
Kiedy Izraelici odbywali 40-letnią wędrówkę przez pustynię, Bóg zapewnił im pożywienie (mannę). Jest to nie tylko wydarzenie historyczne, ale także symbol Boża obietnica zaopatrzenia wierzących. Obecnie „manna” jest synonimem pożywienia otrzymanego po okresie niedostatku.
Nigdzie nie jest bardziej sucho niż dla tych, którzy chcą ugasić swoje pragnienie miłości w jałowym krajobrazie współczesnych randek. Chrześcijanki zapewniają pożywienie mężczyznom, którzy zranili swoje serca, próbując znaleźć miłość w tym zepsutym systemie. Oczywiście trzeba być pobożnym mężczyzną, aby zdobyć zaufanie chrześcijanki i otworzyć jej serce na romantyczną miłość, ale to już zupełnie inny temat.
Oto rzadkie cechy, które posiadają chrześcijanki, które odróżniają je (daleko, daleko) od kulturowych norm dotyczących randek:
1. Cenią sobie pokorę.
Co gubi się w pytaniu „co podajesz do stołu?” dyskurs jest taki, że wszyscy jesteśmy omylnymi istotami ludzkimi, które chcą się kochać pomimo naszych wad. Biblia uczy nas, że wszyscy jesteśmy grzesznikami i że wszyscy jesteśmy odkupieni przez Chrystusa. Jeśli Bóg jest w centrum Twojego życia, nie musisz udawać, że jesteś doskonały i możesz tworzyć bardziej autentyczne relacje, bo zbudowane są na szczerości. Kiedy kultywujecie wzajemną dynamikę pokuty za swoje grzechy i próbowania czynienia czegoś lepszego, randkowanie nie będzie odbierane jako rywalizacja o to, kto „zasługuje” na więcej.
Oczywiście jest to dobra cecha dla mężczyzn, którzy mają nadzieję pewnego dnia założyć rodzinę, ale jest ona również ważna na etapie randkowania. Priorytetowe traktowanie rodziny oznacza, że masz sieć ludzi, którzy cię kochają i od których możesz otrzymać mądrość. Oznacza to, że masz podobne pomysły na to, jak spędzisz wolny czas i co jest dla Ciebie naprawdę ważne w życiu. Wyznacza również standardy, aby nie być tak zajętym, aby zaniedbywać swój związek. Stawianie rodziny na pierwszym miejscu oznacza, że strzeżesz jakości swoich bliskich relacji i doglądasz tego ogrodu, zanim zasiejesz więcej nasion gdzie indziej.
3. Promieniują życzliwością.
Współczesne randki koniecznie sprawiły, że kobiety stały się podejrzliwe w stosunku do potencjalnych zalotników, co może sprawić, że będą zachowywały się zdystansowane (w najlepszym przypadku) lub zgorzkniałe (w najgorszym) w stosunku do mężczyzn w ogóle. Chrześcijanki opierają swoje życie na naukach Jezusa – naukach takich jak przebaczanie i okazywanie życzliwości innym – nawet nieznajomym. Bez względu na to, ile razy zostaje zraniona, chrześcijanka robi wszystko, co w jej mocy, by kochać innych i okazywać im niezachwianą miłość, jaką darzy ją Bóg.

4. Nie ufają świeckim radom dotyczącym randek.
Istnieje wiele porad dotyczących śmieciowych randek. Influencerzy instruują obserwujących, aby zachowywali się samolubnie i traktowali swoje randki jak przedmioty jednorazowego użytku, które można wykorzystać. Chrześcijanki szukają mądrości w Biblii oraz u zaufanych przywódców kościelnych i boskich członków rodziny. To w naturalny sposób chroni ich przed uleganiem takim samolubnym radom udającym „wskazówki dotyczące randek”.
5. Bardziej troszczy się o piękno wewnętrzne niż o powierzchowny wygląd.
Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że kobiety mają gonić za wysokimi mężczyznami, umawiać się na randki dla pieniędzy lub w jakikolwiek sposób przedkładać wygląd nad osobowość. Zamiast tego cenione są cechy człowieka, który kocha Pana i posiada owoce ducha: miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć i panowanie nad sobą. Podobnie chrześcijanki pragną być czymś więcej niż tylko wygląd, kierując się słowami z Księgi Przysłów 31:30: „Wdzięk jest zwodniczy, a piękność przemijająca, lecz kobieta, która boi się Pana, zasługuje na pochwałę”.
6. Nie boją się tego o miękkim sercu.
Nowoczesne randkowanie wymaga grubej skóry, co z kolei zatwardza serca ludzi, którzy decydują się na randkowanie w ten sposób. Chrześcijki uczą się, jak zachować delikatność. Biblia chwali kobiety, które mają czyste serce, oddają się służbie z miłością i używają słów do budowania innych, a nie ich burzenia.
7. Będą wspierać twoją wiarę.
Bądźmy szczerzy, ile kobiet zachęca swoich partnerów do duchowego wzrostu? Kobiecie trudno to zrobić, jeśli nawet nie dba o własny rozwój duchowy! Niektóre kobiety uważają nawet, że troska o twoją relację z Bogiem jest kobieca lub niemęska. Chrześcijanka natomiast będzie wymagać, aby jej partner inwestował w swoje życie duchowe. Dołączy się nawet do niego, modląc się razem i dzieląc się informacjami na temat swojego własnego postępowania wiarą.
Przeczytaj więcej takich rzeczy z książki przez Rebeccę Simon Tutaj.