Dla mnie, Walentynki zawsze oznaczało czekoladę. Kiedy byłam samotna, moja mama co roku w lutym wysyłała mi piękne tabliczki czekolady, więc zawsze dostawałam walentynkę (cześć, język miłości). Kiedy Adam i ja zaczęliśmy się spotykać, wyznał, że jego ulubionym deserem na świecie jest suflet czekoladowy – więc naturalnie spędziłam tygodnie na doskonaleniu mojego, żeby go przygotować. […]