Życie ze współlokatorami ma swój własny zestaw wzorców: wspólne przestrzenie, nakładające się rutyny i komfort świadomości, że ktoś inny jest zawsze na końcu korytarza. Ale jeśli chodzi o jedzenie, te wzorce rzadko się pokrywają. Możemy znaleźć się w kuchni w tym samym czasie, ale z zupełnie innymi pragnieniami, harmonogramami i potrzebami. Najczęściej gotuję dla jednego. […]