
Ból jest tego świata, a nie Boga. To są słowa, o których muszę sobie przypomnieć, kiedy jestem obciążony poczuciem winy lub bólu serca, kiedy wydaje się, że wszystko wokół mnie rozpada się, kiedy daję sobie całą osobę, pasję i w końcu nie mam nic. Rzeczy nie zawsze pójdą w moją stronę. Miłość nie zawsze będzie kwitnąć ani stworzyć, jak tego chcę. Ludzie nie zawsze będą tym, czym pragnę, aby były. Życie będzie bolało.
Ale to nie dlatego, że nie ma mojego boga, nie obchodzi to lub nie słucha.

Ból jest tego świata, a nie Boga. Jako kobieta wiary często zadawała mi to pytanie – dlaczego Bóg, który cię kocha, pozwoliłoby ci tak straszne rzeczy, ludziom, których kochasz, dla świata jest podobno wyprodukowane? I szczerze mówiąc, myślę, że nawet najsilniejsze z chrześcijan walczy z tym pytaniem. Wierzyć w Boga, który jest wszechmocny, a jednak nie ratuje nas przed naszymi obciążeniami, czy to nie wydaje się trochę odważne?
Ale nieustannie przypominam sobie te słowa, o jego obietnicy. Że życie poza tym jest miejscem, w którym należymy – z Nim, w doskonałości –Nie tutaj. Ten świat jest zepsuty. Nikt z nas, nawet stworzony na swój obraz, zawsze nie będzie mówił i nie zrobił właściwej rzeczy, ponieważ jesteśmy grzesznymieszkając w wypełnionym grzechem miejsca. Ale nie tutaj leży nasza przyszłość.
To życie na ziemi jest tymczasowe – i dlatego dał nam nowe życie, życie wieczne przez swojego syna. Podnieść nas z bólu i przynieść nam nadzieję i szczęście. Aby dać nam istnienie, które dla nas zamierzał: lekkie i wolne od ciężarów.
Ból jest tego świata, a nie Boga. Powtarzam to sobie w kółko. Przypominam sobie, że nie powinienem mieć wszystkich odpowiedzi ani bez wątpienia wiedzieć, gdzie powinienem iść. Przypominam sobie, że ludzie zawiodą, że zawiodę, ale wokół mnie wciąż jest tyle piękna. I że mój Bóg jest nadal obecny, wciąż blisko.
Ból jest tego świata, a nie Boga. Krzyczę, kiedy jestem pełen wątpliwości. To prawda, która mnie przenosi do przodu, że w tym życiu ja będzie Spotkaj się z okropnymi rzeczami, ale nie są wolą mojego ojca. I w każdej niskiej chwili stanie obok mnie, w każdej bitwie będzie walczył.
Bóg nie Spraw, aby ci się przydarzyły okropne rzeczy. Nie pozwala im ani nie zamierza, aby cię złamali lub patrzeć, jak zbiegają w twoją duszę. W rzeczywistości jest odwrotnie. Błaga, abyście zwrócili się do niego, abyście mu zaufali, abyś dał mu każdą część siebie, aby mógł podnieść ból i wziąć za ciebie miecz.
Będą dni, w których wydaje się, że stawiasz czoła samym demonom, ale nie jesteś. Nigdy. Ponieważ on jest z wami przez wszystkie twoje dni, być może odpowiadając modły Nie wiedziałeś, że prosiłeś, być może pokazując ci większe życie na drodze, być może odsuwając cię od rzeczy, które mogłyby cię tylko zniszczyć, być może opracowując plan, którego możesz nie zrozumieć. A może przybliżanie ludzi, których kochasz bliżej, z dowolnego celu, bez względu na powód.
Jako ludzie nie znamy odpowiedzi. Ale co my Do Wiesz, że on tu jest. Co my Do Wiesz, że obiecał nam życie wieczne. Co my Do Wiesz, że wysłał swojego syna, aby umarł za nas – ostateczną ofiarę, ostateczne błogosławieństwo, aby w każdym okolicznościach wiemy, że jesteśmy kochani, zbawieni i wzmocnieni.
Więc proszę, zaufaj temu w tym bolesnym sezonie Nie jesteś sam. Nie, możesz nie rozumieć „dlaczego” ani powodu. Nie, możesz nie odczuwać obecności Boga bezpośrednio lub wiedzieć, jakie są jego intencje. Nie, możesz teraz nie być w stanie wywołać uśmiechu na twarzy.
Ale przypomnij sobie, że służycie kochającemu ojcu.
Przypomnij sobie, że przyniesie cel z twojego bólu.
Nie skrzywdzisz wiecznie. Zawsze nie będziesz bolał. Nawet w swojej ciemności nauczysz się znaleźć światło, podejmiesz kroki do przodu, przejdziesz dalej, staniesz się silniejszy i pozostawiasz cienie swojej przeszłości. Uhonisz pamięć o tych, których kochasz. Pozwolicie ci dobroć w swoim złamanym sercu i ostatecznie wpuścisz kogoś. Znajdziesz kawałki siebie w nieoczekiwanych miejscach i stworzysz nowe arcydzieło.
A w tym wszystkim będziesz kochany, tak głęboko przez swojego Boga.
Aby więcej pisać z katalogu myślowego, Sprawdź książkę Puścij, zaufaj Bogu autorstwa Rebeki Simona.