
Największa australijska fabryka amoniaku zostanie zamknięta na dwa miesiące w celu naprawy szkód spowodowanych awarią prądu w obliczu globalnego załamania dostaw niezbędnego składnika nawozów i materiałów wybuchowych.
Stwierdzenie, że przestój następuje w najgorszym możliwym momencie dla światowego rynku nawozów, byłoby niedopowiedzeniem: ponad jedna czwarta światowego handlu amoniakiem przepływa przez Cieśninę Ormuz, podobnie jak 43% dostaw mocznika – nawozu wytwarzanego z amoniaku. Jak omawialiśmy w ostatnich dniach, przepływ ten został ograniczony do niewielkiej strużki, gdy Iran zablokował SoH, podobnie jak niezbędne dostawy gazu, co spowodowało zamknięcie fabryk nawozów w Indiach.
Na domiar złego w zeszłym tygodniu w fabryce Yara w Pilbara, która wykorzystuje gaz do produkcji 850 000 ton amoniaku rocznie, doszło do przerwy w dostawie prądu, która spowodowała uszkodzenie sprzętu, Raporty „BoilingCold”.
Rzecznik norweskiej firmy powiedział, że nie ma to żadnego wpływu na pracowników i środowisko, a wstępne oceny wykazały, że naprawa może zająć około dwóch miesięcy.
„Yara dobrze rozumie znaczenie swoich produktów dla klientów i będzie pracować nad przywróceniem operacji online tak szybko, jak to będzie możliwe” – powiedział.
Sąsiedni zakład, będący w połowie własnością australijskiej spółki Orica, wykorzystuje 140 000 ton amoniaku do produkcji wybuchowego technicznego azotanu amonu (TAN) dla sektora wydobywczego stanu Waszyngton. Pozostały amoniak jest wysyłany do klientów australijskich i międzynarodowych, a duża jego część jest wykorzystywana do produkcji nawozu mocznikowego.
Przestój nie mógł nastąpić w gorszym momencie dla australijskich rolników, którzy w ubiegłym roku zaimportowało 1,2 mln ton mocznika w kwietniu i maju do stosowania przed lub wkrótce po wysiewie. Trzy czwarte pochodziło z krajów Zatoki Perskiej, gdzie żegluga jest obecnie poważnie ograniczona po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran.
Może to również mieć wpływ na największy eksport Australii. Przez następne dwa miesiące górnicy rudy żelaza w stanie Waszyngton nie będą już produkować na wyciągnięcie ręki 330 000 ton TAN rocznie. Materiał wybuchowy jest używany w ogromnych ilościach do wysadzania skał, aby można je było zebrać, rozdrobnić i wysłać do portu.
Stopień ewentualnych zakłóceń w produkcji będzie zależał od zapasów TAN znajdujących się w posiadaniu górników oraz od tego, czy będą mogli w krótkim czasie pozyskać inne dostawy.
Spółka zależna Wesfarmers, CSBP, prowadzi drugą co do wielkości fabrykę amoniaku w stanie Waszyngton w Kwinana niedaleko Perth. CSBP wykorzystuje 255 000 ton produkcji Kwinany rocznie oraz dodatkowy importowany amoniak do produkcji azotanu amonu do nawozów i materiałów wybuchowych.
CSBP nie chce powiedzieć, czy jakikolwiek importowany przez nią amoniak pochodzi z firmy Yara.
„Standardową praktyką biznesową jest dla nas ciągłe monitorowanie naszego łańcucha dostaw i zarządzanie nim, aby mieć pewność, że spełniamy oczekiwania klientów” – powiedziała rzeczniczka firmy.