
NASA ogłosiła we wtorek (2 grudnia), że w próbkach pobranych z asteroidy Bennu naukowcy wykryli kilka cukrów niezbędnych do życia.
„Byli wszędzie” Danny’ego Glavinaastrobiolog z Centrum Lotów Kosmicznych Goddard NASA w Maryland i współbadacz misji OSIRIS-REx, powiedział w rozmowie z NASA wideo ogłaszając znalezisko.
Dodał, że gdyby takie materiały były powszechne, miejsca takie jak Mars czy lodowy księżyc Jowisza Europa również mogły zostać zaszczepione tymi samymi surowcami. „Staję się coraz większym optymistą co do tego, że być może uda nam się znaleźć życie poza Ziemią, nawet w naszym Układzie Słonecznym”.
Ponieważ statek kosmiczny OSIRIS-REx pobrał i zapieczętował próbki Bennu bezpośrednio w kosmosie, ziarna nigdy nie dotknęły środowiska ziemskiego. Naukowcy twierdzą, że umożliwiło im to badanie dziewiczej chemii pozaziemskiej, co nie jest możliwe w przypadku meteorytów, które uderzają w Ziemię i szybko ulegają zanieczyszczeniu.
Wyniki nowego badania opublikowanego we wtorek w czasopiśmie Nauka o przyrodziezespół Furukawy przeanalizował około 600 miligramów sproszkowanego materiału Bennu. Jak wynika z artykułu, po namoczeniu ziaren w wodzie i kwasie w celu wyekstrahowania cukrów naukowcy wykorzystali bardzo czułe instrumenty laboratoryjne do wykrycia chemicznych „odcisków palców” odpowiadających rybozie, glukozie i kilku innym cukrom.
Naukowcy twierdzą, że najbardziej ekscytującą z nich jest ryboza, cukier tworzący szkielet RNA – cząsteczka przechowująca informację genetyczną, pomagająca w budowie białek i przeprowadzająca wiele niezbędnych w życiu reakcji chemicznych. Przeważający konsensus naukowy jest taki RNA powstało przed DNA we wczesnym okresie życia, co uczyniło rybozę kluczowym elementem teorii na temat początków życia.
Zespół Furukawy odkrył także glukozę, główne źródło paliwa współczesnego życia, co oznacza, że po raz pierwszy cukier ten został zidentyfikowany w próbce pozaziemskiej.
„Cukry te uzupełniają listę składników kluczowych dla życia” – napisali Furukawa i jego zespół w nowej pracy.
Wyniki sugerują, że cukry powstały wewnątrz dawno zaginionej planetoidy macierzystej Bennu ponad 4,5 miliarda lat temu, kiedy skupiska słonej wody zareagowały z prostymi cząsteczkami organicznymi wewnątrz skały. To ciało macierzyste później dryfowało do wewnętrznego Układu Słonecznego, rozpadło się w pasie asteroid i ostatecznie ponownie utworzyło stertę gruzu asteroidę, znaną obecnie jako Bennu.
Naukowcy zauważają również, że nie wykryli rodzaju cukru wykorzystywanego do budowy DNA, zwanego 2-deoksyrybozą, którego brak potwierdza długotrwałe „Świat RNA„hipoteza, że wczesne życie opierało się najpierw na RNA, a DNA i białka ewoluowały później.
Naukowcy twierdzą, że sprawdzają teraz, czy podobne cukry pojawiają się w próbkach z Ryugu, pobliskiej asteroidy, z której pobrano próbki Japońska misja Hayabusa2. „Nie byłbym zaskoczony, gdybyśmy ich tam również znaleźli” – powiedział Glavin na nagraniu.
Więcej wkrótce
Wykrycie cukru było jednym z trzech głównych odkryć Bennu ogłoszonych we wtorek.
Drugi zespół, kierowany przez Zacka Gainsfortha z Uniwersytetu Kalifornijskiego, poinformował o odkryciu w próbkach Bennu rodzaju „kosmicznej gumy” – niezwykłego materiału przypominającego polimer. nigdy wcześniej nie widziano w skałach kosmicznych.
„To nie przypominało niczego, co kiedykolwiek widzieliśmy” – powiedział Gainsforth w wywiadzie dla magazynu „A Oświadczenie NASA. „Przez miesiące byliśmy pochłonięci danymi i teoriami, próbując zrozumieć, co to było i jak mogło powstać”.
Jak wynika z badań opublikowanych w czasopiśmie Nature Astronomy, niegdyś miękka i elastyczna, a teraz stwardniała, substancja tworzy splątane łańcuchy molekularne bogate w azot i tlen. Ponieważ wydaje się, że powstała bardzo wcześnie w historii asteroidy, naukowcy twierdzą, że może to być wczesny prekursor chemiczny, który pomógł przygotować grunt pod życie na Ziemi i być może jedna z pierwszych zmian zachowanych we wnętrzu Bennu.
Trzecie badanie, prowadzone pod kierunkiem Ann Nguyen z Johnson Space Center w Teksasie i opublikowane także w Nature Astronomy, wykazało, że Bennu zawiera sześciokrotnie więcej kurzu ze starożytnych eksplodujących gwiazd niż jakikolwiek inny znany materiał kosmiczny. Te delikatne ziarna wskazują, że ciało macierzyste Bennu powstało w obszarze wczesnej mgławicy słonecznej, wzbogaconym w pył umierających gwiazd – twierdzą naukowcy.
„Na tej prymitywnej asteroidzie, która powstała na początku Układu Słonecznego, przyglądamy się wydarzeniom na początku jej początku” – powiedział w oświadczeniu NASA Scott Sandford, astrofizyk z Ames Research Center w Kalifornii, który wspólnie z Gainsforthem kierował analizą.