Autor: Stacy Robinson za pośrednictwem Epoch Times,
Sędzia federalny odmówił zablokowania Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE) dostępu do danych pomocy finansowej studenckiej Departamentu Edukacji 17 lutego.
Rządzący wynika z proces sądowy Przyniesione przez University of California Students Association (USCA) przeciwko Departamentowi Edukacji i jego sekretarza, Denise Carter.
W pozwie twierdził, że Doge, starając się uzyskać dostęp do dokumentacji działu edukacji, będzie miał dostęp do danych osobowych uczniów, w tym numerów ubezpieczenia społecznego, a także szczegółowych danych finansowych ich rodziców.
Sędzia okręgowy USA Randolph Moss rządził że powodowie nie wykazali wystarczającej nieodwracalnej szkody, aby uzasadnić awaryjną ulgę nakazową.
„Ponieważ sąd stwierdza, że UCSA nie wyjaśnił, że niezbędna przeszkoda, analiza Trybunału również się tam kończy” – napisał sędzia.
„Trybunał odchodzi do kolejnego dnia rozważenia, czy USCA ma pozycję pozwu i stwierdził roszczenie, na podstawie którego można udzielić ulgi. Pytania te są mniej wyraźne i lepiej odpowiedzą na pełniejszą rekord. ”
Pozew USCA twierdził, że działania Doge w zakresie dostępu do rejestrów departamentu naruszyłyby przepisy federalne, w tym ustawę o prywatności z 1974 r., Która zabrania departamentowi udostępniania tych danych osobom trzecim.
„Członkowie powoda UCSA należą do 42 milionów federalnych kredytobiorców pożyczek studenckich, którzy dostarczyli poufne dane osobowe [the Education Department] Aby uzyskać federalną pożyczkę studencką ”, stwierdził skarga powodów.
„To ludzie, którzy ufali [the department] Zgłoszenie pod kątem wrażliwych danych osobowych ”.
Jedna studentka UCSA, pozostała anonimowa ze względu na status imigracyjny jej rodziny, przedłożyła uzupełniającą deklaracja Mówiąc, że Doge uzyskujący dostęp do swoich rekordów wywołał niepokój i powodował, że ponownie rozważała jej wniosek o ukończenie szkoły.
Departament odpowiedział To, że pozew nie ma zasług i podnosi „rozdział obaw władzy poprzez niedopuszczalnie wtrącając się w nadzór Prezydenta Departamentu Edukacji”.
„Nie ma naruszenia ustawy o ochronie prywatności, gdy pracownicy agencji, takich jak sześć osób, które są tutaj sporne, Access Agency Systems w celu wykonywania obowiązków zawodowych”, Odpowiedź podano.
Deklaracja dyrektora ds. Informacji Departamentu Edukacji, Thomasa Flagga, mówi, że dział „rutynowo dzieli się informacjami z innymi działami i agencjami w ramach innych inicjatyw związanych z Doge, które [he does] nie rozumiem, że jestem kwestionowany w sporze, za który składam niniejszą deklarację. ”
Moss wiercił się po obu stronach sprawy na rozprawie 14 lutego, starając się zrozumieć, czy pracownicy DOGE, którzy zostali tymczasowo przydzieleni do pracy w dziale, mogą być uważani za pracowników tej agencji.
Moss podkreślił to, co uważał za „wyjątkowy brak przejrzystości” w pracy Doge.
„Nie wiemy, kim są ci ludzie ani co robią” Powiedział na rozprawie.
Sędzia zapytał powodów, czy pracownicy agencji było kiedykolwiek odpowiednie do przeprowadzenia audytu.
Adwokaci powodów odpowiedzieli, że „zależy od charakteru audytu”.
Podobnie sędzia zapytał prawników o rząd o szeroki zakres pozyskiwania danych Doge.
„Co by się stało, gdyby dyrektor polityczny Białego Domu uzyskał dokumentację podatkową każdego kandydata Demokratów?” zapytał.
Sędzia był również zaniepokojony tym, że dane ucznia były przekazywane do portalu AI w celu przetwarzania i szukał wyjaśnienia faktycznej liczby pracowników DOGE przydzielonych do kontroli działu edukacji.
Adwokaci rządu oszacowali tę liczbę na sześć osób. Powodowie twierdzili, że było ich aż 37.
17 lutego pracownik Doge Adam Ramada złożył deklaracja Trybunałowi zeznając, że był świadomy tylko sześciu „udzielonych dostępu do działów technologii informatycznych i systemów danych lub którzy w przeciwnym razie otrzymali wszelkie informacje departamentu chronione ustawą o prywatności lub sekcji 6103 kodeksu przychodów wewnętrznych”.
Ramada powiedział również, że wszyscy pracownicy, z wyjątkiem jednego, zakończyli szkolenie bezpieczeństwa i etyki; Pozostały pracownik ma wkrótce zakończyć szkolenie.
Załadunek…