
Niedawno zespół astronomów kierowanych przez University of Cambridge znalazł się na globalnych nagłówkach po ogłoszeniu, że znalazł „najsilniejsze jak dotąd dowody” życia poza naszym Układem Słonecznym. Ich twierdzenia były oparte na wykryciu gazów na bazie siarki w atmosferze obcej planety-gazy zwykle związane z procesami biologicznymi na Ziemi. Jednak szybka, niezależna analiza danych budzi teraz wątpliwości co do ważności tych ustaleń.
Jake Taylor Z University of Oxford w Wielkiej Brytanii, który studiuje atmosferę egzoplanet, zastosował podstawowy test statystyczny do zidentyfikowania charakterystycznych oznak cząsteczek gazowych w atmosferze egzoplanet, K2-18b. Taylor zrobił to w taki sposób, że test nie zakładał, które gazy mogą być obecne. Zamiast wyraźnych guzków, które zwykle wskazują na obecność wykrywalnych cząsteczek gazu, Taylor widział, jak dane wydają się zgodne z „płaską linią”, zgodnie z Nowe badaniektóry został wysłany do archiwum Preprint 22 kwietnia i nie został jeszcze wzajemny. Oznacza to, że dane są prawdopodobnie zbyt hałaśliwe – lub sygnał zbyt słaby – aby wyciągnąć ostateczne wnioski.
„Jest to dowód na proces naukowy w pracy” – powiedział Space.com Eddie Schwiietman, adiunkt astrobiologii na University of California, Riverside, który nie był zaangażowany w nowe badania. „Właśnie tego chcemy – wiele niezależnych grup lub osób do analizy i interpretacji tych samych danych. To jeden i mam nadzieję, że więcej nastąpi”.
Kosmitów czy hałas?
W 2023 r. Nikku Madhusun z University of Cambridge i jego koledzy ogłosił wykrycie siarczku dimetylowego (DMS) na K2-18b, egzoplanet prawie dziewięć razy masywniej niż Ziemia położona około 120 lat świetlnych w przyjaznej życiu „strefie zamieszkania” jej gwiazdy. To wykrycie zostało wykonane z instrumentem na Space Telescope Jamesa Webba (JWST). Następnie, 17 kwietnia, ten sam zespół twierdził Wykorzystał inny instrument JWST i znalazł silniejsze i wyraźniejsze dowody na cząsteczkę-i potencjalnie bogaty w życie świat oceaniczny-w porównaniu z wykrywaniem 2023 DMS, który był nie podtrzymał przez niezależne analizy.
Na Ziemi DMS jest prawie wyłącznie wytwarzany przez formy życia, takie jak glony morskie, co czyni ją możliwą „biosignaturą” w poszukiwaniu życia pozaziemskiego. „Są to pierwsze wskazówki, które widzimy w obcych światach, który prawdopodobnie jest zamieszkany” – powiedział Madhusudhan reporterom podczas odprawy prasowej. „To moment rewolucyjny”.
Chociaż ogłoszenie wywołało emocje i znalazło się globalne nagłówki, naukowcy nie zaangażowani w badania szybko ostrzegł że wyniki są wstępne i mają kilka zastrzeżeń.
Głównym z nich był fakt, że zespół Madhusudhan zgłosił wykrywanie DMS ze znaczeniem trzy-Sigma, co wskazuje na 0,3% szansę, że może to być przypadek-znacznie poniżej standardu pięciu Sigma (szansa na 0,00003%) do solidnych odkryć naukowych. Krytycy wzbudzili również obawy, że dane zespołu przesuwają JWST do swoich granic, zauważyli brak oczekiwanych cząsteczek, takich jak etan, który zwykle pojawia się obok DMS, i argumentowali, że naukowcy mogli użyć stronniczego modelu, który ten zawyżał znaczenie detekcji DMS.
Odkrycia Taylora, oparte na prostym modelu powszechnie stosowanym przez astronomów jako analiza „pierwszego przejścia”, dodają do sceptycyzmu, co sugeruje, że znaczenie wykrywania zostało zawyżone. Jednak Madhusudhan i jego zespół pozostają niezrażeni, zauważając, że modele Taylora są zbyt uproszczone, aby uchwycić złożone zachowanie cząsteczek atmosferycznych w długościach fali ich danych JWST.
„W tym artykule nie ma nic, co mnie martwi lub wydaje się istotne dla dyskusji na temat naszego wyniku” – powiedział Madhusudhan w E -mail do NPR. „Jestem tylko nieznacznie zaskoczony, że bar jest tak niski dla obalenia!”
Aby potwierdzić odkrycie, wyniki muszą być poparte niezależnymi liniami dowodów, wykazują silne znaczenie statystyczne i wykluczyć wyjaśnienia niebiologiczne, powiedział Space.com, astrobiolog Michaela Musilova, który nie był zaangażowany w żadne z nowych badań. „Do tej pory wszystkie dane, które udało nam się przejrzeć związane z K2-18B, nie spełniają tych wymagań”.
Powrót do kwadratu?
U podstaw debaty leży szersze pytanie, czy K2-18B jest nawet możliwe do zamieszkania.
Ostatni badania Sugeruje, że planeta może być zbyt blisko swojej gwiazdy, aby wspierać płynną wodę na jej powierzchni – umieszczając ją poza strefą zamieszkania i zaprzeczając wcześniejszym wnioskom Madhusudhana i jego zespołu, że może to być świat oceaniczny. Ponadto naukowcy ogłosili, że oni znalezione ślady DMS Muzilova zauważył, że na zimnej, martwej komecie w 2024 r. Podnosząc możliwość, że takie cząsteczki mogłyby tworzyć się w ramach nieznanych procesów chemicznych.
Musilova, Schwiterman i inni eksperci zgadzają się, że konieczne są niezależne analizy, aby ustalić, czy sygnały znalezione przez Madhusudhana i jego zespołu naprawdę reprezentują DMS lub DMDS w atmosferze K2-18B, czy po prostu są artefaktem szumu w danych. Sygnały mogą być nieobecne lub mogą być obecne, ale obecnie niewykrywalne. Tak czy inaczej, potrzebne są więcej obserwacji w celu rozwiązania niepewności, powiedział Schwiietman.
„Jeśli ostatecznym rezultatem tej historii jest to, że społeczeństwo jest bardziej ostrożne na temat przyszłych roszczeń o wykrywanie życia, to nie jest okropna rzecz” – powiedział.