
Znalezienie pokoju zaczyna się od poddania naszych zmartwień wszechświatowi i zaufania, że Boże prowadzenie spotka nas w środku naszej niepewności. Autor bestsellerów Odnajdywanie Boga każdego dniaRebecca Simon przypomina nam, abyśmy zaufali Bożemu wyczuciu czasu, okazali cierpliwość i polegali na Jego obecności w każdym okresie życia.
Nie musisz się spieszyć z tym, co do Ciebie trafia. Co pasuje, to się uspokoi. To, co dopasowane, pozostanie. A to, co jest dla ciebie przeznaczone, nie będzie wymagało od ciebie wysiłku, żeby to utrzymać.

Wszystko ułoży się na swoim miejscu bez konieczności zmuszania Cię, nawet jeśli w tej chwili tak się nie wydaje. To, co ma trwać, nie musi być ustawiane na swoim miejscu ani utrzymywane razem poprzez ciągły wysiłek. Rzeczy, które należą do twojego życia, mają swój własny ciężar i własną wagę. Ustają w sposób naturalny, gdy przestaniesz próbować kontrolować każdy wynik.

Zmuszanie zwykle wynika ze strachu – strachu przed pozostaniem w tyle, strachu, że coś przegapimy, strachu, że jeśli poluzujesz uścisk, nic się nie stanie. Ale ciśnienie nie tworzy wyrównania. To po prostu powoduje zmęczenie. To, co jest dla ciebie naprawdę właściwe, nie będzie wymagało od ciebie przekonywania, nadmiernego naciągania ani zdradzania siebie, aby tylko zachować to blisko siebie.

Kiedy uczciwie dajesz rzeczom szansę na dojście, uczysz się czegoś ważnego: łatwość nie jest lenistwem, a cierpliwość nie jest biernością. To wiara w wyczucie czasu, którego nie można się spieszyć, i pewność, że to, co pasuje, pozostanie bez oporu. Czasami najpotężniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to przestać naciskać i pozwolić życiu spotkać się z tobą tam, gdzie jesteś.