Muszę wiedzieć
-
Dwa lata temu kobieta znalazła się na karierze po odejściu od pracy, która już nie pasuje
-
Po odrzuceniu dziecka w szkole szansa skłoniła ją do ubiegania się o stanowisko, którego nigdy wcześniej nie rozważała
-
To, co stało się dalej, całkowicie przekształciło jej pogląd na pracę, społeczność i dzieci, które codziennie jeżdżą jej autobusem
W 2023 r. Jackeline Ezrre utknęła jako przewoźnik pocztowy – praca, która pozostawiła ją wyczerpaną i niespełnioną.
„To była bardzo wymagająca praca. Mój harmonogram był wszędzie”, mówi Ezrre wyłącznie. „Spędzałem więcej czasu w pracy niż z moimi dziećmi”.
Sfrustrowana i niepewna na temat swojego następnego ruchu, zrezygnowała i postanowiła ubiegać się o pracę w jej dzielnicy Arizona, która pasowała do jej umiejętności – ale odrzucenie po odrzuceniu.
Jackeline Ezrre
Jackeline Ezrre przed autobusem.
Pewnego ranka, podrzucając córkę w szkole, przykuł jej oko znak „zatrudniamy”.
Pod wpływem kaprysu 30-latek złożył wniosek o kilka stanowisk szkolnych-od pracownika stołówki po opiekuna-w tym jednego dla zastępcy kierowcy autobusu, mimo że nie ma doświadczenia za kierownicą autobusu.
Ku jej zaskoczeniu, jedyną rozmową, którą otrzymała, dotyczyła roli kierowcy autobusu, aw ciągu zaledwie kilku dni zaoferowano jej pracę.
Po uzyskaniu prawa jazdy komercyjnej (CDL) Ezrre otrzymała trasę, która była 45 minut od stodoły autobusowej i wymagała od niej jazdy autostradą.
„Pamiętam, że byłem taki napięty i zestresowany – chwyciłem tę kierownicę” – wspomina. „Pamiętam, jak moje ramiona były tak obolałe pod koniec dnia. Skończyłem dzień migreną, wróciłem do domu i poszedłem spać około 17:00 i nie obudziłem się dopiero następnego dnia, aby to zrobić ponownie”.
Niemniej dwa lata później Ezrre mówi, że czuje się „bardzo pewna siebie za kierownicą”, co przypisuje sobie wrażenia z jazdy autostrady, które otrzymała w pierwszym roku pracy.
Jako zastępczy kierowca autobusu harmonogram Ezrre stale się zmienia, ponieważ każdy dzień przynosi nową trasę, w zależności od tego, które kierowcy są poza domem i jakie obszary wymagają zasięgu.
Z tego powodu jedną z najtrudniejszych części pracy, szczególnie na początku roku szkolnego, jest zapewnienie, że każdy uczeń udaje się na właściwym przystanku.
„Będąc na innej trasie każdego dnia, trudno jest zapamiętać setki różnych nazw uczniów i ich zatrzymania – zwłaszcza przedszkolaków, ponieważ są zupełnie nowe w dzielnicy”, wyjaśnia Ezrre. „Uczniowie również zapominają o swoim zatrzymaniu, więc aby uniknąć utraconych studentów, zawsze komunikuję się z wysyłką”.
Jackeline Ezrre
Jackeline Ezrre przed autobusem.
Mówi, że jeden z najbardziej zaskakujących momentów w swoim czasie jako kierowca autobusu przyszedł podczas długoterminowego zadania zastępczego, które trwało około sześciu miesięcy.
Początkowo trasa była wyzwaniem, ponieważ uczniowie gimnazjum byli hałaśliwi.
„Miałem tyle problemów z tymi dziećmi” – mówi. „Byli gimnazjalistami. Obawiałem się prowadzenia tej trasy”. Ale z czasem wydarzyło się coś nieoczekiwanego.
Uczniowie zaczęli ją witać z entuzjazmem, często krzycząc z przyjaciółmi: „Pani Jackie! Ona jest moją kierowcą autobusu – jest najlepszym kierowcą autobusu w historii!” mówi.
Wsiadliby do autobusu chętnie dzielenie się historiami z dnia, nawet pytając, jak mija jej dzień.
„Szczerze mówiąc, naprawdę nie wiedziałem, że mogę mieć takie słabe miejsce dla innych dzieci, że nie narodziłem”, mówi Ezrre.
Kiedy nadszedł czas, aby zrezygnować z trasy, przyznaje, że „płakała”. Nawet teraz ci sami uczniowie wciąż zatrzymują się w autobusie, żeby się przywitać i powiedzieć jej, jak bardzo za nią tęsknią.
To, co zaczęło się jako ostatni wysiłek w celu znalezienia pracy, szybko zamienił się w karierę Ezrre nigdy się nie spodziewała-a teraz tak naprawdę lubi.
„W naszym biurze jest to głównie kobiety prowadzące, które uwielbiam”, dzieli się. „Jako sama mama ta rola po prostu pasuje do mnie. Czuję, że kobiety są bardziej wychowujące, a także wiemy, jak wielozadaniowość, jak jazda autobusem i w razie potrzeby pielęgnując dzieci”.
Każdego ranka Ezrre rozpoczyna swój dzień od troski i intencji, przygotowując swój autobus i upewniając się, że wszystko jest bezpieczne, czyste i gotowe.
Utrzymanie autobusu nie zawsze jest łatwe, szczególnie przy tak wielu uczniach jeżdżących codziennie, ale jest dumna z wysiłku.
„Lubię robić dodatkowe poświęcenie i czyścić ją dla moich uczniów” – mówi Ezrre. „Chcę, aby moi uczniowie lubili jeździć w autobusie… nasz autobus jest reprezentacją nas jako kierowców”.
Jackeline Ezrre
Jackeline ezrre wewnątrz jej autobusu.
Niestety, Ezrre ujawnia, że jedną z największych przeszkód przed transportem szkolnym jest ciągły brak kierowców autobusów – problem, który, jak wierzy, jest zakorzeniony w tym, jak postrzegana jest praca.
„Zauważyłem, że jest to bardzo niedoceniana praca, ale jednocześnie jest to bardzo niezbędna praca”, podkreśla Ezrre. Jednak wiele osób całkowicie nie docenia znaczenia roli, myśląc, że ponosi zbyt dużą odpowiedzialność za zbyt małą wynagrodzenie.
Sezonowy charakter pracy też nie pomaga, a długie letnie przerwy utrudniają znalezienie pracy w niepełnym wymiarze godzin.
Ezrre uważa, że zwiększone fundusze dla publicznych okręgów szkolnych może pomóc w sprostaniu kilku ciągłym wyzwaniom – od niedoborów kierowców po zapewnienie autobusów bezpieczniejszych i bardziej niezawodnych na codzienne trasy.
Niemniej jednak, pomimo wymagań pracy, zachęca swoich kolegów, aby byli dumni z tego, co robią.
„Nie jesteś tylko„ kierowcą autobusu ”. Codziennie jesteś pierwszym witaniem i ostatnim pożegnaniem dla dzieci – podkreśla Ezrre. „Jesteś czymś więcej niż transportem, jesteś częścią codziennego życia dzieci”.
Przeczytaj oryginalny artykuł na temat Ludzie