Rząd USA prowadzi śledztwo w sprawie Nike w związku z twierdzeniami, że gigant obuwniczy dyskryminował białych pracowników.
Komisja ds. Równych Szans Zatrudnienia (EEOC), która egzekwuje przepisy dotyczące dyskryminacji w miejscu pracy, ogłosiła w środę, że zażądała dokumentacji firmy sięgającej 2018 r., w tym wykorzystania danych dotyczących rasy i pochodzenia etnicznego oraz tego, czy takie informacje miały wpływ na wynagrodzenie kadry kierowniczej.
Z dokumentów sądowych wynika, że bada on roszczenia, które firma zastosowała „w ramach wzorca lub praktyki odmiennego traktowania białych pracowników, kandydatów i uczestników programów szkoleniowych”.
Nike stwierdziła, że „jest zaangażowana w uczciwe i zgodne z prawem praktyki zatrudnienia”, nazywając dochodzenie „zaskakującą i niezwykłą eskalacją”.
W oświadczeniu firma stwierdziła, że przestrzega wszystkich przepisów przeciwdziałających dyskryminacji.
„Wierzymy, że nasze programy i praktyki są spójne z tymi zobowiązaniami i traktujemy te kwestie poważnie. Będziemy kontynuować próby współpracy z EEOC i odpowiemy na petycję”.
Decyzja o rozpoczęciu walki z Nike, znaną marką konsumencką, jest jednym z pierwszych poważnych działań podjętych przez EEOC za czasów prezydenta USA Donalda Trumpa, który zaatakował inicjatywy na rzecz różnorodności, twierdząc, że są one równoznaczne z „odwrotną dyskryminacją”.
EEOC stwierdziło, że jego dochodzenie zostało zapoczątkowane skargą z 2024 r. złożoną przez America First Legal, partyzancką organizację założoną przez doradcę Trumpa Stephena Millera, która za najwyższy priorytet uznaje „likwidację różnorodności, równości i włączenia społecznego”, czyli DEI.
W swoim wezwaniu do sądu EEOC stwierdziło, że Nike nie odpowiedziała w pełni na prośby o informacje na temat praktyk firmy w zakresie zatrudniania, szkoleń i awansów, a także celów związanych z zatrudnieniem w przypadku mniejszości rasowych i etnicznych.
Z akt sprawy wynika, że wnioski te rozpoczęły się 13 miesięcy temu i obejmowały wcześniejsze wezwanie do sądu.
„Niezastosowanie się Nike do przepisów opóźniło i utrudniło dochodzenie EEOC w sprawie rzekomych nielegalnych praktyk w zakresie zatrudnienia” – stwierdzono w dokumentach sądowych.
Nike stwierdziła, że w odpowiedzi na zapytania przekazała już EEOC tysiące stron informacji.
Argumentowała, że dochodzenie powinno zostać umorzone, ponieważ firmę przesłuchuje się w sprawie polityki różnorodności, którą wcześniej wspierała agencja federalna.
EEOC powstał w ramach ustawy o prawach obywatelskich z 1964 r.
Jednak Biały Dom starał się odwrócić uwagę komisji od jej historycznego skupiania się na uprzedzeniach wpływających na grupy mniejszościowe i kobiety.