
Wspólna Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) i NASA Solar Orbiter Stagecraft śledziły elektrony poruszające się z prawie prędkością światła z powrotem do Słońca, stwierdzając, że pochodzą one z różnych rodzajów wybuchów słonecznych.
Orbiter słoneczny Wykryto te tak zwane elektronom energetyczne słoneczne (widzi) w przestrzeni po przyspieszeniu do wysokich energii, a naukowcy byli w stanie wskazać swoje źródło, próbując lepiej zrozumieć fizykę słońca.
Ujawniło to dwa odrębne typy widzenia o różnych początkach. Jedna grupa jest połączona z Rozbłyski słoneczne eksplodując z małych regionów Słońca, podczas gdy inna populacja jest powiązana z większymi, mocniejszymi wybuchami plazmy, nazywane Masowe wyrzuty (CMES).
„Widzimy wyraźny podział między„ impulsywnymi ”zdarzeniami cząstek, w których te energetyczne elektrony przyspieszają powierzchnię Słońca w wybuchach za pośrednictwem rozbłysków słonecznych, oraz„ stopniowe ”związane z bardziej rozszerzonym CME, które uwalniają szerszy obrzęk cząstek w dłuższych czasach,„ przywódca zespołu i Leibniz Institute for Astrofizics Potsdam (AIP), powiedział w oświadczeniu w oświadczeniu.
Badacze słoneczne wiedzieli już, że istniały dwie rodziny widzi, ale obserwacje orbitera słonecznego w końcu pozwoliły im rozróżnić pochodzenie tych dwóch populacji cząstek.
„Byliśmy w stanie zidentyfikować i zrozumieć te dwie grupy, obserwując setki zdarzeń w różnych odległościach od Słońca z wieloma instrumentami – coś, co może zrobić tylko Orbiter Słoneczny” – kontynuował Warmuth. „Zbliżając się do naszej gwiazdy, moglibyśmy zmierzyć cząstki w„ nieskazitelnym ”wczesnym stanie, a tym samym dokładnie określić czas i miejsce, które zaczęli na słońcu”.
Naukowcy słoneczni widzą podwójne kłopoty
Orbiter słoneczny był w stanie zauważyć, że widzi się w innym Odległości od słońcaumożliwiając zespołowi zbadanie, w jaki sposób te cząstki zachowują się podczas podróży przez układ słoneczny.
Jednym z celów tego było odkrycie, dlaczego często wydaje się, że istnieje opóźnienie między uruchomieniem płomienia słonecznego lub CME wybuchem ze słońca a uwolnieniem widzi w kosmosie, jak te elektrony Czasami zajmuje wiele godzin, aby uciec ze słońca.
„Okazuje się, że jest to przynajmniej częściowo związane z tym, jak elektrony podróżują w kosmosie-może to być opóźnienie w wydaniu, ale także opóźnienie w wykrywaniu”-wyjaśniła członek zespołu i koleżanka ESA Research Laura Rodríguez-Garcíam. „Elektrony napotykają turbulencje, rozpraszają się w różnych kierunkach i tak dalej, więc nie dostrzegamy ich natychmiast. Efekty te gromadzą się, gdy przechodzisz dalej od słońca”.
Na podróż, która przechodzi przez układ słoneczny, wpływa na wiatr słoneczny, strumień naładowanych cząstek, który wypływa ze słońca, przeciągając go polem magnetycznym gwiazdy. Ponieważ widzi cząstki naładowane, ich ścieżki przez przestrzeń są ograniczone i rozproszone przez wiatr słoneczny i powiązane pola magnetyczne.
Badanie widzi dostarczonych przez te badania pokazuje, w jaki sposób rewolucyjna orbiter słoneczny jest w jego zdolności do badania słońca i jego środowiska.
„Dzięki Solar Orbiter poznamy naszą gwiazdę lepiej niż kiedykolwiek” – powiedział Daniel Müller, naukowca projektu ESA ds. Solar Orbiter. „Przez pierwsze pięć lat w kosmosie Orbiter Solar zaobserwował bogactwo wydarzeń. W rezultacie udało nam się przeprowadzić szczegółowe analizy i zgromadzić unikalną bazę danych dla światowej społeczności do eksploracji”.
Badania zespołu mogą mieć wpływ na nasze zrozumienie pogody kosmicznej i jej wpływu na statek kosmiczny wokół Ziemi. To dlatego, że widzenia wprowadzone przez CMES, które są wyższą energią, mogą potencjalnie powodować znacznie większe szkody technologii. Oznacza to rozróżnienie między dwoma rodzajami SEW, może znacznie poprawić prognozy pogody w kosmosie.
„Wiedza taka jak ta od Orbitera Słonecznego pomoże chronić inne statki kosmiczne w przyszłości, pozwalając nam lepiej zrozumieć energetyczne cząsteczki ze słońca, które zagrażają naszym astronautom i satelitom” – powiedział Müller. „Badania są naprawdę doskonałym przykładem siły współpracy – było to możliwe tylko ze względu na połączoną wiedzę specjalistyczną i pracę zespołową europejskich naukowców, zespołów instrumentów z całych państw członkowskich ESA i współpracowników z USA”.
Naukowcy uzyskają jeszcze lepszy obraz wpływu wybuchów słonecznych, gdy ESA uruchamia Uśmiech misja W 2026 r. Uśmiech zmierzy wiatr słoneczny i sposób oddziaływania z magnetyczną bańką Ziemi, magnetosferą.
Dalej w przyszłości, w 2031 r., Uruchomi się czuwanie statku kosmicznego Mission Mission ESA. Wigil będzie starał się zbadać „stronę” słońca w celu wykrycia potencjalnie szkodliwych wydarzeń słonecznych na kończynie słońca, zanim zwrócą się w kierunku Ziemi. Powinno to znacznie poprawić prognozy pogody w kosmosie, umożliwiając naukowcom określenie mocy, kierunku i szansy na wpływ na ziemię wybuchów słonecznych.
Badania zespołu zostały opublikowane w poniedziałek (1 września) w czasopiśmie Astronomy & Astrophysics.