
zaczyna Smith Badanie natury i przyczyn Bogactwo Narodów z następujące roszczenie„Największy postęp w zakresie sił wytwórczych pracy oraz większa część umiejętności, zręczności i osądu, z jakim jest ona kierowana lub stosowana, wydaje się być skutkiem podziału pracy” (II1).
Ilekroć proszę ucznia o przeczytanie tego zdania, gdy zadaję mu pytanie, spotykam puste spojrzenia: dlaczego podział pracy ma znaczenie?
Czasami jeden lub dwóch odważnych studentów poda odpowiedź ekonomistów – produktywność i efektywność!
Rzeczywiście jest to część jego odpowiedzi. Smith wyjaśnia,
Zatem te dziesięć osób mogło wyrobić dziennie ponad czterdzieści osiem tysięcy szpilek. Zatem każdą osobę wytwarzającą dziesiątą część czterdziestu ośmiu tysięcy szpilek można uważać za osobę wytwarzającą cztery tysiące osiemset szpilek dziennie. Gdyby jednak wszyscy pracowali osobno i niezależnie i gdyby żaden z nich nie był wyszkolony w tym osobliwym zawodzie, z pewnością nie każdy z nich byłby w stanie zrobić dwadzieścia, a może ani jedną szpilkę dziennie; to znaczy z pewnością nie dwieście czterdziesta, może nie cztery tysiące osiemsetna część tego, co są w stanie obecnie wykonać, w wyniku odpowiedniego podziału i połączenia ich różnych działań (Ii3).
Podział pracy zwiększa produkcję i czyni ją bardziej wydajną, dzieląc oddzielne zadania wytwarzania przedmiotu pomiędzy różne osoby, a tym samym upraszczając pracę, którą każda osoba musi wykonać. Z ekonomicznego punktu widzenia ta innowacja uznana przez Smitha pomogła zapoczątkować rewolucję przemysłową i była prekursorem przewagi komparatywnej:Davida Ricardo koncepcja ekonomiczna dotycząca przewag w produkcji między gałęziami przemysłu i narodami. Ale dla Smitha i dla nas odpowiedzi jest o wiele więcej.
Będąc częścią pokolenia Z, pokolenia pobocznych zajęć i wielozadaniowości, moi uczniowie powinni bardziej niż większość doceniać podział pracy, a jednak kiedy myślę o większości z nich, cud, jakim jest podział pracy – to, że nie musimy sami wytwarzać każdej rzeczy, której używamy w życiu codziennym od początku do końca, ani płacić ceny, aby zrobił to ktoś inny – jest dla nich zagubiony.
Czy w XXI wieku osiągnęliśmy podział pracy do tego stopnia, że nie jest to już coś, co może się dziwić?
Być może dlatego, że nauczono mnie myśleć o przełomach w polityce i ekonomii, często myślę o korzyściach płynących z podziału pracy. Na przykład zawsze szukam sposobów na oderwanie się od obowiązków domowych. Kiedy byłem młody, przybierało to formę zastanawiania się, czy mógłbym zastosować jakieś skróty, których mama by nie zauważyła. Teraz, gdy jestem już dorosła i mam pracę, przybiera to formę poszukiwania jakiegoś urządzenia, które ułatwi mi codzienne zadania. Najlepszym wynalazkiem pod tym względem jest moja Roomba od iRobot. Zamiast spędzać codziennie czas na odkurzaniu po mojej psie Lacy i wszystkich jej bałaganach, maszyna zrobi to za mnie. Dzięki temu mam więcej czasu na czytanie, pisanie i jeszcze więcej korzystania z Netflixa. Moi uczniowie dzięki podziałowi pracy mają czas na realizację swoich pasji, a nawet na tworzenie czegoś od zera, jeśli mają na to ochotę. Przed XVIII wiekiem samodzielne tworzenie wszystkiego od początku do końca nie było wyborem i z pewnością nie miałoby pochodzenia sława na Youtube . Samodzielne wykonanie WSZYSTKIEGO od początku do końca było rzeczywistością codziennego życia większości ludzi w większości miejsc. Ale podział pracy pozwala na większą swobodę. Smith opowiada historię małego chłopca, którego podział pracy inspiruje do ułatwienia mu drobnego zadania w fabryce. Podział pracy sprzyja efektywności, ponieważ każda osoba pracuje nad jednym małym zadaniem, jest w stanie je opanować i nie musi ciągle przełączać się między zadaniami; ale także zachęca każdego pracownika do szybszego i łatwiejszego wykonywania określonej pracy.
W pierwszych wozach strażackich stale zatrudniano chłopca, który na przemian otwierał i zamykał połączenie między bojlerem a cylindrem, w zależności od tego, czy tłok podnosił się, czy opadał. Jeden z tych chłopców, który lubił bawić się ze swoimi towarzyszami, zaobserwował, że po przywiązaniu sznurka od uchwytu zaworu, który otwierał to połączenie, do innej części maszyny, zawór otwierał się i zamykał bez jego pomocy, pozwalając mu na swobodę zabawy z towarzyszami zabaw. Jednym z największych ulepszeń, jakie wprowadzono w tej maszynie od czasu jej wynalezienia, było odkrycie w ten sposób chłopca, który chciał ocalić swoją własną pracę. (II8)
Aby mieć swobodę zabawy z przyjaciółmi, chłopiec wymyśla lepszy sposób na uruchomienie wozu strażackiego. Czerpie korzyści, ponieważ dostaje dodatkowy czas na grę. Jego szef na tym zyskuje, ponieważ teraz może wykorzystać swoich pracowników do innego ręcznego zadania. Konsumenci odnoszą korzyści, ponieważ końcowy koszt produktu będzie teraz niższy, ponieważ wymaga on pracy mniejszej liczby pracowników.
Ale podział pracy to także coś więcej niż suma jej części – podział zadań pracowniczych. Mój Roomba, ja, moi uczniowie i chłopiec z fabryki czerpiemy korzyści ze zwiększonej wolności wynikającej z podziału pracy. Smith szczególnie podkreśla te moralne korzyści wynikające z podziału pracy. Kolejną moralną korzyścią wynikającą z podziału pracy jest zwiększona potrzeba wymiany:
To nie od życzliwości rzeźnika, piwowara czy piekarza oczekujemy naszego obiadu, ale od ich dbałości o własny interes. Zwracamy się nie do ich człowieczeństwa, ale do ich miłości własnej i nigdy nie rozmawiamy z nimi o naszych własnych potrzebach, ale o ich korzyściach. (I.ii.2)
Smith stwierdza to po stwierdzeniu fundamentalnej cechy natury ludzkiej, która umożliwia podział pracy – ludzkiej chęci transportu, handlu wymiennego i wymiany. Psy nie mają pojęcia o zamianie jednej kości na drugą, ale ludzie nieustannie zastanawiają się, jak poprawić swoją sytuację, współpracując z innymi.
To stwierdzenie na temat natury ludzkiej jest drugim, które Smith formułuje w swoim twórczość. Pierwsza pojawia się w pierwszym wersie jego pierwszego dzieła, Teoria uczuć moralnych:
Jakkolwiek samolubny może być człowiek, w jego naturze są pewne zasady, które interesują go losem innych i czynią ich szczęście niezbędnym dla niego, chociaż nie czerpie z tego niczego poza przyjemnością oglądania go. (II1.1)
Według Smitha naturę ludzką można scharakteryzować za pomocą dwóch głównych cech – skłonności do stawiania się w sytuacji innych, którą nazwie on współczuciem, oraz chęci polepszenia swojej kondycji poprzez wymianę z innymi. Te dwie rzeczy idą w parze. Wkrótce dowiadujemy się, że nie możemy wymieniać się z innymi, nie stawiając się w ich sytuacji. Dlaczego? Ponieważ nie wiedzielibyśmy, co zaoferować, aby uzyskać od nich to, czego chcemy. Pieniądze sprawiają, że jest to nieco łatwiejsze, ale przykładem, który zawsze podam na zajęciach, są dzieci wymieniające się kawałkami lunchu w szkole średniej. Jeśli naprawdę chcesz kubek z budyniem dla innego dziecka, lepiej dowiedz się, co ono lubi, aby nakłonić go do wymiany z tobą. Jeśli zaoferujesz mu resztki brukselki, prawdopodobnie nie będziesz miał szczęścia, ale jeśli zaoferujesz ulubione owoce lub inny deser, być może będzie lepiej. Dla Smitha podział pracy opierał się na dwóch naturalnych skłonnościach natury ludzkiej i w ten sposób stworzył możliwość większej wydajności, tańszej produkcji i większej liczby miejsc pracy. Cenił także podział pracy za ułatwienie ludzkiej współpracy i porozumienia na masową skalę. Rzeczywiście, jednym z powodów, dla których podział pracy jest „największym ulepszeniem”, jest to, że nie był to niczyj konkretny projekt ani wynalazek jednego umysłu. Podział pracy zależy od miłości własnej każdej jednostki i prób poprawy swojej sytuacji, a czyniąc to, zachęca istoty ludzkie do wzajemnego zainteresowania się sobą.
Zapewnia także miejsca pracy, mobilność społeczną i inwencję najmniej zamożnym członkom społeczeństwa. Smith ujmuje to następująco: „Ale chociaż byli bardzo biedni i dlatego obojętnie przyjmowali niezbędne maszyny, przy wysiłkach mogli wyprodukować wśród siebie około dwunastu funtów szpilek dziennie”. Zauważa także, że mogą to zrobić „bez wykształcenia żadnego z nich do tego osobliwego zawodu” (Ii3). Podział pracy pozwala jednostkom niezamożnym i nieposiadającym korzyści płynących z wykształcenia produktywnie przyczyniać się do rozwoju społeczeństwa i zarabiać na życie.
Chociaż wielu, którzy chcą potępić obietnicę handlu, cytuje Smitha, który brzmi jak wczesny Marks z V księgi Bogactwo Narodów kiedy mówi, że podział pracy może uczynić ludzi „tak głupimi i nieświadomymi, jak to tylko możliwe, aby stała się istota ludzka”, wprowadzając tę koncepcję, Smith w rzeczywistości kojarzy podział pracy z innowacjami i wolność dla najniższych członków społeczeństwa. Przypomnij sobie młodego chłopca, który wprowadza innowacje, ponieważ chce „wolności” podczas zabawy z przyjaciółmi (Vif50). Podział pracy jest zatem mieczem obosiecznym. Czy to naprawdę największa poprawa porodu?
Kiedy więc studenci pytają mnie, dlaczego robimy tak wielką aferę z podziałem pracy? Najpierw powiem, że wszystko, co posiadasz, wszystko, co jesteś w stanie robić na co dzień, wszystkie rzeczy, które sprawiają ci przyjemność i łatwość, z jaką się nimi cieszysz, wynikają z podziału pracy. Podział pracy jest również odpowiedzialny za otwarcie miejsc pracy dla znacznie większej liczby osób i pomaga stworzyć efekt kija hokejowego wzrostu, jakim cieszy się świat od czasów rewolucji przemysłowej. Ale co więcej, możliwość lepszej współpracy międzyludzkiej, wzajemnego zrozumienia i wolności jest powodem, dla którego Smith ocenił to jako „największe postęp”.
Nota wydawcy: Na cześć 250. rocznica wydania z W badaniu natury i przyczyn bogactwa narodów przedstawiamy niektóre z naszych największych hitów z AdamSmithWorks, częścią sieci Liberty Fund. Ten fragment został tam pierwotnie opublikowany.