
Brianna WIEST, międzynarodowa najlepiej sprzedająca się autorka Rok obrotowyprzechodzi nas przez dziesięć niezawodnych sygnałów, że podejmujesz kroki do przodu… nawet jeśli to odczucia Jakbyś był w tyle.
Nawet tutaj, nawet teraz – rośniesz.
Wiem, że wydaje się, że jedynym sposobem na zmierzenie twojego postępu jest czas, kamienie milowe i cele, ale w rzeczywistości postęp polega na tym, jak dostosowujemy się do tego, czego potrzebujemy i chcemy, a mniej o tym, jak doskonale malujemy zewnętrzny obraz tego, co naszym zdaniem powinniśmy być.
Właśnie dlatego często jest to najbardziej sprzeczne z intuicją czasy, które zapewniają nam największą szansę na rozwój.
Oto kilka znaków, że tak naprawdę robisz niesamowity postęp w życiu, nawet jeśli nie wydaje się, że tak.
1. Tracisz relacje.
Może patrzysz wstecz i jesteś smutny z powodu wszystkich, z którymi straciłeś kontakt. Może zastanawiasz się nad wszystkimi swoimi niedoszłymi związkami i tym, czy próbowałeś wystarczająco mocno. Może myślisz o wszystkich przyjaciołach i znajomych, którzy przekroczyli twoją ścieżkę i żałują, że nie pozostali bliżej. Może patrzysz wstecz na całe wsparcie, jakie posiadałeś, i zastanawiasz się, dlaczego kiedykolwiek zdecydowałeś się przejść na własną ścieżkę.
Utrata relacji jest często znakiem, że dorastamy w ludzi, którym powinniśmy być.
Nie mamy mieć dokładnie tego samego kręgu przyjaciół i znajomych dla całego naszego życia. O ile ludzie ci nie rosną w doskonałej zgodności z nami, często wychodzimy z nimi, gdy kierują się własnymi ścieżkami w życiu.
To niekoniecznie jest zła rzecz. To nie jest znak porażki. W rzeczywistości chęć porzucenia komfortu społecznego, aby realizować coś, co wydaje się bardziej autentyczne, jest oznaką ogromnego, niesamowitego wzrostu.
Nie tracimy relacji, ponieważ nie jesteśmy ich godni, tracimy je, ponieważ jesteśmy do nich niedopasowani. Zazwyczaj jest to dobry wskaźnik, który rozwinęliśmy, zmieniliśmy i musimy wyrównać ludzi, którzy rozumieją, kim stajemy się, nie tylko kim byliśmy.
2. Wątpisz w kolejne kroki.
Jeśli nie wątpisz w następny krok, to nie jest właściwy krok.
Wiem, że wydaje się to błędne, jakby najbardziej poprawna rzecz zwolniłaby wszelkie wątpliwości, strach lub zmartwienie z twojego umysłu. Im bardziej jest to, tym bardziej będziesz mieć nieprzytomną, emocjonalną i często ucieleśnioną reakcję.
Boisz się, bo ci zależy. Wątpisz, bo to rzeczywiście coś dla ciebie znaczy. Denerwujesz się, bo to niezniszczona.
W końcu wybierasz coś, czego właściwie pragniesz, konfrontujesz się z ograniczającymi przekonaniami, które powstrzymywały cię od tego przez cały ten czas, i po raz właściwie stawiasz coś na linii.
Nie jesteś już zadowolony z śledzenia scenariusza sukcesu innej osoby. Nie masz już pasywnego unoszenia się przez swoje istnienie. Dokonujesz wyboru, który wiąże się z dyskomfortem, który wiąże się z odpowiedzialnością i często przychodzi ze strachu.
Zbyt wielu ludzi nie skoczy, ponieważ boją się tego początkowego wstrząsu, ale nigdy nie uczą się rozpowszechniać skrzydła i nigdy nie przybywają nigdzie indziej.
3. Czujesz się lekko zawstydzony swoją przeszłością.
Kiedy wracasz do tego, kim byłeś jeszcze rok temu, możesz kulić się.
Chociaż jest to niezwykle ważne doświadczenie-i powszechne w tym-wiedz, że nie jest to znak, że wcześniej byłeś okropną osobą, ale że jesteście większą samoświadomością, kim robisz i nie chcesz być.
Pamiętaj, że nikt nie jest, ani nigdy nie był, oceniając cię tak samo, jak teraz oceniasz siebie.
Ponadto jest to naturalna część procesu pozytywnego rozpadu. Twoja stara ja nie nadaje się już do zarządzania życiem, które masz dzisiaj, więc muszą przekształcić się w to, kim się teraz stajesz.
4. Zwalniasz.
Zamiast szybkiego, intensywnego przyspieszenia, jesteś zainteresowany, celowym podejmowaniem decyzji.
Kiedy zwalniamy, dzieje się tak, ponieważ nie uciekamy już od tego, co jest nie tak, ale uczymy się podejść do tego, co słuszne.
Może zdałeś sobie sprawę, że potrzebujesz przerwy. Może wyraźnie widziałeś, że twoje obciążenie pracą było niezrównoważone. Może w końcu pogodziłeś się z faktem, że zostałeś przesadzony i spalony, a w końcu coś musiało dać.
Zamiast próbować przepchnąć wszystkie sygnały swojego ciała, które robisz za dużo, wzrost jest wtedy, gdy zwalniamy i zaczynamy słuchać tego, co próbowali powiedzieć przez cały czas.
W tym spokoju i odpoczynku często znajdujemy odpowiedzi, o których nie wiedzieliśmy, o co prosimy.
Czego trzeba było naprawdę poczuć się żywy każdego dnia?
Brianna WIEST
5. Zaczynasz się tym przejmować więcej o tym, jak się czujesz i mniej o tym, co myślą inni.
Nie jesteś już zadowolony z życia zaprojektowanego, aby uspokoić wszystkich oprócz siebie.
Czasami może to pojawić się jako rodzaj gniewu lub agresji. Całkowicie zmęczysz się osądami i niedociągnięciami wszystkich, i możesz poczuć się, jakbyś chcesz wyrzucić lub zmniejszyć więzi z tymi ludźmi, abyś mógł złagodzić się od presji.
Można tu ustalić granice, a przede wszystkim, które zaczynają się od ciebie.
Musisz zacząć od podejmowania decyzji o swoim życiu, a nie życiu rodzica, a nie życiu przyjaciela, nie życia partnera, a nie życia rówieśników.
Kiedy zaczniesz rozwijać swoją pełną prawdę, daj ludziom szansę odpowiedzieć na ciebie, zamiast zakładać, jak zareagują.
Stamtąd możesz zadzwonić o swoim związku.
Jeśli z drugiej strony patrzysz wstecz na przypadki, w których nie ustaliłeś granic, które powinieneś mieć i żałujesz braku szacunku, zapisz to wszystko. Umieść go do szuflady i wróć do niej jutro. Czy jest coś, co warto dzielić z zaangażowanymi ludźmi? Czy sprawiłoby, że spokój się do nich zbliżył i dałoby im znać, jak się czujesz, czy po prostu spowodowałoby większy stres?
To decyzja, którą możesz podjąć dla siebie, ale po pierwsze, wiedz, że to świetny znak wzrostu, że jesteś wystarczająco zły, aby przestać żyć przez niewidzialny zestaw zasad określonych przez ludzi, którzy nie muszą chodzić w twoich butach.
6. Przetwarzasz uczucia, które trzymałeś.
Wysunowane emocje to uczucia, które albo nie mają dostrzegalnego korzenia, albo wydają się nadmierną reakcją, biorąc pod uwagę sytuację.
Często te uczucia są faktycznie związane z czymś zupełnie innym i zostały wywołane przez twoje obecne okoliczności.
W ten sam sposób, w jaki twoje ciało zrzuca komórki skóry i nadmiar odpadów każdego dnia, jest to kolejny sposób, w jaki twoje ciało uwalnia wspomnienia i reakcje emocjonalne z twoich tkanek i komórek.
Prawdopodobnie będzie to bardziej wyraźne, jeśli masz historię tłumienia tego, jak się czujesz.
Tak czy inaczej, daj sobie łaskę i trochę uznania. Wykonujesz naprawdę dobrą robotę, sortując naprawdę ciężkie rzeczy.
7. Jesteś świadomy tego, co jest nie tak.
Wiem, że wydaje się, że twoje życie powinno się rozwinąć z miejsca objawienia; Pewnego dnia obudzisz się i będziesz mieć jasność co do tego, czego chcesz, kiedy i gdzie.
Prawie nigdy nie działa.
Prawdziwa zmiana prawie zawsze jest katalizowana nie przez poczucie inspiracji, ale poczucie niezadowolenia.
Zanim dowiesz się, co słuszne, będziesz wiedział, co jest nie tak.
To najstraszniejsza część, ponieważ bez odpowiedzi wydaje się, że pytania nie kończą się. Wygląda na to, że utknąłeś. Wygląda na to, że nie ma wyjścia.
Jest, po prostu jeszcze o tym nie pomyślałeś.
Ma to sens, ponieważ nigdy nie pogodziłeś się w pełni z tym, co tak naprawdę nie działa w twoim życiu.
Kiedy masz odwagę, aby zrobić jedną, często znajdziesz drugą.
8. Doświadczasz przypadkowego wyrównania.
Nawet jeśli nadal czujesz się całkowicie utknięty tam, gdzie jesteś teraz, nadal zaczynasz łączyć kropki.
Być może pojawiła się okazja, której nie sądzisz. Może zdarza się, że spotkasz właściwą osobę we właściwym czasie; Może widzisz lub słyszysz coś, czego nie możesz powstrzymać, ale przypisujesz bycie „znakiem”. Może coś łączy się w tajemniczy sposób, nawet pomimo wszystkich twoich wątpliwości, że to nie.
W tej chwili nie trzeba go skończyć. Wystarczy fakt, że kilka utworów się łączy.
To, co jest dla ciebie przeznaczone, przyjdzie do ciebie i pozostanie z tobą tak długo, jak to konieczne.
W tym procesie zaczynasz uczyć się, że część budowania życia, którego naprawdę chcesz, nie tylko kontroluje dane wejściowe i wyniki, ale także poddajesz się tak dobrym możliwościom, być może nie pomyślałeś o ich poproszeniu.
Często jest plan większy niż twój, ale dopiero dopiero kiedy się poddamy, naprawdę rozumiemy przekierowanie.
9. Bardziej martwi się byciem szczęśliwy niż „sukces”.
Podczas gdy kiedyś byłeś w większości zainteresowany zarabianiem więcej, staniem się większym lub zapewnieniem lepiej brzmiącego tytułu, odkrywasz, że próbujesz zbudować swoje dni, czując się lepiej i ciesząc się jak najwięcej.
Jest to ogromny znak postępu, choć może wyglądać na powierzchni, jakbyś robił mniej i był mniej ambitny.
Stałeś się ambitny pod względem, który naprawdę ma znaczenie – twoje serce, duszę i duch.
Co jeśli Twoim celem było cieszyć się każdym dniem tak bardzo, jak tylko możesz? Znaleźć jeden klejnot wdzięczności? Spędzać nieprzerwany czas z bliskimi? Cieszyć się świeżym powietrzem? Aby dobrze spać?
Czego trzeba było naprawdę poczuć się żywy każdego dnia? To pytanie, które zaczynasz zadawać sobie, kiedy naprawdę robisz niespotykane postępy.
10. Teraz rozumiesz, że nie ma „linii mety”.
Jeśli jesteś jak większość ludzi, prawdopodobnie przeżyłeś większość swojego życia, czekając na „następną rzecz”, abyś mógł być szczęśliwy i wolny.
Dorastanie oznacza, że zdajesz sobie sprawę, że nie ma linii mety.
Nie ma sensu, w którym tylko wybrzeże. To maraton, a nie sprint.
Zamiast przybywać tak szybko, jak to możliwe, jesteś teraz zainteresowany tym, co byłoby najbardziej zrównoważone i znaczące długoterminowe.
Nigdy nie poczujesz się, jakbyś „zrobiłeś” i zgadnij co? Nie chcesz. Nie chcesz, aby pasek tam się skończył. Nie chcesz tak szybko osiągnąć szczyt.
Nie ma sensu, po czym wszystkie twoje zmartwienia rozpadną się, a twoje życie stanie się magicznie łatwe i będziesz szczęśliwy na zawsze.
Jest teraz tylko obecni i jak się na to pojawiamy i jak na to reagujemy.
To wszystko, co możemy zarządzać. To wszystko, do czego możemy aspirować.