
HOUSTON – Prezydent Donald Trump w poniedziałek pochwalił odwagę i stanowczość astronautów Artemis 2 NASA po tym, jak ich historyczny przelot wokół Księżycaco uczyniło ich ludźmi, którzy podróżowali najdalej w historii.
Astronauci Artemis 2 — dowódca Reid Wiseman, pilot Victor Glover i specjaliści ds. misji Christina Koch (wszyscy z NASA) i Jeremy Hansen z Kanady — spędzili w poniedziałek (6 kwietnia) siedem godzin obserwując części Księżyca nigdy wcześniej niewidziane przez ludzkie oczy. Ich 10-dniowa misja, która rozpoczęła się o wystartował z Florydy na szczycie najpotężniejszej rakiety NASA, Space Launch System odbędzie się 1 kwietnia i będzie pierwszym lotem człowieka na Księżyc od czasu misji Apollo 17 w grudniu 1972 r.
„Panie prezydencie, to wezwanie jest z pewnością wyjątkowe dla nas wszystkich… Robimy wspaniałe rzeczy i jesteśmy dumni, że możemy być jego częścią” – przekazał przez radio Wiseman z odległości ponad 250 000 mil (400 000 kilometrów). „Widzieliśmy widoki, jakich żaden człowiek nigdy wcześniej nie widział, nawet Apolloi to było dla nas niesamowite.”
Trump zapytał astronautów, jak się czuli, gdy stracili kontakt z Ziemią na 40 minut niedaleka strona księżyca. Glover powiedział, że „odmówił krótką modlitwę, a potem musiałem jechać dalej” i wrócić do pracy nad obserwacjami Księżyca.
Trump zapytał także, czy któryś z członków załogi ma coś do powiedzenia Amerykanom. Koch zdecydował się podzielić się najciekawszym momentem ze zbliżenia się po niewidocznej stronie Księżyca.
„Myślę, że jedną z największych atrakcji był powrót z niewidocznej strony Księżyca i ponowne spojrzenie na planetę Ziemię po około 45 minutach braku komunikacji” – powiedział Koch. „To naprawdę przypomina, jakie mamy wyjątkowe miejsce i jak ważne jest, aby nasz naród przewodził, a nie podążał za eksploracją kosmosu”.
Podczas 12-minutowej rozmowy Trump pochwalił odwagę astronautów Artemis 2, pochwalił wybór na administratora NASA, Jareda Isaacmanaza przejęcie kontroli nad amerykańską agencją kosmiczną i porzucenie nazwy Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych — oddział wojskowy, który utworzył w pierwszej kadencji — jako swoje „dziecko”.
„Siły kosmiczne są w dużym stopniu powiązane z tym, co robicie, i to było moje dziecko. To było bardzo ważne” – powiedział Trump. „Okazało się, że była to jedna z najważniejszych decyzji, jakie kiedykolwiek podjąłem. Jesteśmy więc bardzo dumni. Jesteśmy też bardzo dumni z was wszystkich”.
Trump powiedział, że podczas swojej pierwszej kadencji stanął przed decyzją, czy zamknąć NASA, czy ją wznowić. (Jego pierwsza administracja rzeczywiście naciskała programu Artemida forward, mając na celu załogowy powrót na Księżyc, ale nie mówił o całkowitym zamknięciu agencji).
Trump pochwalił także odwagę Hansena, a Kanadyjska Agencja Kosmiczna astronauta, którego naród nazywał „sąsiadem” Stanów Zjednoczonych.
„Masz tam wyjątkową osobę, sąsiada” – powiedział Trump, dodając, że rozmawiał na temat astronauty zarówno z premierem Kanady, jak i legendą hokeja Wayne’em Gretzky’m.
Hansen opowiedział, jak bliskie i dalekie strony Księżyca to bardzo różne miejsca, i podziękował Trumpowi w imieniu Kanady za zaproszenie innych narodów do przyłączenia się do amerykańskiego powrotu na Księżyc.
„W imieniu Kanady przywództwo kosmiczne Ameryki, o którym wspomniałeś, jest naprawdę niezwykłe” – powiedział Hansen. „Naród, który tak przewodzi oraz tworzy i wyznacza wielkie cele dla ludzkości, co pociąga za sobą inne kraje, jest naprawdę niesamowity”.
W pewnym momencie wydawało się, że załoga Artemis 2 nie słyszy Trumpa i straciła kontakt dźwiękowy, co doprowadziło do niezręcznej przerwy w dyskusji.
„Czy możemy po prostu szybko sprawdzić komunikację, aby upewnić się, że nadal jesteście online i nie mieliśmy przekazania?” – powiedział Wiseman.
„Tak” – odpowiedział Trump, dodając, że przyjęcie z Księżyca było „wspaniałe”.
Trump zadzwonił do załogi Artemis 2 tuż przed sesją pytań i odpowiedzi, którą Isaacman przeprowadził z astronautami, aby uzyskać pierwsze wrażenia z przelotu obok Księżyca.
„Zdecydowanie musimy naprawić część instalacji wodno-kanalizacyjnej” – zażartował Isaacman, odnosząc się do problemy z toaletą, o których poinformowała załoga podczas lotu testowego.
„Dziękuję za odwagę i wszystkie piękne słowa, które usłyszeliśmy” – dodał Isaacman. „Reprezentujesz absolutnie wszystko, co z nas najlepsze. Jesteśmy z ciebie dumni i nie możemy się doczekać, aby wkrótce powitać cię bezpiecznie z powrotem na dobrej Ziemi. Szczęść Boże i idź Artemis”.
Ogólnie rzecz biorąc, Trump wychwalał astronautów Artemis 2 jako prawdziwych współczesnych pionierów w misji, która utoruje drogę załogowemu lądowaniu na Księżycu, stałej bazie księżycowej i eksploracji innych światów.
„Założymy ok stała obecność na Księżycui będziemy kontynuować Mars i bądźcie bardzo podekscytowani, tak bardzo na to czekaliśmy” – powiedział Trump. „Będziemy nie mieć sobie równych w kosmosie i we wszystkim, co robimy, i nadal będziemy prowadzić to wszystko do gwiazd, w tę niesamowitą podróż do gwiazd”.
Zaprosił ich wszystkich do odwiedzenia Białego Domu po powrocie na Ziemię.
„To naprawdę wielka sprawa, mówił o tym cały świat” – powiedział Trump. „A jeśli masz czas, ja na pewno go znajdę”.
Glover odpowiedział, że na pewno odwiedzą, dodając, że udział w misji był „ekscytującym przeżyciem i zaszczytem życia”.
„To dla nas naprawdę wyjątkowe, ale także dla zespołu na miejscu, pracował nad tym cały zespół ludzi na całym świecie” – powiedział Glover. „Dzisiejszy dzień był niesamowity, ale ta trzyletnia podróż była niesamowita i była możliwa dzięki narodom amerykańskim i kanadyjskim”.