
„Nie ma opisu życia bez uwzględnienia możliwych w nim zmian” – pisze Adam Philips w swojej znakomitej medytacji na temat nasze ambiwalentne pragnienie zmian — ambiwalencja znakomicie oddana w Eksperyment myślowy dotyczący problemu wampirailustrujący paradoksalną psychologię tego, dlaczego tak trudno jest nam się zmienić, przełamując schematyczne sposoby bycia, dzięki którym chronimy się przed strachem przed niewiedzą, kim jesteśmy, czego chcemy i jak być bezpieczni.
Nasz paradoks polega na tym, że jesteśmy zwierzęciem poszukującym wzorców — rodzajem supermocy nadawanej nam przez naszą złożoną świadomość — ale zawsze jesteśmy płacąc cenę świadomości: Podobnie jak bohater mitów greckich, zawsze nękany swoją tragiczną wadą, tak i my płacimy za naszą władzę naszą wrażliwością. Odkryte przez nas wzorce — fraktale, skalę harmoniczną, prawa ruchu planet — daj nam mocniejszy oparcie na rzeczywistości, uwolnij nas od poznania świata takim, jaki jest naprawdę, ze wszystkimi jego przerażającymi niewiadomymi. Jednak wzorce, które wymyślamy – w naszych nawykach, w naszych związkach, w naszych mitach, strukturach władzy i zasadach organizacyjnych cywilizacji – więzią nas i usztywniają pewnością, dopóki nie stajemy się zbyt skostnieni, by się zmienić.

W świecie, który robi wszystko, co w jego mocy, abyśmy mylili się z pewnością bycia bezpiecznym, życie z odwagą niepewności – odwagą przełamania schematu tego, co znane, aby uwolnić to, co możliwe – jest aktem radykalnym, aktem nie tylko oporu, ale odkupienia. Elementy składowe i praktyka tej odwagi, będącej przeciwieństwem odruchu strachu, są tym, czym terapeuta, nauczyciel i organizator Prentisa Hemphill’a zastanawia się w inauguracyjnym odcinku cudownego terapeuty urazowego Mariah Rooney Podcast MOVD:
Strach jest absolutnie obecny i często jest on czynnikiem prowadzącym do izolacji, do moich starych wzorców, do rzeczy, która moim zdaniem zapewni mi komfort i złagodzi strach. Ale ostatecznie tym, co zmienia nasze wzorce, jest odwaga, by poczuć ten strach i mimo wszystko zrobić coś innego. Wkraczasz w nieznane i nie wiesz, co się wydarzy – to jest akt odwagi.
Ta reorientacja nie jest jedynie decyzją mózgową, ale ucieleśnionym działaniem – czymś, co sprawia, że odwaga zmiany lub po prostu odwaga stawania się rzeczywistością staje się coraz trudniejsza i pilniejsza w kulturze neokartezjańskiej, która coraz bardziej oddala się od bujnego życia ciała, podczas gdy bezcielesne sztuczne inteligencje podejmują coraz więcej decyzji za nas i w prawdziwym świecie – świecie świetlików, sów i świetlików. porostdrżący życiem – zajmuje coraz mniej miejsca w naszym mentalnym modelu rzeczywistości. Hemphill celebruje tę niezbędną regenerację ciała jako narzędzie transformacji:
Wszystko, co robimy, aby odzyskać te aspekty siebie, których się wyrzekliśmy, lub części naszego ciała, które opuściliśmy, każde działanie, które podejmujemy, gdy pracujemy nad sobą i ze strachem, zamiast ulegać izolacji, którą zaleca strach – to są momenty, w których zaczynamy zmieniać nasz wzorzec.

W Czego potrzeba, aby wyzdrowieć: jak transformacja siebie może zmienić świat (biblioteka publiczna), Hemphill uważa psychofizjologię, która sprawia, że strach jest tak potężną wartością domyślną:
Kiedy to, przed czym stoimy, przytłacza naszą zdolność reakcji i/lub ucieczki bez szwanku lub gdy otrzymujemy wiadomość, aby stłumić reakcje organizmu, nasz układ nerwowy nie wie, że traumatyczne doświadczenie się skończyło, a nasza reakcja przetrwania nadal istnieje w naszych ciałach. Żyjemy wówczas w niemal ciągłym stanie reakcji, albo szukając oznak powrotu zagrożenia, albo odtwarzając aspekty tego doświadczenia w naszych związkach i życiu, co wielu uważa za próbę uzupełnienia odczuwanego przez nas zagrożenia. Żyje w naszych tkankach, mięśniach, myślach i nastrojach. Żyje w naszych wzorcach zachowań, naszych nawykach, tym, co robimy, a czego nie, co mówimy i czego boimy się powiedzieć… Może się zdarzyć, że jakiś obszar twojego ciała będzie żył poza czasem, poza rytmem, z resztą ciebie… Fizjologiczne wspomnienie sprzed dziesięciu czy dwudziestu lat może zostać osadzone w strukturze twoich powięzi, a tym samym w twoich działaniach i relacjach… Trauma pozostaje… utrzymuje się długo po tym, jak została przyjęta w naszych ciałach.
Na tym tle odwaga może być po prostu odmową podzielenia się, porzucenia naszego wcielenia lub scedowania go na nasze wyobrażenia o tym, jak powinno wyglądać życie, idee zaprogramowane przez nasze niezbadane i niekwestionowane błędy. Podkreślając, że „każdy centymetr postępu, każda uncja miłości, każde naprawdę znaczące działanie odtąd będzie realizowane dzięki odwadze, a nie pocieszeniu”, Hemphill pisze:
Odwaga zmienia wszystko i odwaga zmienia nas. Tak się stajemy. Odkryłem, że w każdej wizji zmiany kryje się „odpowiedniej wielkości” strach i podejmując odważne działanie, rozwijamy tę część siebie, która potrafi odpowiedzieć strachowi i go utrzymać, nie pozwalając mu prowadzić… Odwaga, której potrzebujemy, to odwaga, by ponieść porażkę i zostać… Odwaga, by wyjść z bezpieczeństwa naszych umierających złudzeń… Odwaga się poddać… Odwaga, by kochać i być kochanym.
Uzupełnij o George’a Saundersa odwaga niepewności I jak rozbić nasze serca, łamiąc nasze wzorcea następnie wróć do cudownej medytacji nad akwarelą Charliego Mackesy’ego jak znieść strach i co to znaczy kochać.
