
Space One ma nadzieję, że trzeci raz będzie ozdobą rakiety Kairos.
Założona w 2018 roku firma Space One chce stać się głównym graczem w branży wystrzeliwania małych satelitów. Do końca dekady firma chce uruchamiać 20 misji rocznie, a w latach 30. XXI wieku – 30 rocznie.
Pierwszy Space One rakieta to 18-metrowy Kairos, który składa się z trzech stopni na paliwo stałe, zwieńczonych górnym stopniem na paliwo ciekłe. Kairos może dostarczyć na orbitę synchroniczną ze Słońcem do 330 funtów (150 kilogramów) ładunku, według Space One.
Do tej pory Kairos wystartował dwukrotnie, za każdym razem napotykając poważne problemy.
Debiutancki lot Kairosa w marcu 2024 r. zakończył się właśnie pięć sekund po starcie kiedy system zakończenia lotu rakiety wykrył niższą niż oczekiwano prędkość i ciąg.
Drugie uruchomienie, w grudniu 2024 r., trwało dłużej, ale też spotkał wybuchowy koniec. Space One zakończył misję po około trzech minutach lotu, na wysokości około 100 kilometrów, po wykryciu anomalii w działaniu. Pięć satelity zostały utracone.
Podczas dzisiejszego lotu w górę wystartuje również pięć małych statków kosmicznych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zostaną rozmieszczone około 50 minut po wystrzeleniu na wysokości 310 mil (500 kilometrów), według japońskiego outletu NHK.