Żyjemy w kulturze, która boi się entropicznej nieuchronności starzenia się, traktuje ją jak chorobę, którą można wyleczyć miksturami i schematami, znieczula botoksem i ciszą, w jakiś sposób zapominając, że w ogóle starzenie się jest ogromnym przywilejem – niedostępnym dla ogromnej większości ludzi zamieszkujących historię naszego młodego gatunku (nie mówiąc już o nieskończonych potencjalnych ludzi, którzy […]