodów wideo – nawet jeśli ukazują one niewłaściwe postępowanie na widoku – i grozi dziennikarzom ogromnymi karami finansowymi… Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, przesłanie będzie jasne dla każdego dziennikarza w Kalifornii: ujawnij korupcję, a zostaniesz ukarany. AB 2624 jest niekonstytucyjnym bezpośrednim atakiem na przejrzystość i Pierwszą Poprawkę”.
Demokraci z Kalifornii przyłapani na chronieniu oszustów za pomocą ustawy „Stop Nickowi Shirley” (AB 2624)
Dowiedz się więcej: https://t.co/NXcKrcLb1z pic.twitter.com/l4HFXbeP0y— Carl DeMaio (@carldemaio) 13 kwietnia 2026 r
Ustawa ta stanowiłaby bezpośrednie naruszenie Pierwszej Poprawki, dlatego też Demokraci włączyli sformułowanie określające „przemoc i groźby”, tworząc lukę prawną, która, jak mają nadzieję, pomoże im obejść zabezpieczenia wolności słowa. Jeśli zostanie przyjęte, umożliwiłoby każdej organizacji lub grupie oszustów zaangażowanej w kradzież podatników po prostu oświadczenie, że „czują się zagrożeni” lub „byli zagrożeni” i pozornie zmusiłoby dziennikarza obywatelskiego do cenzurowania filmów i artykułów omawiających przestępczą działalność tej grupy.
Innymi słowy, Demokraci tworzą prawa mające na celu ochronę przestępców i kryminalizację wolności słowa, ale co jeszcze jest nowe. Wyglądało na to, że nie mieli problemu z nękaniem przez CNN babci MAGA.