Zawsze najbardziej chcę podróżować, kiedy zachoruję. Oczywiście nie dosłownie. Nie chcę ciągnąć rozgorączkowanego tyłka do samolotu i zarażać flegmą całego Boeinga. Ale zawsze dzieje się to wtedy, gdy pomysł wydaje się najsilniejszy: może dlatego, że jestem wtedy najbardziej bezbronny. Tęsknię za wszystkimi, kiedy jestem chora. Tęsknię za mamą. Tęsknię za moim byłym chłopakiem. Tęsknię za […]