Wszyscy róbcie kopie – Econlib

- Ekonomia - 21 stycznia, 2026
Wszyscy róbcie kopie – Econlib
Wszyscy róbcie kopie – Econlib

Mam nowy dokument roboczy z Bartem Wilsonem zatytułowany: „Nie ukradłbyś samochodu: intuicja moralna dotycząca własności intelektualnej.”

Tytuł tego wpisu „wszyscy biorą kopie” pochodzi z rozmowy pomiędzy ludźmi biorącymi udział w eksperymencie w naszym laboratorium, na którym powstał artykuł. Eksperyment miał na celu zbadanie, w jaki sposób i kiedy ludzie odbierają sobie nawzajem zasoby.

Każda z osób w grze kontroluje okrągły awatar w środowisku wirtualnym, jak widać na zrzucie ekranu poniżej.

W eksperymencie „nasiona” stanowią konkurencyjny zasób, co oznacza, że ​​wiele osób nie może ich posiadać i używać jednocześnie. Innymi słowy, działają jak większość dóbr fizycznych. Jeśli gracz w kolorze migdałowym na obrazku pobiera nasiono od niebieskiego gracza, wówczas Niebieski zostanie pozbawiony nasion, w ten sam sposób, w jaki jeśli komuś ukradnie się samochód, już go nie ma.

Nic więc dziwnego, że gracze nazywali zbieranie nasion „kradzieżą”, jak widać w dymku na obrazku. Wynik ten był oczekiwany i jest zgodny z wcześniejszą pracą Barta Wilsona na temat początków własności fizycznej.

Nasze pytanie badawcze dotyczy tego, czy podobne roszczenia pojawią się po przejęciu niekonkurencyjnych dóbr, które nazywamy „dyskami”. Dobra niekonkurencyjne to dobra, z których może korzystać wiele osób bez szkody dla innych użytkowników. Jeśli uczestnicy skorzystają z możliwości wzięcia dysku, wówczas pierwotny posiadacz dysku nadal będzie miał dysk i nadal będzie mógł wykorzystać jego pełną wartość.

Podmioty ludzkie nie są zmuszane do interakcji za pośrednictwem funkcji czatu, ale często decydują się na utworzenie społeczności i używanie języka, aby uzyskać dostępną nadwyżkę w środowisku. Poniższy cytat z naszego artykułu wskazuje, że badani nie etykietują ani nie konceptualizują kradzieży towarów cyfrowych (płyt) jako „kradzieży”.

W naszym piśmie piszemy:

Uczestnicy omawiają dyski wystarczająco często, aby ujawnić, w jaki sposób konceptualizują zasób. W wielu przypadkach wyrażają logikę sumy dodatniej kopiowania przy zerowych kosztach krańcowych. Na przykład… rolnik Almond argumentuje: „OK, więc dysków nie można ukraść, więc wszyscy biorą kopie”, wyraźnie odrzucając określenie „kradzież” w odniesieniu do dysków.

Uczestnicy nigdy nie instruują siebie nawzajem, aby przestali kopiować dyski, często jednak namawiają innych, aby przestali brać nasiona. Sprzeciw skierowany jest do zabrać konkurencyjnych towarów, a nie sam akt kopiowania. Jak wyjaśnia rolnik Almond w nieSeedPR2„bo jeśli dasz płytę, nadal ją zatrzymasz”, podkreślając, że artyści mogą kopiować płyty przy zerowych kosztach krańcowych.

Zachęcamy Cię do tego przeczytaj rękopis jeśli interesują Cię szczegóły tego, jak konfigurujemy środowisko i mechanizmy wymiany. Dochodzimy do wniosku, że wbrew pożądanemu porównaniu w „Nie ukradłbyś samochodu”– kampanii reklamowej podjętej przez Motion Picture Association of America na początku XXI wieku, ludzie intuicyjnie nie postrzegają piractwa jako przestępstwa.

Ludzie mogą stwierdzić, że piractwo cyfrowe jest nielegalne i podjąć kroki, aby temu zapobiec. Trudno będzie jednak wywołać u osoby zajmującej się piractwem poczucie winy, tak jak ma to miejsce w przypadku przekonania, że ​​bezpośrednio krzywdzi innego człowieka.

Ma to konsekwencje dla struktury współczesnej gospodarki informacyjnej. Rozważmy model nazwany niedawno „ekonomią subskrypcji”. Coraz częściej konsumenci płacą cykliczne opłaty za stały dostęp do produktów/usług (takich jak Netflix, oprogramowanie Adobe) zamiast jednorazowych zakupów. Pokolenie Z narzeka na TikToku, że czuje się uwięzione z powodu tak wielu powtarzających się płatności i brakuje mu poczucia własności.

W niedawnym wywiad w talk show zwany Strumieńspekulowałem, że jednym z powodów, dla których firmy przechodzą na model subskrypcyjny, jest brak zaufania konsumentów w kwestii „własności” towarów cyfrowych. Ludzie będą dzielić się kopiami utworów i oprogramowania, jeśli tylko nadarzy się taka okazja, do tego stopnia, że ​​twórcy nie będą już mogli zarabiać na swojej twórczości, sprzedając pełne prawa do towarów cyfrowych. „Wszyscy kopiują”.

Cechą naszego eksperymentalnego projektu jest to, że w przypadku udostępniania dysku, mimo że twórca rzadko otrzymywał bezpośrednie wynagrodzenie, ustalenie, kto pierwotnie stworzył dysk, było pewne. Dysk stworzony przez niebieskiego gracza jest niebieski, więc każdy może zobaczyć, kto otrzymuje uznanie za jego dostarczenie. Powodem takiego wyboru projektu było umożliwienie niebieskiemu graczowi łatwego zobaczenia, jak jego praca jest przekazywana innym.

Niedawny rozwój technologii informatycznych, związany z dużymi modelami językowymi, oznacza, że ​​wielu twórcom pomysłów nie przypisuje się uznania, gdy ich oryginalna praca informuje o odpowiedziach, jakie użytkownicy uzyskują za pomocą narzędzi takich jak ChatGPT. w niedawne rozliczenieAnthropic zgodziło się zapłacić za część pisemnych materiałów szkoleniowych, które posłużyły do ​​stworzenia Claude’a. Sposób, w jaki twórcy-ludzi będą (lub nie) wynagradzani za dostarczanie danych wejściowych do modeli sztucznej inteligencji, będzie kształtował przyszły krajobraz pomysłów. Zrozumienie, jak ludzie myślą o tych danych wejściowych, rzuca światło na nasze myślenie o tym procesie.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x