
Łatwo jest śpiewać pieśni uwielbienia w każdą niedzielę. Łatwo jest siedzieć w kościele na każdym zgromadzeniu i udawać, że słucham i trawię każde kazanie. Łatwo jest zostać wolontariuszem i służyć, kiedy tylko masz wolny czas.
Publikowanie przesłań biblijnych lub inspirujących cytatów „chrześcijańskich” jest łatwe. Słuchanie pieśni pochwalnych gospel bez przerwy jest łatwe w Spotify 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Łatwo jest powiedzieć: „Jestem chrześcijaninem”, głosić, kiedy zajdzie taka potrzeba, udawać, gdy serce nie chce, popisywać się i czynić „dobre” uczynki, gdy oczy są skierowane.
Łatwo jest wznieść ręce do nieba ze łzami w oczach i wyśpiewać, jak bardzo kochasz Boga, gdy wszystko idzie dobrze. Łatwo jest dzielić się dobrocią Jezusa, gdy dni są jaśniejsze i nie pojawiają się zmartwienia.

Łatwo jest świadczyć o wszystkich wspaniałych błogosławieństwach i postanowieniach, które On ci dał, gdy zdarzają się cuda, gdy twoja rodzina ma się dobrze, gdy twoja praca kwitnie, gdy twoje relacje zostają uzdrowione, gdy zdarzają się przełomy. Łatwo jest odczuć Jego obecność, gdy jesteś w atmosferze, która pragnie Go spotkać.
Ale wiesz, co jest trudne?
To czas na spotkanie z Nim, gdziekolwiek jesteś.
To spotkanie głodnego żebraka i danie mu czegoś, gdy nie masz nic. To modlitwa za ludzi, kiedy nawet nie możesz zmusić się do oddawania czci. To widzieć oblicze Boga w trudnych ludziach. To troska o ludzi, którzy nawet nie traktują cię dobrze.
To wybór, którego dokonujesz każdego dnia, aby pozostać z Nim i wybierać Go każdego dnia. To codzienny obowiązek czytania Jego słów i poświęcania czasu na słuchanie, jak mówi.
To mówi Kocham cię i to znaczy. To podnoszenie rąk dla Niego, a nie dla ludzi. To śpiewanie pieśni pochwalnych w pracowitą noc w pracy. Zatrzymanie się w Jego obecności zajmuje trochę czasu w ciągu dnia.
To czyni Jezusa codziennym wyborem, a nie tylko niedzielnym nawykiem. To sprawia, że Jego dzieła i serce stają się sławne, a nie nasze. To świadczy o Jego wielkości, nie naszej. Jest to odzwierciedleniem całej łaski Jego łaski, a nie naszej ciężkiej pracy i „ciężko zapracowanego chrześcijaństwa”, ponieważ prawdą jest, że na nic nie zapracowaliśmy.
Trudniej jest pokonać swoje zmagania, gdy widzisz tylko swoją porażkę. To słuchanie Jego głosu, gdy jedyne, co ciągle masz, to zwątpienie i samopotępienie.

Naprawdę trudno jest wierzyć w Boże obietnice, kiedy jedyne, co widzisz, to ciemność. To być wdzięcznym, gdy nie dostajesz tego, o co się modliłeś. Nieustannie ma nadzieję na przełom w sezonie czystego oczekiwania. To wychwalanie Go pośród bólu. To podnoszenie rąk, gdy jedyne, co chcesz zrobić, to się poddać. To większe zaufanie do Niego w okresach straty. To kochanie Go bardziej w dni, kiedy twoje oczy są wypełnione łzami i słyszysz dźwięk łamanego serca.
Widzisz, chrześcijaństwo jest trudne, ponieważ wybór Jezusa nie obiecuje, że odtąd wszystko będzie łatwe – nie, w rzeczywistości wszystko będzie nadal takie samo. Nadal będą łzy, bóle serca, niepowodzenia, rozczarowania, śmierć i choroby. Wybór Jezusa nie gwarantuje życia bez bólu. Ale obiecuje pocieszenie w bólu, uzdrowienie w chorobie, bezwarunkową miłość w bólach serca, przełom po rozczarowaniach i życie wieczne po śmierci. On nie obiecuje łatwego, bo łatwe nigdy Go nie potrzebowało.
Tak, to trudne, ale warto.