To wystarczająco zdumiewające, że wynaleźliśmy język, to naczynie myślowe, które kształtuje to, co zawiera, że podnieśliśmy go do ust, aby popijać świat i opowiadać sobie nawzajem, czego smakujemy i jak to jest żyć w tym konkretnym sensorium. Ale potem przekazaliśmy to z naszych ust do naszych rąk i nadaliśmy mu formę, abyśmy mogli go słyszeć […]
...