
Niezależnie od tego, czy jesteś w związku, jesteś singlem, czy jesteś w związku małżeńskim od lat, wszyscy spotykamy się z radami krewnych, przekazami mediów i kultury popularnej oraz mitami mylonymi z „normą”. Jaka jest rzeczywistość? Co jest tylko fantazją? Ustalmy fakty, aby podejść do naszych obecnych i przyszłych relacji w możliwie najzdrowszy sposób.
1. „To nie tak miało być”. / „Tak miało być.”
OK, wszyscy jesteśmy winni powiedzenia tego w takim czy innym momencie. Faktem jest jednak, że każdy związek wymaga pracy obu stron. Meredith, nasza rezydentka guru ds. małżeństwa i rodziny, wspomniała o tym niedawno. Sukces lub niepowodzenie związku lub małżeństwa jest bezpośrednio powiązane z wysiłkiem, jaki dana osoba jest skłonna włożyć. Prosta matematyka. Relacja między dwojgiem ludzi nie jest „skazana” na porażkę ani „skazana” na sukces w dowolnym momencie. Opiera się na pracy, jaką każda osoba wkłada w jego utrzymanie i pielęgnowanie, a także na ich wysiłkach, aby głęboko zrozumieć siebie nawzajem, ewoluować razem (i indywidualnie) oraz naprawiać lub eliminować wszelkie przeszkody po drodze. Mit ten nawiązuje do poglądu, że związki to jakaś magiczna bajka – niestety tak nie jest.
2. „Mogę go/ją zmienić… On/ona zmieni się po ślubie… On/ona zmieni się po urodzeniu dziecka.”
Jeśli zauważysz, w każdym z tych przykładów zmiana jest postrzegana jako wynik siły zewnętrznej (ty, małżeństwo, dziecko). Prawdziwa, znacząca zmiana pochodzi z wnętrza i jest wewnętrznie motywowana. Po drugie, każde z nich zakłada, że zmiana jest natychmiastowa. Osobista zmiana w Tobie lub w związku wymaga czasu i celowego, włożonego wysiłku. Wymaga dużej dawki samoświadomości, akceptacji, a potem chęci podjęcia kroków w kierunku zmiany.
Jeśli pragniesz zmiany w drugiej osobie dla jej osobistego rozwoju i swojego związku, powinna to być rozmowa lub krok daleko przed małżeństwem lub dzieckiem. Małżeństwo lub dziecko wykorzystane jako katalizator zmian tylko skomplikują sytuację.
Jak zauważyła Marilyn Ferguson: „Nikt nie jest w stanie przekonać drugiego do zmiany. Każdy z nas strzeże bramy zmiany, którą można otworzyć tylko od wewnątrz. Nie możemy otworzyć bram innym ani poprzez kłótnię, ani poprzez apel emocjonalny. (7 nawyków wysoce skutecznych ludzi: potężne lekcje osobistej zmiany.)
3. „Nie możesz mieć wszystkiego.”
Ach, argument stulecia i mój ulubiony mit (wspominałem – każdy ma swoje zdanie i oczywiście możesz się z nim nie zgodzić)! Jednym z moich ulubionych cytatów jest dyrektor operacyjna Facebooka, Sheryl Sandberg, w książce Lean In: Women, Work, and the Will to Lead: “Najważniejszym wyborem zawodowym, jakiego dokonasz, jest to, za kogo wyjdziesz. Mam wspaniałego męża i jesteśmy 50/50.” Teraz zarówno małżeństwo, jak i kariera są przygodami i nie są bułką z masłem. Będą wzloty. Będą upadki. Będą momenty czystego chaosu. Wszystko sprowadza się do ciebie i osoby stojącej obok ciebie. Ważne jest, abyście spojrzeli sobie w oczy. Partner, który wierzy we wspieranie Ciebie, Twoich marzeń i podejścia zespołowego, będzie Cię wspierał.
Żyjemy w świecie połączeń, wspólnych doświadczeń i współzależności – w połączonym potencjale jest wielkość i „przewaga”. Zdrowe ja i zdrowy związek to recepta i podstawa sukcesu. Jeśli jesteś osobą, która czuje, że poświęcasz trochę jednego lub drugiego, przyjrzyj się temu głębiej. Pamiętaj, że i tak Ty decydujesz o definicji „tego wszystkiego”.
4. „Potrzebuję miłości od pierwszego wejrzenia lub latających iskier… Szukam kogoś idealnego dla mnie.”
Każdy ma standardy i oczekiwania. Czy jednak są realistyczne? Perfekcja skazuje nas wszystkich na porażkę. Oczekiwanie perfekcji lub „iskier” spowoduje jedynie rozczarowanie. Tym, co czyni innych pięknymi, kochanymi i prawdziwymi, są ich niedoskonałości. Związek zbudowany na tym, że jedna lub obie osoby prezentują swoje „fałszywe ja”, aby być postrzeganymi w „idealnym” świetle, daje bardzo kiepski wynik. Zdrowy związek to taki, który zachęca obie strony do bycia najlepszym i najprawdziwszym, bez względu na wady i wszystko. Bądź sobą i zachęcaj innych, aby robili to samo.
Niestety często mamy oczekiwania, które mają swoje korzenie w filmie lub książce. Życie nie zawsze jest wspaniałe, bywa brudne. Obejmij to. Bardziej dojrzałą miłość możesz znaleźć w drugim małżeństwie. Najlepszym dopasowaniem i komplementem dla Ciebie może być osoba, której najmniej się spodziewasz. Najlepszy związek dla Ciebie może nie polegać na „kliknięciu”, ale raczej na ewolucji.
5. „Po ślubie wszystko się kończy.”
W dzisiejszej kulturze ŚLUB ma taki etap przygotowań, że każdy dzień, miesiąc lub rok później wygląda podobnie do upadku z wysokości. Małżeństwo to tylko przyjęcie rozpoczynające jedną z największych przygód w życiu. Rzeczywistość jest taka, że ma to sprawiać przyjemność i rozwijać się – być satysfakcjonujące, stanowić wyzwanie i ekscytować. Czy tak będzie na co dzień? Niekoniecznie, skoro jesteśmy ludźmi. Jednak zdrowe małżeństwo sprawi, że będziesz ewoluować pozytywnie i sprawi, że będziesz pełen energii, a nie wyczerpany. Gdy oboje będziecie się rozwijać i wspólnie pokonywać wyzwania, zespół będzie tylko silniejszy, a pasja będzie jeszcze silniejsza. Poza tym, co z dniami, w których sprowadzisz na świat dziecko!
Oczekiwanie, że życie po ślubie będzie nieco nudne, wypaczy jedynie podejście do tego rozdziału życia i doprowadzi do samospełniającej się przepowiedni. Wracając do punktu 2 w rozmowie o zmianie – istnieje duże prawdopodobieństwo, że wasz związek przed ślubem i wasze rozmowy na temat małżeństwa będą takie same jak wasze małżeństwo. Prawdziwa, dojrzała, zdrowa miłość trwa.
6. „Prawdziwa miłość opiera się na pasji.”
Zdrowy związek ma w sercu ogień, ale wymaga również praktyczności. Powinien istnieć stopień „czuć się jak w domu”. Dwoje ludzi może mieć świetną chemię, ale jeśli brakuje substancji lub zaufania, przeciwstawne wartości, różne poglądy na przyszłość lub słaba komunikacja, miłość lub seks „tego nie naprawią”. Będzie to zależeć od wysiłku obu stron. Pomocne może być rozważenie, jakie są wspólne powiązania w związku – czy wszystkie opierają się na atrakcyjności fizycznej, czy nawet na codziennych, przyjemnych zajęciach? Czy potrafisz prowadzić głębokie rozmowy? Jeśli połączenie mentalne lub emocjonalne jest niewielkie lub nie ma go wcale, być może w tym miejscu należy wzmocnić relację (jeśli to możliwe).
Niedawno rozmawiałem z jedną z moich dziewczyn na temat przeciwieństw. Rozmawialiśmy o tym, jak ważna jest równowaga w związku. Na przykład w przypadku „przeciwieństw” jedna osoba może być nieco towarzyska i głośna, a druga może być bardziej powściągliwa. Jednak oboje zgodziliśmy się, że jeśli bilans nie zostanie uzupełniony o każdą osobę komplementy z drugiej strony, to może nie być to idealna sytuacja.
7. „Nigdy nie idź spać zły”.
Każdemu z nas zdarzają się trudne dni i nie wszystko da się rozwiązać za pomocą magicznej różdżki. Należy komunikować problemy, uczucia i nieporozumienia, a następnie je omawiać. Jak część z Was napisała na naszym Instagramie, czasem potrzeba czasu i przestrzeni, zanim będzie można wszystko naprawić. Bycie zbyt surowym wobec siebie i naszych partnerów może dodać więcej oliwy do ognia. Być może jesteś typem człowieka, który potrzebuje pomyśleć, spać i nabrać sił, aby być gotowym i chętnym do włożenia wysiłku w rozmowę i rozwiązywanie problemów. Pomocne może być zakomunikowanie, że potrzebujesz przestrzeni, a następnie oboje zgodzicie się na ponowne sprawdzenie siebie w określonym czasie. Sprawdź post Meredith: Znaczenie „Przepraszam”.
8. „On/ona mnie nie docenia… Jeśli mnie kochasz, powinieneś wiedzieć, czego chcę.”
O tym micie wspomina m.in Nathan Feiles, LCSW i psychoterapeuta specjalizujący się w problematyce relacji. Wyjaśnił mi, że założenie, że jedna osoba nie docenia drugiej, „powoduje wiele problemów i zwykle wynika bardziej z braku pozytywnej komunikacji niż faktycznego odzwierciedlenia rzeczywistości”. Nathan niedawno napisał artykuł o toksyczności oczekiwań związanych z czytaniem w myślach.
Media, a nawet bliscy, którzy mają dobre intencje, mogą przedstawić nam mieszankę powyższych mitów. Wszystko sprowadza się do naszej zdolności do pozostania wiernym sobie i naszym związkom. Z jakimi realiami się pogodziłeś? Jakie mity słyszeliście? Jak sprawiasz, że Twoje relacje są zdrowsze?