
Deepak Chopra to bestsellerowy autor tekstów duchowych i guru dobrego samopoczucia, który napisał 95 książek na temat medytacji, świadomości i oświecenia, budując imperium dobrego samopoczucia warte setki milionów, pozycjonując się jako pomost pomiędzy mądrością Wschodu a współczesnymi poszukiwaczami. Spędził dziesięciolecia ucząc miliony, jak przekroczyć świat materialny i połączyć się z boskością.
Jednak nowo opublikowane dokumenty Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, obejmujące ponad 3 miliony stron ze spraw karnych Jeffreya Epsteina, przedstawiają zupełnie inny obraz. Z korespondencji wynika, że Chopra utrzymywał regularne i zażyłe kontakty ze skazanym przestępcą seksualnym co najmniej od 2016 do 2019 roku, czyli długo po skazaniu Epsteina w 2008 roku.

Z e-maili wynika, że Chopra zwraca się do Epsteina o wskazówki finansowe, spotyka się z nim do późna w nocy i zawiera szczególnie irytującą wiadomość, w której pisze: „Bóg to konstrukt. Śliczne dziewczyny są prawdziwe”. W innej wymianie zdań namawiał Epsteina, aby dołączył do niego w podróży, prosząc go, aby „zabrał ze sobą swoje dziewczyny” i sugerując, aby podróżował pod fałszywym nazwiskiem.
Być może najbardziej odkrywcza jest wymiana zdań z 2018 r., z której wynika, że Chopra nie tylko kontaktował się z Epsteinem, ale także aktywnie śledził jego ujawnienie się pod względem prawnym. Chopra napisała: „Czy ona także wycofała przeciwko tobie sprawę cywilną?” Epstein odpowiedział: „Tak”. Odpowiedzią Chopry było jedno słowo: „Dobrze”.

Po ujawnieniu dokumentów Chopra wydał oświadczenie w sprawie X, przypinając je na górze swojego konta. Brzmiało:
“Jestem głęboko zasmucony cierpieniem ofiar w tej sprawie i jednoznacznie potępiam nadużycia i wyzysk we wszelkich formach. Chcę, żeby było jasne: nigdy nie brałem udziału w żadnym postępowaniu przestępczym lub wyzysku ani nie brałem w nim udziału. Jakikolwiek kontakt, jaki miałem, był ograniczony i niezwiązany z nadużyciami. Wyszło kilka wcześniejszych e-maili, które odzwierciedlały zły osąd w tonie. Żałuję tego i rozumiem, jak to jest dzisiaj czytane, biorąc pod uwagę to, co było wówczas publicznie znane. Skupiam się nadal na wspieraniu odpowiedzialność, zapobieganie i wysiłki chroniące i wspierające ocalałych.”
