
Grupa Budżetowa Avis (NASDAQ: CAR) w poniedziałek po zamknięciu mocno zaskoczyła wynikami, odnotowując skorygowany EPS na poziomie 10,11 USD, który przebił konsensus oczekiwań na poziomie 8,12 USD. Przychody również osiągnęły poziom 3,52 miliarda dolarów w porównaniu z szacunkami na poziomie 3,49 miliarda dolarów. Akcje, które przed wynikami osiągnęły cenę 155,18 dolarów, stoją teraz przed krytycznym testem: czy ten kwartał oznacza prawdziwą poprawę sytuacji, czy też kolejny falstart w roku naznaczonym trzema kolejnymi ogromnymi stratami w zyskach.
Akcje Avis pierwotnie zwyżkowały po publikacji wyników finansowych, osiągając 8% w kilka minut po tym, jak zarobki trafiły do serwisów informacyjnych. Jednak od tego czasu zyski uległy spowolnieniu i wzrosły o około 4,4% na godzinę 17:12 czasu wschodniego.
To, co przykuło moją uwagę, to szerokość rytmu. Zysk netto wzrósł o 52% rok do roku, do 360 milionów dolarów, podczas gdy skorygowana EBITDA wzrosła do 559 milionów dolarów z 503 milionów dolarów w tym samym kwartale ubiegłego roku. To znacząca dźwignia, która opowiada historię o dyscyplinie kosztowej. Niższe koszty floty w dużej mierze przyczyniły się do zysków, co stanowi sygnał, że kierownictwo wywiązuje się ze swoich obowiązków po stronie operacyjnej, nawet pomimo utrzymującej się presji cenowej na rynku wynajmu.
Spółka przedłużyła także termin zapadalności kredytu terminowego do lipca 2032 roku, dając chwilę wytchnienia w bilansie. Dysponując dostępną płynnością o wartości prawie 1 miliarda dolarów i dodatkowymi możliwościami finansowania floty wynoszącymi 1,9 miliarda dolarów, Avis dysponuje elastycznością finansową pozwalającą przetrwać krótkoterminowe trudności. Ma to znaczenie dla firmy, która spaliła kapitał w 2024 r. i na początku 2025 r.
Słabość ostatniego kwartału jest prosta: dzienne przychody spadły o 1% rok do roku. To wskaźnik, który ma największe znaczenie w przypadku wynajmu samochodów. Dni wynajmu wzrosły o 1%, co oznacza, że Avis oferuje większy wolumen, ale po niższych cenach. Na konkurencyjnym rynku jest to kompromis, na który kierownictwo jest skłonne pójść, ale rodzi to pytanie o siłę ustalania cen w przyszłości. Jeśli firma nie będzie w stanie podnieść stóp procentowych przy rosnących wolumenach, ekspansja marży ustabilizuje się.
-
Skorygowany EPS: 10,11 USD (wobec oczekiwanych 8,12 USD); pokonać o 1,99 USD
-
Przychód: 3,52 mld dolarów (wobec oczekiwanych 3,49 mld dolarów); pokonać o 30 milionów dolarów
-
Dochód netto: 360 mln dolarów (w porównaniu z 237 mln dolarów w trzecim kwartale 2024 r.); wzrost o 52% r/r
-
Skorygowana EBITDA: 559 mln dolarów (w porównaniu z 503 mln dolarów w trzecim kwartale 2024 r.); wzrost o 11% r/r
-
Przychody dziennie: spadek o 1% r/r
-
Dni wynajmu: wzrost o 1% r/r
-
Dostępna płynność: prawie 1 miliard dolarów
Przyjrzałbym się uważnie strukturze kosztów. Jeśli Avis uda się utrzymać wzrost EBITDA przy jednoczesnym zarządzaniu wydatkami na flotę, siła zysków będzie tutaj realna. Wzrost EPS był na tyle duży, że miał znaczenie, ale wzrost przychodów był skromny. Prawdziwą historią jest rentowność, a nie dynamika przychodów.