
Te tweety Przykułem moją uwagę:
Podejrzewam, że możliwe byłoby stworzenie jakiegoś argumentu, że boom AI szkodzi rynku pracy, ale ryzyko bycia niepodobne Nie uważam tego za szczególnie przekonujący. Załóżmy, że przedstawiłem następujący argument:
Stopy procentowe byłyby niższe, gdybyśmy przejdzieli w recesję, co pomogłoby zatrudnić. „Boomy ekonomiczne nie szkodzą rynku pracy” to niepewny pogląd.
Długo czytelnicy prawdopodobnie domyślili się, że uważam to hipotetyczne roszczenie jako przykład błędu „rozumowania z powodu zmiany ceny”.
Pod pewnymi względami zaskakujące jest to, że rynek pracy jest tak silny. Mieliśmy okres wysokiej inflacji w latach 2021–23, a bezrobocie często rośnie, gdy Fed stosuje restrykcyjną politykę pieniężną w celu przywrócenia inflacji. Dlaczego bezrobocie wzrosło jedynie z 3,4% do 4,2%? Nie jestem pewien, ale być może dlatego, że polityka dezinflacji była stopniowa, a nawet dzisiaj inflacja pozostaje powyżej 2% celu. Niemniej jednak, jeśli rynek pracy jest obecnie nieco niższy, prawdopodobnie wynika to z utrzymujących się skutków polityki antyinflacyjnej Fed, a nie boomu AI.
Z pewnością zgadzam się z twierdzeniami, że bezrobocie może wzrosnąć, jeśli Fed przekroczy stopy procentowe powyżej ich naturalnej stopy. Ale boom AI ma tendencję do podnoszenia naturalnej stopy procentowej. Inne rzeczy są równe (w tym docelowa stopa procentowa Fed), wyższa naturalna stopa procentowa jest w rzeczywistości ekspansywna – prawdopodobnie doprowadzi do szybszego wzrostu NGDP. Oczywiście inne czynniki, takie jak niższa stopa imigracji, mają tendencję do zmniejszania naturalnej stopy procentowej, więc jestem agnostykiem w kwestii tego, czy polityka pieniężna jest obecnie zbyt napięta. (Na marginesie, rynki wskazówek są obecnie wyceniane w około 2,5% inflacji w ciągu najbliższych 5 lat, co nie sugeruje, że pieniądze są szczególnie ciasne).
Być może istnieje argument, że AI spędza tłumy bardziej pracochłonne branże, chociaż zasadniczo Fed powinien zrównoważyć ten efekt. Oczywiście polityka pieniężna nie jest idealna, ale boom internetowy w latach 1999-2000 wydaje się nie zaszkodzić rynkowi pracy. W 2000 r. Bezrobocie spadło na najniższy poziom od lat 60. XX wieku. W końcu mieliśmy łagodną recesję, po tym, jak Fed opracował znacznie wolniejszy wzrost NGDP w 2001 roku.