
Autor bestsellerów Piękno w ciszy, Karin Hadadan pisze trzy konkretne sposoby porzucenia swojego grzesznego ja i wkroczenia w Boże światło.
Odgrywamy aktywną rolę w naszej duchowej transformacji. Ilekroć jesteśmy gotowi wyruszyć na kolejną przygodę lub poczujemy intuicyjną potrzebę zmiany naszego życia, podróż składa się z trzech kroków, z których każdy ma znaczący cel.
Nauczono cię, w związku z twoim poprzednim sposobem życia, aby odrzucić swoje stare ja, które ulega zepsuciu przez swoje zwodnicze pragnienia; abyście stali się nowi w postawie waszych umysłów. I powinniście przyoblec się w nowe „ja”, stworzone, aby być jak Bóg w prawdziwej prawości i świętości.
Efezjan 4:22-24
Po pierwsze, musimy „odłożyć na bok nasze stare ja” – porzucić historie, tożsamości, przekonania, programy, myśli i emocje, które zbyt długo trzymały nas jako zakładników. Wersja nas samych, która kiedyś nam służyła, raz nas chroniła, raz zapewniała nam bezpieczeństwo, a mimo to była zakorzeniona w zwodniczych pragnieniach, praktykowała grzech i dawała energię do złych uczynków. Są to aspekty naszej istoty, które nie są już zgodne z tym, kim stajemy się w Chrystusie.
Gdy pozbędziemy się tego, co już nie pasuje, będziemy mieli energię i przestrzeń, aby wejść w kolejną fazę podróży – odnowę „w duchu naszych umysłów”. Podczas tej fazy nasza transformacja zaczyna się od myślenia – zaczynamy postrzegać życie poprzez Bożą prawdę, a nie przez nasze stare filtry, zmieniając nasze wzorce myślenia, obserwując negatywne głosy, ale ucząc się, jak przeciwstawiać się im za pomocą Pisma Świętego. Zaczynamy słyszeć szept Boga w zakamarkach naszej duszy, pozwalając temu potężnemu głosowi kierować naszymi działaniami. Nasze odnowione myślenie tworzy nową rzeczywistość, umożliwiając nam zmianę zachowania, usunięcie starych wzorców i przeprogramowanie naszego systemu przekonań.
Następnie jesteśmy zaproszeni, abyśmy przyoblekli się w nowe „ja” — wersję nas samych, stworzoną, abyśmy byli podobni do Boga w prawdziwej prawości i świętości, pozwalając, aby boska miłość i światło w nas świeciły na zewnątrz, oferując Swoją łaskę, współczucie i miłość wobec innych. Ta duchowa przemiana jest dostępna dla każdego z nas, ale najczęściej wahamy się przed podjęciem tej przygody, wiedząc, że musimy zaangażować się w pracę wewnętrzną. Bóg działa w nas, ale my musimy aktywnie współpracować poprzez nasze wybory. W chwili, gdy porzucimy stare życie, rozpocznie się nowe życie… bardziej wyrównane, obfitsze i zakorzenione w wierze.