Dziś rano mój najmłodszy po raz pierwszy zbiegł po korytarzu przedszkolnym. Zatrzymywał co kilka kroków, aby dotknąć dzieła sztuki na ścianach. „Ada, mama! Ada!” Zwierzę, mama! Zwierzę! Prawie nie spojrzał. Gdy inni rodzice skoralizowali swoje maluchy, stałem zamrożony w drzwiach, łzy płynęły pomimo moich najlepszych starań, aby utrzymać je razem. To był drugi raz-w ciągu […]