
„Projekt Zdrowaś Maryjo” trafił do kin i zbiera entuzjastyczne recenzje (i nie tylko od nas). Wielbicieli tej książki czeka nie lada gratka, ale pomiędzy filmem Ryana Goslinga a powieścią Andy’ego Weira, na której jest oparty, zaszło kilka poważnych zmian.
Książka spotkała się z równie wielkim uznaniem, gdy się ukazała, zapewniając delikatną równowagę pomiędzy spekulatywną i trudną do osiągnięcia twardą fantastyką naukową. Chociaż książkę czyta się łatwo i pozornie ma ona strukturę ułatwiającą adaptację filmową, przeniesienie jej na duży ekran w tak udany sposób z pewnością nie było łatwym zadaniem.
Trzeba było wprowadzić zmiany, aby zmieścić 496-stronicową powieść w 156-minutowym scenariuszu. Poza ograniczeniami czasowymi to, co czyni świetną powieść, nie zawsze oznacza świetny film, a czasem trzeba coś zmienić. Niektóre z tych zmian są niewielkie, inne zmieniają cały charakter tematyczny opowieści.
Kontynuacja artykułu poniżej
1. Karol
W filmie Carl (Lionel Boyce) jest centralną postacią przez całą pierwszą część filmu, zapewniając doktor Grace (Ryan Gosling) nie tylko bezpieczeństwo, ale także inspirację do ocalenia rasy ludzkiej. Jest dosłownie jednym z niewielu ludzi w filmie, który ma więcej niż kilka zdań.
Ci, którzy nie czytali książki, mogą być zaskoczeni, gdy dowiedzą się, że jednej z trzech głównych postaci ludzkich występujących w filmie w ogóle nie ma w książce. Jest całkiem oczywiste, dlaczego dodano Carla, ponieważ pełni on zarówno funkcję komiczną, humanizującą folię dla Grace, jak i werbalną platformę rezonansową dla doktor Grace podczas eksperymentów.
W książce wszystkie te dialogi rozgrywają się w głowie Grace, co w filmach nie sprawdza się zbyt dobrze.
2. Zdrowaś Maryjo
Tytułowy statek kosmiczny został nieco przeprojektowany i dodano kilka pokoi. W powieści, która zawiera poręczną wizualizację statku kosmicznego, Zdrowaś Maryjo wygląda prawie jak powiększona wersja rysunkowego statku rakietowego, z tylko trzema pokojami i magazynem, wszystkie ułożone jeden na drugim.
Filmowa wersja statku jest znacznie inna, zawiera centralny żywy filar z otaczającymi go rakietami, zapewniając Grace więcej przestrzeni do istnienia. Ta zmiana prawdopodobnie została wprowadzona, aby nadać statkowi chłodniejszy wygląd i prawdopodobnie dodać nieco więcej realizmu wokół odśrodkowego statku kosmicznego, co czyni go jednym z niewielu obszarów, w których film wydaje się bardziej dokładny pod względem naukowym niż książka.
Wersja filmowa posiada również kopułowy pokój rozrywki do oglądania multimediów, którego nie ma w książce. Daje to ładne efekty wizualne i pozwala filmowi przekazać tęsknotę Grace za domem.
3. Sama łaska
Zaskakująco duża część powieści jest poświęcona doktorowi Grace, zanim poznał Rocky’ego. W filmie większość tego czasu spędza się na poprawianiu humoru, budowaniu historii lub pokazywaniu Grace szperającej po statku, gdy ten się upija. Jednak w powieści Grace jest już na dobrej drodze do zaakceptowania i zrozumienia jego kłopotliwej sytuacji oraz rozwiązania niezliczonych problemów, zanim poznaje Rocky’ego.
Ta zmiana dość znacząco zmienia jego postać na początku filmu i sprawia, że pojawienie się Rocky’ego z głównego zwrotu akcji w książce, biorąc pod uwagę, jak daleko toczy się akcja, staje się minimalną niespodzianką dla filmu (to znaczy, jeśli zwiastun już tego nie zrujnował).
4. Rzeczy naukowe
Jest całkiem jasne, że twórcy filmu uznali, że sednem powieści Weira nie jest skrupulatnie zbadana próba naukowej dokładności tego, co nieznane i wyobrażone, ale emocjonalny związek między Grace i Rockym. I mieli 100% racji.
Film niemal całkowicie porzuca wszelki naukowy bełkot z książki na rzecz rozwoju postaci, sekwencji akcji i emocjonalnych ciosów. Działa cuda, chwytając serce wplecione w naukowe wywody powieści i sprawiając, że film nigdy nie będzie sprawiał wrażenia zwykłego wykładu.
Chociaż tym z nas, którzy lubią cięższe science fiction, odrobina techno nie zaszkodzi.
Powiązany: Rozmawiałem z autorem Andym Weirem o astrobiologii stojącej za „Projektem Zdrowaś Maryjo” (wywiad)
5. Ratowanie Rocky’ego
Zarówno w książce, jak i w filmie, próba Rocky’ego i Grace zebrania próbki atmosfery Adriana kończy się niepowodzeniem, a Grace traci przytomność, co zmusza Rocky’ego do opuszczenia ochronnej bańki i uratowania go, poważnie raniąc się. Jednak to, co dzieje się później, jest diametralnie inne.
W książce Grace ciągnie Rocky’ego z powrotem do jego części statku, wystawiając się na działanie środowiska Eridianu; w filmie Rocky czołga się z powrotem, podczas gdy Grace jest nieprzytomna. W powieści Grace następnie próbuje uratować Rocky’ego, wykonując serię „oczyszczań”, które jego zdaniem powinny pomóc kosmicie wyzdrowieć (okazuje się, że w rzeczywistości postąpił źle).
W filmie nic takiego się nie dzieje. Zamiast tego Grace zajmuje się wieloma naukami, czekając, aż Rocky obudzi się z własnej woli. Zmiana wynika prawdopodobnie z braku elementów naukowych w filmie. Podczas gdy w książce zadano sobie trud wyjaśnienia w sposób naukowy, jak biologia Rocky’ego działa, w ten sposób rozpoczynając próbę Grace ocalenia go w oparciu o tę wiedzę, film tego nie robi.
Efekt końcowy ma tę samą siłę emocjonalną; po prostu dotarli tam różnymi drogami.
6. Żadnej kupy
W książce Grace interesuje się tym, jak Rocky zasadniczo je, trawi i robi kupę, aż w końcu obserwuje, jak Rocky je, a potem po prostu robi kupę. Całkowicie pominęli to w filmie.
Kto mógłby zgadnąć dlaczego?
7. Każda postać, która nie nazywa się Rylan Grace, Carl ani Eva Stratt
Choć książka nie jest aż tak przepełniona innymi postaciami w znaczący sposób – Stratt jest w filmie lepiej rozwinięty niż w powieści – film doprowadza to do skrajności.
Grace zaprzyjaźnia się z wieloma innymi naukowcami pracującymi z nim na statku, a ich relacje są odkrywane i badane. Odnosi się to również do jego kolegów z załogi, z którymi w powieści zostaje bliskim przyjacielem podczas ich szkolenia. Prawie wszyscy z nich występują w filmie jako epizody.
To tylko kwestia oszczędności czasu. Film nie jest w stanie rozwikłać całego życia Grace, zanim wystartuje, zwłaszcza że skupia się bardziej na Rocky’m i Grace razem, więc nie ma wystarczająco dużo czasu, aby poznać pozostałe postacie.
8. Grace odwiedza statek Rocky’ego
W filmie jest uderzający moment, gdy Rocky wręcza Grace prezent na pożegnanie, podczas gdy para przygotowuje się do powrotu na swoje rodzinne planety: spacer po statku Rocky’ego. Rocky buduje Grace odpowiednik eridiańskiego skafandra kosmicznego, który pozwala Grace wejść na statek Rocky’ego w jednym z bardziej przejmujących i wspaniałych momentów filmu.
Nic takiego nie dzieje się w książce. Od wymiany prezentów, przez garnitur, po scenę na statku Rocky’ego – wszystko zostało przygotowane na potrzeby filmu. Biorąc pod uwagę głębszy nacisk emocjonalny filmu, warto dodać ten moment. Poza tym w tym momencie filmu widzowie nie mogą się doczekać widoku statku Rocky’ego.
9. Cała oś czasu
Harmonogram filmu nie jest dokładnie jasny ani określony, ale ogólnie wydaje się, że jest on znacznie, znacznie szybszy niż książka. W książce Rocky i Grace spędzają razem miesiące, próbując zrozumieć astrofag i znaleźć sposób na jego zatrzymanie. Pod koniec tego okresu Grace biegle włada językiem śpiewu Rocky’ego i para wiele razem zrobiła.
Wydaje się, że film powstał w znacznie krótszym czasie – może to tylko kwestia tygodni. Grace nie rozumie w pełni Rocky’ego aż do zakończenia filmu, kiedy mieszka on na Erid, a film nie jest zmontowany tak, aby sugerował długi okres czasu.
To wrażenie skróconej osi czasu pojawia się również w retrospekcjach, gdy czas Grace na studiowanie i planowanie Projektu Zdrowaś Maryjo na Ziemi również przebiega szybciej. Wszystko to można po prostu przypisać krótszemu czasowi trwania filmu, ale jest to zauważalne.
10. Zanieczyszczenie astrofagami
Chociaż ten główny punkt fabuły nie ulega zmianie w książce i filmie – taumeoba ostatecznie wpływa na paliwo astrofagowe, zmuszając Grace do uratowania Rocky’ego – w książce rozwój tego zwrotu akcji jest drastycznie większy.
Powieść wielokrotnie stwierdza, że taumeoba jest niebezpieczna do tego stopnia, że istnieje cała fabuła, w której ucieka i niszczy zbiornik paliwa z astrofagiem, zmuszając Grace do gruntownego oczyszczenia całego statku. Książka wspaniale zapowiada jeden z najlepszych momentów, ale film w ogóle tego nie robi, zamiast tego ustawia akcję za pomocą kilku linijek dialogu.
Ograniczenia czasowe po raz kolejny uderzają, ale jest też fakt, że film porzuca prawdziwy zwrot akcji – że Grace jest tchórzem – zaledwie kilka minut wcześniej. Strukturalnie, nadchodzi zbyt wiele ciosów, aby ten moment mógł przypominać szok, jaki był w książce.
Masz to. Wszystkie główne różnice, które zauważyliśmy pomiędzy filmem a książką „Projekt Zdrowaś Maryjo”. Czy pominęliśmy jakieś inne, które zauważyłeś? A co sądzisz o filmie w porównaniu z książką? Zagłosuj w komentarzach poniżej.