Trump zwalnia amerykańskiego prokuratora wyznaczonego przez sąd godzinę po powołaniu i natychmiast zostaje pozwany

- Technologia - 25 lipca, 2026
Trump zwalnia amerykańskiego prokuratora wyznaczonego przez sąd godzinę po powołaniu i natychmiast zostaje pozwany
26-letni redaktor technologiczny w Echo Biznesu, to energiczny i błyskotliwy dziennikarz…
wyświetleń 5mins 0 opinii
Trump zwalnia amerykańskiego prokuratora wyznaczonego przez sąd godzinę po powołaniu i natychmiast zostaje pozwany

z Partia Prawa i Porządku dział

Zatrzymaj mnie jeśli słyszałeś ten:

Sędziowie federalni w zachodnim dystrykcie Waszyngtonu jednogłośnie mianowali Rogera Rogoffa na najwyższe stanowisko urzędnika Departamentu Sprawiedliwości w tym państwie, zastępując wakat, którym prezydent nigdy się nie zajął. Jednak administracja Trumpa w dużej mierze przeciwstawiła się podejmowanym przez sędziów federalnych próbom obsadzenia wakatów, co doprowadziło do szybkiego zwolnienia pana Rogoffa pocztą elektroniczną po 54 minutach.

Jeśli brzmi to znajomo (a powinno), to dlatego, że Trump uwielbia awansować ludzi na stanowiska prokuratorów amerykańskich, ale absolutnie odmawia zaangażowania się w proces nominacji wymagany przez prawo.

Zdarzyło się to więcej niż raz, jak zauważono w artykule w New York Times. Ostatnim razem omawialiśmy to tutaj w Techdirt zajęło prawie pięć godzin nalega, aby Trump zwolnił amerykańskiego prawnika wyznaczonego przez sądy.

Zwolnienie amerykańskich prawników z urzędu będzie w przyszłości zjawiskiem powszechnym. Prawnie zatwierdzony proces mianowania amerykańskich prawników jest dość prosty i każdemu prezydentowi przed Trumpem w jakiś sposób udało się go przestrzegać. Jeśli administracja chce mianować amerykańskiego prawnika, musi przeprowadzić ten wybór przez Senat, aby uzyskać aprobatę lub aprobatę. Jeśli tak się nie stanie, dana osoba może sprawować ten urząd tylko przez 120 dni. Jeżeli tak się nie stanie, sąd będzie mógł postawić kogoś w takim położeniu.

Trump wielokrotnie zwlekał z procesem potwierdzenia, a sądy zareagowały, dopełniając swojego prawnego obowiązku wyniesienia kogoś na to stanowisko. Kiedy tak się dzieje, administracja Trumpa popada w półświadomość i „odpala” rzeczywistość prawnie mianowany prokuratorem amerykańskim.

Rzecz w tym, że nie ma znaczenia, jak szybko administracja zwalnia prokuratorów mianowanych przez sędziów federalnych. Dopóki Trump faktycznie nie przeprowadzi wybranych prokuratorów przez proces zatwierdzania, będzie się to zdarzać mniej więcej co cztery miesiące.

Amerykański prawnik wyrzucony przez Trumpa w niecałą godzinę korzysta z systemu sądownictwa, który administracja ignoruje w 90% przypadków. Jeśli Trump chce zignorować proces prawny dotyczący nominacji prokuratorów, administrację powinien być karany za bezprawne zakończenie umowy.

W swoim pozwie złożonym we wtorekRogoff argumentował, że jego wypowiedzenie było niezgodne z prawem, ponieważ prezydent nie miał uprawnień do odwoływania sędziów mianowanych przez sędziów.

„Poprzez rzekome zwolnienie pana Rogoffa – i najwyraźniej zobowiązując się do zwolnienia kogokolwiek innego wyznaczonego przez sąd rejonowy bez „poparcia POTUSA” – Prezydent próbował zanegować wykonywanie przez Kongres jego konstytucyjnie przyznanych uprawnień” – zarzuca się w pozwie.

Rogoff argumentował, że jego zwolnienie stanowiło niezgodny z konstytucją podział władzy, zauważając, że Kongres ustanowił mechanizm mianowania amerykańskich prawników do czasu mianowania przez prezydenta – a Senat to potwierdzi – amerykańskiego prawnika. Zarzucił także, że odmówiono mu należytego procesu.

Choć nie da się przewidzieć, jak to wszystko się potoczy – zwłaszcza gdy nasz Sąd Najwyższy będzie w co najmniej w 50% przygotowany na MAGA – wydaje się, że wszystko, co tu się liczy, zostało ustalone od lat i nigdy nie było tak całkowicie ignorowane, jak miało to miejsce od czasu rozpoczęcia drugiej kadencji Trumpa.

Chociaż administracja wydaje się wierzyć, że każde zwolnienie powoduje reset zegara, nie sądzę, że sądy powinny czuć się zobowiązane do żartowania z tego udawania. Zamiast tego sądy powinny po prostu przywrócić swoje typy, jeśli w administracji nie ma nikogo w kolejce do potwierdzenia. Zamiast pozwalać Trumpowi wybierać, kogo chce i zwalniać, kogo nie chce, w chwili mianowania go przez sąd, sądy zajmujące się tymi bzdurami powinny w kółko powoływać tę samą osobę lub przynajmniej odmawiać uznania stanowiska prokuratora amerykańskiego, dopóki nie zostanie ono należycie i prawnie potwierdzone.

Zobaczymy, dokąd pójdzie ten pozew. Ale nawet jeśli stanie się ofiarą przywilejów wykonawczych, sądy nadal zachowują władzę egzekwowania prawa, które ta administracja umyślnie ignorowała.

Zapisano pod: doj, Rogera Rooffa, administracja Trumpa, Waszyngton

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x