
z kolejny dzień w raju dział
Szybkie przypomnienie: pierwotnie było to 42,5 dolara miliard dotacji na dostęp szerokopasmowy do stanów dzięki ustawie o infrastrukturze na 2021 r., przeciw której głosowała większość Republikanów (jeszcze rutynowo starają się przypisać sobie uznanie wśród swoich wyborców).
Jednak po objęciu urzędu po raz drugi administracja Trumpa przepisała wytyczne dotyczące programu dotacji wyeliminować przepisy gwarantujące, że powstały w ten sposób dostęp szerokopasmowy będzie przystępny cenowo dla biednych ludzii zapewnienie, że Elon Musk i Jeff Bezos dostaną miliardowe dotacje na nowe łącza szerokopasmowe dla ich raczkujących satelitarnych sieci szerokopasmowych.
Pieniądze przekazane Bezosowi i Muskowi to pieniądze nie wydane na lepsze, szybsze, lokalne światłowody (zwłaszcza popularne sieci społecznościowe). Poważna polityka w zakresie łączy szerokopasmowych zapewniłaby priorytetowe znaczenie światłowodom o otwartym dostępie, a następnie łączności bezprzewodowej, a luki wypełniłyby satelity. Satelita nigdy nie miał być podstawowy mechanizm dostarczania łączy szerokopasmowych, z powodu oczywiste zatory i ograniczenia przepustowości.
Trump NTIA robi to wszystko pod pretekstem, że przekazywanie pieniędzy podatników miliarderom (na usługi satelitarne, które już planowali wdrożyć) zamiast wydawać je na wysokiej jakości światłowód „oszczędza pieniądze podatników”. Ogólnie rzecz biorąc, spowodowało to powszechne opóźnienia w realizacji programu BEAD (szerokopasmowy, kapitałowy, dostęp i wdrożenie), mimo że Republikanie spędzili większość ostatniego sezonu wyborczego na narzekaniu ten program trwał zbyt długo.
Przejęcie programu przez Trump NTIA doprowadziło również do powstania puli „fundusze inne niż wdrożeniowe” składa się z fałszywych oszczędności, które, jak twierdzą Republikanie, uzyskali w wyniku schrzanienia programu. Wyłania się widmo walki o to, co stanie się z tymi pieniędzmi. Kongres i ustawa infrastrukturalna wyraźnie stwierdzają, że pieniądze te mają zostać przeznaczone na rozbudowę dostępu szerokopasmowego.
Państwa oczywiście chciałyby przeznaczyć te pieniądze albo na łącza szerokopasmowe, lub dla infrastruktury lokalnej. Jednak można odnieść wrażenie, że ten gigantyczny plik gotówki jest bardzo kuszący dla administracji Trumpa, aby po prostu przejąć kontrolę i wykorzystać go jako niewytłumaczalny fundusz typu slush, rozdawany jego najbardziej lojalnym sojusznikom z Czerwonego Państwa (lub po prostu przechowywany przez „Skarb Państwa”).
Po opóźnieniach i wymówkach trwających aż do zeszłego lata, na początku tego miesiąca Trump NTIA miał zapewnić stanom wytyczne dotyczące wykorzystania tych pieniędzy, ale nie było żadnego pokazu:
„Pod naciskiem senatorów podczas przesłuchania w sprawie środków sekretarz handlu Howard Lutnick w zeszłym miesiącu próbował uspokoić obawy, mówiąc, że tak zwane fundusze „nierozmieszczania” w ramach programu Broadband Equity, Access and Deployment (BEAD) nie zostaną wycofane.
Jednak w obliczu braku wytycznych ze strony Krajowej Administracji Telekomunikacji i Informacji tego departamentu, których oczekiwano, ale opóźniono w tym tygodniu, prawodawcy i inne osoby nalegają, aby usłyszano ich głos na temat dokładnego sposobu, w jaki stany będą mogły wykorzystać pulę pieniędzy o wartości 21 miliardów dolarów.
Nie jest jasne, czy stany mogą ufać słowu Lutnicka (który był trochę rozproszony zarzutami Epsteina). Administracja Trumpa zagroziła (całkiem nielegalnie). całkowicie wstrzymać finansowanie BEAD od stanów które stanowią próbę przeciwstawienia się monopolom telekomunikacyjnym lub nalegają, aby finansowany przez podatników dostęp szerokopasmowy był przystępny cenowo. Podjęto również kilka inicjatyw mających na celu wstrzymanie funduszy BEAD, jeśli państwa próbowałyby regulować sztuczną inteligencję.
Nic więc dziwnego, że wiele państw boi się szczerze powiedzieć, jakim cudem całe to porwanie pojawiło się w prasie w obawie przed utratą miliardów potencjalnego (i technicznie przyznanego już) finansowania.
Istnieje realny potencjał, że pieniądze podatników, które pierwotnie były przeznaczone na przyszłościową, ultraszybką sieć światłowodową, zostaną ponownie przeznaczone na ogólny, bezpłatny dla wszystkich fundusz slushowy, który zostanie przekierowany do tego, kto najbardziej chwali administrację Trumpa. I nie zdziwiłbym się, że ostatecznie skutkuje to stanowymi procesami sądowymi przeciwko rządowi federalnemu za przekierowanie funduszy.
„Myślę, że urzędnicy państwowi, którzy myślą, że uda się je naprawić, powinni ponownie przeczytać Kupca weneckiego, ponieważ [NTIA boss Arielle] Roth przyjeżdża po swój funt mięsa” – powiedziała mi w e-mailu Sascha Meinrath, katedra Palmer ds. telekomunikacji na Penn State University. „Nie byłbym wcale zaskoczony, gdyby zostało to operacjonalizowane w taki sposób, aby bezpośrednio atakować niebieskie stany lub szkodzić im – czy to pod względem tego, co robi, czy też tego, co jest związane z akceptacją finansowania”.
I ostatnia uwaga na marginesie: w zeszłym sezonie wyborczym ludzie „obfitości”, tacy jak Ezra Klein, spędzili dużo czasu na papugowaniu krytyki Partii Republikańskiej na temat przyznanych opóźnień i problemów z programem BEAD (ignorując dlaczego program trwał tak długoa także inne przykłady podobne programy dotacji na dostęp szerokopasmowy z tego samego roku radzą sobie dobrze) jako przykład dysfunkcji biurokratycznej Demokratów.
Ale zauważyłem, że odkąd Trump przejął program, wprowadził ogromne opóźnienia, przekierował miliardy do miliarderów, a nawet próbował uciec z połową funduszytemat od tego czasu Klein nie odwiedził go ponownie. Całkiem ogólnie (ponieważ infrastruktura po prostu nie zapewnia takich kliknięć) doniesienia prasowe na temat tego całego bałaganu wahają się od nieistniejącego do pozytywnie letniego.
Zapisano pod: koralik, łącze szerokopasmowe, Elona Muska, błonnik, z tego powodu, satelita, podatnicy, telekomunikacja