
Przepraszam za zamieszanie! Nie, to nie jest nadchodzące wydarzenie Kinowe Uniwersum Marvela historia pochodzenia, w której Don Cheadle gra opancerzonego superbohatera znanego jako War Machine, ale napędzana testosteronem zabawa science fiction o zbuntowanym robotycznym stworzeniu szturmowym wpadającym w amok w lesie.
Gdyby klasyczna seria gier wideo „Metal Gear” miała dziecko miłości w postaci „Drapieżnik”, wyglądałoby to podejrzanie jak „Maszyna wojenna”, wojskowy film science-fiction Netflixa, w którym występuje muskularny gwiazdor „Reachera” Alan Ritchson.
W zeszłym tygodniu w Internecie pojawił się pierwszy zwiastun tego filmu o przetrwaniu dla macho, pełen ducha gung-ho i strzelającej broni. Tutaj Ritchson jest głównym przywódcą dowodzącym oddziałem ciężko uzbrojonych żołnierzy sił specjalnych w odległej dziczy, na którego poluje dwunożny najeźdźca, który wygląda jak droid-egzekutor ED-209 „Robocopa” na sterydach.
Stworzony przez scenarzystę i reżysera Patricka Hughesa („Ochroniarz Hitmana”, „Człowiek z Toronto”) film „War Machine” będzie dostępny w serwisie streamingowym Netflix od 6 marca 2026 r. Oprócz Ritchsona w solidnej obsadzie znaleźli się także Dennis Quaid, Stephan James, Jai Courtney, Esai Morales, Blake Richardson, Keiynan Lonsdale i Daniel Webber.
Opowiedziana jest w ujmującym duchu klasycznych hollywoodzkich filmów akcji z lat 80., wypełnionych nabrzmiałymi bicepsami i gradem kul, ze wszystkimi typowymi motywami w stylu Schwarzeneggera pokazanymi w pełnej okazałości, a my to wszystko uwielbiamy! Fabuła wydaje się dość prosta, jak zwykle w takich przypadkach, a początkujący zespół rekrutów żołnierzy armii amerykańskiej odkrywa maszerujące zmechanizowane zagrożenie w lesie podczas prostych ćwiczeń szkoleniowych.
„Cokolwiek to jest, poluje na nas i nie przestanie” – deklaruje Ritchson w zwiastunie. „To już nie dotyczy nas. Ostrzegamy wszystkich, że coś się zbliża”.
Sądząc po wyglądzie zaawansowanej obudowy bojowej i matowej czarnej obudowie, ten nadciągający przeciwnik to albo zagubiony kawałek pozaziemskiego sprzętu spełniający swoje zaprogramowanie, albo eksperymentalna broń śmiercionośna AI pochodząca z tajnej wojskowej fabryki skunksów, testowanej na nieświadomych Rangersach. Tak czy inaczej, z pewnością wygląda to na jakąś wielką głupią zabawę!
„War Machine” pojawi się na platformie Netflix 6 marca na podstawie scenariusza, którego współautorem jest James Beaufort („Ochroniarz zabójcy”). Hughes będzie producentem wykonawczym we współpracy z Toddem Liebermanem, Alexandrem Youngiem, Gregiem McLeanem i Richem Cookiem.