Oto scena, która pojawia się podczas niemal każdej rozmowy z klientem, którą prowadzę od czerwca do września: kobieta mówi mi, że jest niewytłumaczalnie wyczerpana i osłabiona, mimo że dobrze śpi i regularnie ćwiczy. Jest przekonana, że dzieje się coś głębszego. Następnie przeglądamy jej dziennik jedzenia. Śniadanie to koktajl lub po prostu kawa. Obiad to mała […]